pojebalem kwiatki

Forum » Powiedzonka naszych maluchów
26 lat temu, gdy opiekowałam się dwujęzyczną, 3-letnią dziewczynką w Niemczech malutka siedziała pod stołem i mówiła : "Ciocia gesagt kuciom" (ciocia powiedziała kuciom). Po tym nastąpiła wielka awantura, że uczę brzydkich polskich wyrazów malutką. Miałam dwa problemy: co mała chciała powiedzieć, oraz jeszcze większy problem, że nie wiem cóż by to za brzydkie słowo miało być? Malutka została skrzyczana przez mamę i wyrzucona do spania natychmiast. Dopiero drugiego dnia wyszło na jaw o co malutkiej chodziło...czy chcecie zgadywać? Magdalena G. edytowała ten post 12.10.2010 20:28
12.10.2010 20:02
Ciocia powiedziała,że kucam.
12.10.2010 22:12
Jestem bardzo ciekawa, co mała chciała powiedzieć, ale nic mi nie przychodzi do głowy, poza wcześniej wspomnianym kucaniem =) Karina B. edytowała ten post 13.10.2010 16:31
13.10.2010 16:29
               Następnego dnia malutka znowu usadowiła się pod stołem zaraz po śniadanku i znowu było słychać jej głosik spod stołu: "Ciocia gesagt kuciom" po czym następowało "Ciocia gesagt nie kuciom" . Wszyscy przy stole jak na komendę zajrzeli pod stół, a tam malutka zachwycona bawiła się swoimi bucikami. Zdjęła je z nóżek i ustawiała dobrze buciki i mówiła, że ciocia powiedziała (buciki) się nie kłócą, potem stawiała je źle i mówiła, że ciocia powiedziała (buciki) się kłócą, ale co oberwałam za uczenie "brzydkich" polskich wyrazów ...to było moje     ) Magdalena G. edytowała ten post 13.10.2010 18:22
13.10.2010 18:16
Teraz jak wytłumaczyłaś to rzeczywiście ,nie które małe dzieci tak mówią.A co do tych brzydkich słów to powiedzieli o jakie chodzi-napisz,bo jestem ciekawa.
13.10.2010 18:35

Danuta C.
Teraz jak wytłumaczyłaś to rzeczywiście ,nie które małe dzieci tak mówią.A co do tych brzydkich słów to powiedzieli o jakie chodzi-napisz,bo jestem ciekawa.


         Właśnie nie powiedzieli o jakie słowo mogło chodzić         
13.10.2010 18:48

JG
moj synek ma 2,5roku i nie umie powiedziec razem DL dlatego nie powie -podlewalem kwiatki tylko wlasnie =pojebalem..
poki co nas to smieszy,gorzej jak znajda sie ci,ktorych tak wiele wsrod nas..



witam ostatnio bylam na kolejnym kursie opiekunczo wychowawczym. byla mowa o brzydkich slowach dzieci. powiedziano tam ze najlepsza metoda na to aby ze slownika dzieci zniknal niechciany przez nas wyraz jest brak jakiejkolwiek reakcji zarowno tej pozytywnej(usmiech,itp.) jak i negatywnej (mowienie ze tak brzydko, nie wolno).
dziecko samo z czasem gdy zauwazy ze to slowo nie wywoluje zadnych reakcji przestanie tak mowic.(dzieci3-5lat)
jezeli chodzi o male dzieci ktore jeszcze nie znaja liter i znaczenia slow ta sama metoda tylko czesciej i wyrazniej w codziennym zeciu uzywac tego slowa dobrze. dziecko z czasem sie naucz.
14.10.2010 13:21
Mój znajomy, odprowadzając kiedyś dziecko do żłobka, podsłyszał kłótnię dwóch innych brzdąców. Kością zwady była... BABA JAGA.   
Kiedy już omal nie doszło do rękoczynu, zainterweniowała pani wychowawczyni. A że nie chciała żadnego z nich skrzywdzić    (albo żadnemu z nich się narazić    ) zaproponowała żeby każde z nich, powiedziało swoje zdanie na ten temat.
Pierwszy z nich, mówi stanowczo, że Baba Jaga to jest tylko w bajkach.
Drugi natomiast, wygłosił istny wykład:''A właśnie ze jest, sam widziałem! Kiedyś jak byłem choly z tatą w domu, bo mama miała dlugą zmiane, to do tata psysła taka pani kolezanka. I jak mama psysła wceśniej z placy, to biła tate i mówiła ze jak jesce laz psylezie ta Baba Jaga, to jej ocy wydlapie!!!       ;P   
18.10.2010 00:34
poszłam ze swoim siostrzeńcem do sklepu z zabawkami,sklep pełen ludzi jak to przed świętami, a mały na cały sklep wrzeszczy ciociu ciociu kup mi pizdermena
01.02.2011 19:59

Agnieszka s.
poszłam ze swoim siostrzeńcem do sklepu z zabawkami,sklep pełen ludzi jak to przed świętami, a mały na cały sklep wrzeszczy ciociu ciociu kup mi pizdermena

Agnieszka usmiałam sie       
01.02.2011 20:03

Moja wnusia ładnie śpiewała piosenkę: A a a a kutana,tzn. Aaaaaa kotki dwa Wink

15.09.2011 09:23

Nie ma się co martwić. Moje dziecko jak maiło około 2 lat na Wujka mówiło 'hujek' i to nie specjalnie, po prostu tylko tak umiał wypowiedzieć, ale wyrósł z tego szybciutko, z dnia na dzień poprawiał swoje słownictwo i na wujka mówi teraz normalnie wujek   

15.09.2011 10:48

Synek moich znajomych gdzies uslyszał k........ć- oni takich slow nie uzywają!

Znalezli sposob-jak maly uzywal tych słów ,to pytali -co mowisz

-Gumę dać??? on swoje ,a oni -nie rozumiem ! gume dac?

maly zglupiał i sie poddał

A prawde powiedziawszy w ogole nie wiedzial co mowi ,mial 3 lata-ale podobalo mu sie takie dżwieczne zestawienie słow

16.09.2011 10:12

Któregoś razu obcinałam 2-latkowi pazurki w łazience. Mały puścił bąka. Przedł jego 5-letni brat i czując smrodek pyta: 'Kto się spierdolił?'. Od tamtej pory wiem, że trzeba uczyć dzieci, że się pusza bąki a nie pierdzi.   

16.09.2011 11:44

Przypomniałaś mi Aniu kawał stary jak świat.

Jasio w szkole.

- Proszę pani, proszę pani a Jurek się spierdział.

- Jasiu, nie mów "spierdzial' tylko zepsuł powietrze.

Za chwilę, Jaś ponownie.

_ Proszę pani, a ten co przed chwilą zepsuł powietrze, znów się spierdział.

16.09.2011 12:08

Przypomniała mi się historia, którą opowiadała moja koleżanka z liceum: mały chłopczyk (ok.4 lat) huśta się na krześle i powtarza w kółko:" popieldole, popieldole..."- rodzina się zastanawia czy go upomnieć czy nie, bo tymbardziej zapamięta i na przekór będzie powtarzał- a w pokoju coraz głośniej- "popieldole..."- nagle cisza, a po chwili straszny płacz. Wszyscy biegną zobaczyć co się stało, a mały stoi i ryczy: "Jak to było?!"

16.09.2011 19:20

Elzbieta Olga P.

Przypomniałaś mi Aniu kawał stary jak świat.

Jasio w szkole.

- Proszę pani, proszę pani a Jurek się spierdział.

- Jasiu, nie mów "spierdzial' tylko zepsuł powietrze.

Za chwilę, Jaś ponownie.

_ Proszę pani, a ten co przed chwilą zepsuł powietrze, znów się spierdział.

No to ja dołożę do tematu   

Ktoś puścił bąka w autobusie, wszyscy pasażerowie się rozglądają i kręcą nosem ale jeden nie więc patrzą na niego znacząco a on: - spierdzieć się to nie ma komu ale wąchać to chcą wszyscy.

16.09.2011 19:54

o matko! dobre! aż mi łzy poleciały  

17.09.2011 00:30

jak mój synek miał 6 lat, moja młodsza siostra była w ciąży- końcówka i strasznie była gruba   tłumaczyłam Kubusiowi że ciocia ma w brzuszku dzidziusia tylko potem jak coś jadła to Kubuś wydedukował że to co zjadła też ma w brzuszku więc najpierw musiała zjeśc dzidziusia skoro też jest w brzuszku  

17.09.2011 00:35

Zazwyczaj dzieci widząc i słysząc straż, karetkę czy policję krzyczą "ejo-ejo-ejo" , ale moja córeczka była orginalna    Któregoś dnia jadę z małą pełnym autobusem i nagle szłychać karetkę na sygnale, na co Paulinka na cały głos krzyczy "pipa-pipa-pipa"   

03.10.2011 11:23

Hehe dobre   Mój siostrzeniec na piłkę mówił "pitka" i też musieliśmy przeżyć, za to córka mojego profesora od pianina chciała, żeby tatuś jej kupił "hujarkę"  

03.10.2011 14:29

Moja mała parę miesięcy temu śpiewała tak:

=Chachodzże choneczko chachodzźe=

03.10.2011 19:46

Jezeli juz zeszlo na dowcipy i powiedzonka nie tylko dzieci, to moze i ja cos zdradze  . Kilka lat temu pracowalam we wloskiej firmie. W wakacje przyjechala do wlascicielki jej 16-toletnia corka. Pewnego dnia wybralismy sie na zakupy do GEANT-a. Ja ucinalam rozmowe z corka, a mama zyjaca ciagle w pospiechu i fruwajaca w oblokach, nie zauwazyla ,ze powinnysmy skrecic w prawo. W pewnym momencie rozlegl sie gromki krzyk corki- MAMAAA!!!KURWA!

05.10.2011 10:04

Hehe, no tak, w niektórych językach "kurwa" oznacza zakręt  
Mój luby pracował swego czasu w Czechach, a tam był "przegląd" narodowości. Jeden z Wietnamczyków miał na imię Hui (dalej nie pamiętam) i kiedy był wzywany przez "szczekaczkę": "pan Hui jest proszony..." to na hali był jeden ryk- oczywiście "ryczeli" Polacy  

05.10.2011 11:22

Ludwik, Gustaw i Hubert postanowili wyjechać do Francji.Ustalają między sobą jakich imion będą używać aby brzmiały tak bardzierj "światowo".

Ludwik stwierdza, że będzie się nazywał - Lui. (pisownia fonetyczna)

Gustaw postanawia, że będzie Gui.

Na to Hubert - No dobra chłopaki. To Wy jedżcie a ja zostaję w kraju.

05.10.2011 11:42
« Powrót do listy tematów