Rozmowa dwóch pięciolatek

Forum » Powiedzonka naszych maluchów

Pamiętam jak uczyłam moją córkę wierszyka "Kto  Ty jesteś" miała wtedy około 4 lat. Wszystko pięknie powtarzała do momentu:
- czy ją kochasz? Kocham szczerze... I tu córka w płaczSurprised
 Pytam -Usia dlaczego płaczesz?
- Bo ja nie kocham szczerze. Ja kocham tatusia. 

Druga historyjka.
Mój synek (5 lat) siedział sobie na dywanie, bawił się samochodzikami i coś pod nosem opowiadał.
Pytam - Radziu a z kim Ty rozmawiasz?
na co synek - ze sobą. Bo ja siebie bardzo lubie a jak się kogoś lubi to się z nim rozmawia. Ty siebie nie lubisz? 
Laughing 

Beata Z. edytowała ten post 27.04.2012 23:41
27.04.2012 23:39

Moja wówczas niespełna trzyletnia podopieczna, bardzo spostrzegawcza i rezolutna w trakcie czytania bajki z obrazkami mówi: popatrz ona ma inny kwiatek we włosach. Ja na to: naprawdę?, i cofam się dwie kartki, no rzeczywiście ciekawe dlaczego, a ona na to PEWNIE JEJ ZWIĄDŁ.

17.05.2012 20:24

Młodsza siostrzyczka tej od zwiędłego kwiatka obecnie 2latka i 3 m-ce, któregoś dnia miałam na sobie bluzkę z dziurkami pod szyją wykończonymi metalowymi kółkami. Bardzo ją to zdziwiło. Wkłada paluszek i woła: ooo dziurka, ja na to: i to nie jedna, a ona: zapomnałaś kupić guziczków

17.05.2012 20:35

Mały Sebek ok.3 lat grzebie łapkami w akwarium - pytam , co robisz rybkom? Odpowiedz gili-gili

27.05.2012 00:04
« Powrót do listy tematów