4-Latki przedszkolaki

Forum » Powiedzonka naszych maluchów
Pracując w przedszkolu na codzien stykam się z różnymi powiedzonkami przedszkolaków, chętnie się z Wami podzielę  

"mama mówi na mnie pierdoła, a tata patafian"- Maja

"zabrakowało mi czasu, ciocia" - Jarek

" a ja byłem u babci i miała rybki, ale gryziące"- Michaś

"Ciocia, Ty ośle mój kochany"- Maja

"byłem w kościele i był tam papież"- Janek

"Ja wiem- dużo wiem ciocia o szkole"- Karinka

"Obcy- to nieznany ludzia" -Karinka

"Ciocia, ja jestem zapisany na księdza"- Łukaszek

"Moja mama kupiła mi tą zabawkę i powiedziała: OJEJ, ILE ONA KOSZTUJE,AZ 30ZŁ"-Maja

"Tą cieżarówke dostałem o takich chłopaków- rozrabiaków, takich jak Michał"-Łukaszek

"nie wolno popychać ze schodów!-Jarek; dlaczego?-ciocia; "bo można sobie uciąć głowę"-Jarek; "a skąd to wiesz?- ciocia; "Kacper wie to i ja to wiem"- Jarek

"Kiedyś był tylko Adam i Ewa"- ksiądz; "A Ewa była z kosmosu"- Wiki

"To Rycerz, on nam nic nie zrobi! On nam będzie tylko pokazywał!- Karinka
02.02.2011 18:12
Najbardziej mi się podobało że, Ewa jest z kosmosu.
02.02.2011 18:36
Moja córka (L)ena, mając 4lata, po nocy spędzonej u mojej przyjaciółki (D)arii:
L: - Ciociu, spałam u ciebie jak księżniczka!
D: - Tak? Miło mi.
L: - Tak, całą noc coś mnie gniotło, jakbym leżała na grochu.

Wraz z córką (też w wieku 4 lat) byłam u dentysty. W poczekalni słychać było odgłosy przyrządów dentystycznych. Zapytałam ją:
- Słyszysz ?
- Tak. Bzzz...
- A co to jest?
- To jest mamusiu bzykarka.
05.02.2011 11:50
Wnusia koleżanki Matylda 3,2m

Ciociu dostałam od Babci żórowy sweterek
Ja- chyba ażurowy, (koleżanka robi cudeńka na drutach i szydełku)
Mała, nie żórowy i przyniosła z szafki różowy sweterek   
05.02.2011 16:15
Zabawa z 2-letnia J(ulią):
J-Pingwinek jest chory!
Ja-Oj, a na co?
J spojrzała na mnie tak, jakbym powiedziała coś niezmiernie głupiego, po czym poważnym głosem mówi:
-Na chorobę!

Bawimy się dalej, J zapakowała mini zwierzątka do domku, ja otwieram drzwiczki, a J:
-Nie otwieraj! One tam mają przyjęcie, bo pingwinek ma urodziny! Psujesz im zabawę...

Zachodzi słońce, z okna widać bloki. J:
-Tam za tym blokiem jest horyzont, słoneczko się tam chowa.
Moja mina bezcenna   
05.02.2011 16:36
4 urodziny Leny. Wielka impreza. Przedszkolaki biegały po domu, bawiły się w berka, chowanego, ciuciubabkę etc. (oczywiście pod czujnym okiem dorosłych). Wchodzimy z mężem do salonu, gdzie odbywała się "zabawa", a tu Lena leży na kanapie w co najmniej "dziwnej" pozie, w rączce trzyma kubek z sokiem, w zębach papierek po cukierku zwinięty w rulonik (udający chyba papierosa), uśmiecha się diabelsko i mówi:
- Taką balangę, to ja rozumiem!
26.02.2011 13:05
Fajny temacik    przypomniały mi się różne takie śmieszne sytuacje i powiedzonka z mojego okresu dzieciństwa ... które to moja mama zapisywała w tzw. "Albumie naszego dziecka"
np. : Pierwsze wypowiedziane zdanie - 22 m-ce - "PAN APA KUŃ" - pan siedzi na koniu
Mając 2 lata - byłam niegrzeczna i mama chcąc mnie wzruszyć powiedziała że kiedy jestem taka boli mamę serduszko, a ja na to - 'to maścią'
2,5roku- mama pyta mnie - "co chcesz od gwiazdorka?", a ja na to - "mamę", mama odpowiada mi "przecież masz mamę", a ja "tak , ale taką małą"
26.02.2011 13:24
Jeszcze jedna scenka z moim udziałem    Byłam niegrzeczna i rzucałam laką , mama mówi"nie rzucaj tak laleczką ,bo sobie pójdzie", a ja rzuciłam znowu i powiedziałam "i cio nie posła"
Oj byłam straszną łobuziarą, mama często mi opowiadała jak to biegłam przez pokój zrywając tapetę np.
26.02.2011 13:27

Ola Ormańska
4 urodziny Leny. Wielka impreza. Przedszkolaki biegały po domu, bawiły się w berka, chowanego, ciuciubabkę etc. (oczywiście pod czujnym okiem dorosłych). Wchodzimy z mężem do salonu, gdzie odbywała się "zabawa", a tu Lena leży na kanapie w co najmniej "dziwnej" pozie, w rączce trzyma kubek z sokiem, w zębach papierek po cukierku zwinięty w rulonik (udający chyba papierosa), uśmiecha się diabelsko i mówi:
- Taką balangę, to ja rozumiem!


http://wezsietato.pl/8519#comments
26.02.2011 23:27

Anna S.

Ola Ormańska
4 urodziny Leny. Wielka impreza. Przedszkolaki biegały po domu, bawiły się w berka, chowanego, ciuciubabkę etc. (oczywiście pod czujnym okiem dorosłych). Wchodzimy z mężem do salonu, gdzie odbywała się "zabawa", a tu Lena leży na kanapie w co najmniej "dziwnej" pozie, w rączce trzyma kubek z sokiem, w zębach papierek po cukierku zwinięty w rulonik (udający chyba papierosa), uśmiecha się diabelsko i mówi:
- Taką balangę, to ja rozumiem!


http://wezsietato.pl/8519#comments

haha troche obciach   
27.02.2011 07:51

opiekunka Grazyna

Anna S.

Ola Ormańska
4 urodziny Leny. Wielka impreza. Przedszkolaki biegały po domu, bawiły się w berka, chowanego, ciuciubabkę etc. (oczywiście pod czujnym okiem dorosłych). Wchodzimy z mężem do salonu, gdzie odbywała się "zabawa", a tu Lena leży na kanapie w co najmniej "dziwnej" pozie, w rączce trzyma kubek z sokiem, w zębach papierek po cukierku zwinięty w rulonik (udający chyba papierosa), uśmiecha się diabelsko i mówi:
- Taką balangę, to ja rozumiem!


http://wezsietato.pl/8519#comments

haha troche obciach   

Nie wiem czemu Wy zaraz doszukujecie się dziury w całym ?
A może to Ola umieściła i teraz tu powieliła, albo odwrotnie ?
27.02.2011 08:01
Dokładnie, jakby ktoś czytał dokładniej wiedziałby, że mam wiele młodszego rodzeństwa.
Kiedy sama coś wstawiam nie zmieniam imion, ale często je skracam. Jednak gdy, robi to ktoś inny proszę o zmianę danych bo moja córka w dorosłym życiu może sobie nie życzyć, aby było coś takiego w internecie.   

Pani Ania, dodatkowo słabo się przyjrzała, bo na samej stronie jej więcej tekstów mojej córki    słabo szukałaś. ;P
27.02.2011 10:29

przeczytalam dokladniej i  lu twoja corka ma podobno 6 lat, a wpis na stronie wezsietato zostal dodany w tym roku(Wrzucone 22 lutego 2011 o 19:31 przez~Weber92) i opisuje (z tekstu to wynika) sytuacje ,sprzed kilku dni...Ciekawe...

25.03.2011 16:05

Magdalena N.

przeczytalam dokladniej i  lu twoja corka ma podobno 6 lat, a wpis na stronie wezsietato zostal dodany w tym roku(Wrzucone 22 lutego 2011 o 19:31 przez~Weber92) i opisuje (z tekstu to wynika) sytuacje ,sprzed kilku dni...Ciekawe...

Rozumiem, że mam podać numer telefonu do siostrzenicy ?   

25.03.2011 21:17

nie,zacznij byc soba,a nie wirtualna osoba na potrzeby internetu.P.S. osobo, ktora dodala wpis, nie jest dzieckiem, moze ja poprosze o wpis tutaj.

25.03.2011 22:30
« Powrót do listy tematów