w swiecie tragedie a my...

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim

http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Smolar

17.04.2011 23:49

Agata

Danuta C.

Moje Drogie Panie!

Przeczytałam dzisiaj w =WIRTUALNEJ POLSCE=wypowiedz profesora Aleksandra Smolara na temat wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego w dniu rocznicy katastrofy smoleńskiej. Jak mówi profesor=Kaczyńskiemu chodzi o to by wpisać brata i jego w historię.- stawiając pomniki, Kaczyński te pomniki postawiłby w każdej wsi.-wszystkie szkoły nadałby imieniem brata i bratowej- być może ustanowi 10 kwietnia świętem narodowym.=

Załóżmy ,że może do tego dojść.

Więc z chęcią przeczytam wypowiedzi Pań które tak bardzo krytykują wszelkie pomniki itd. co one na to?

 

Chyba prof. Andrzej Smolar. Ale nie moge tego znaleźć na wp...

 

Nie wiem jakimi prawami rządzi się internet oraz wiadomości na nim,ale jak czytałam o 12 to była ta wypowiedz prof.Aleksandra Smolara .Ale jak napisałaś ,że nie możesz znaleźć weszłam z powrotem na WP i niestety też nie znalazłam.Ale ten wywiad jest w gazecie =Wprost= jak pisała któraś z dziewczyn.

17.04.2011 23:59

Agato, polecam

http://nauka-polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?lang=pl

Znalazłam to: http://www.wprost.pl/ar/240624/Smolar-Kaczynski-nie-grozi-totalitaryzmem/

 

Karolina B edytowała ten post 18.04.2011 00:13
18.04.2011 00:04

Danuta,

już wcześniej okresliłam się w tym temacie i powtórze : zgadzam się z jego wypowiedzią chociaż nic nowego nie powiedział, na fb od dawna trwają dyskusje na ten temat.

A cała wypowiedz Smolara w nowym "Wprost" , bo w WP, TVN 24, i innych były tylko fragmenty.

18.04.2011 00:06

Były i ciągle są bo czytałam przed chwilą po raz wtóry.

18.04.2011 00:09

A ja jednak powrócę do pierwszych postów topiku.

Dziwny temat...i przyznam nie rozumiem intencji jego Autorki.

Nieszczęścia jakie dotykają ludzi w Japonii, Tajlandii, Pakistanie, na drugim końcu Polski czy tuż za ścianą nie powodują, ze zatrzymuje się swiat a ludzie mogą sobie pozwolić na stanie z rozdziawionymi buziami.To by dopiero była katastrofa!  

Ani takie wydarzenia ani wizja końca świata nie zwalniają mnie z obowiązku zadbania o własny byt-a zatem o jego jakość("stawkę za godzinę").

Jestem zwolenniczką działanie-nie gadania, dlatego jeśli chcę i mogę dla kogoś coś zrobić, nie powodując przy tym katastrofy w swoim małym świecie-zrobię, Natomiast nie uważam aby komukolwiek (tak mieszkańcom Japonii, jak i mnie samej) mogło służyć załamywanie przeze mnie rąk, jakie to nieszczęścia ludzi dotykają...

Poza tym jakoś zawsze jest mi bliżej sercem do ludzi uczestniczących w tych mniej spektakularnych katastrofach-takich jakie i ja przeżyłam ..a może jakie i mnie mogą dotknać.

Nel nel, a co Twoim zdaniem należy robić wiedząć, że już za chwileczkę, już za momencik" zgaśnie słońce? Co Ty robisz mając tę swiadomość?

 

*Matylda* D. edytowała ten post 18.04.2011 05:02
18.04.2011 04:47

Agata

Sabina G.

Tak naprawdę to nie ma pewnośći,że na Wawelu leży para prezydencka. Nikt nie potwierdził ich tożsamości po przywiezieniu ich do kraju. W ogóle cała ta sprawa katastrofy nie wygląda zbyt ciekawie. Prawdy dowiemy się pewnie po latach tak jak o sprawie katyńskiej... Spekulowanie i omawianie tej prezydentury w tych okolicznościach jest nie na miejscu. Brat bliźniak śp. prezydenta przeżył wielką tragedię i wcale mu się nie dziwię ,że chce dowiedzieć się całej prawdy o Smoleńsku.

 

Na Wawelu nie lezy para prezydencka, tupolew wylądował w błocie, po czym wybuchła bomba próżniowa i przewróciła go na brzuch. Dużo osób przeżyło ale zostali dobici z broni ręcznej. Amen.

 

Dodam że na powyższe najskuteczniejsza jest olanzapina Wink

 

Taką tezę i wiele innych oderwanych od rzeczywistości przedstawia w swojej książce Leszek Szymowski pt."Zamach w Smoleńsku".Czas żałoby sie zakończył nastał czas podsumwania i niezakłamywania rzeczywistości.Nasze społeczeństwo lubuje się w szaleństwie,paranoi,spisku,zdrad,zamachów,na całe szczęście to mniejszosć.

beata :) . edytowała ten post 18.04.2011 10:42
18.04.2011 10:41

Macie kobitki zdrowie po nocy siedzieć przy komputerze   

18.04.2011 10:43

Sabina G.

Macie kobitki zdrowie po nocy siedzieć przy komputerze   

przy kawie zawsze...

18.04.2011 10:51

Karolina Be

Agato, polecam

http://nauka-polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?lang=pl

Znalazłam to: http://www.wprost.pl/ar/240624/Smolar-Kaczynski-nie-grozi-totalitaryzmem/

 

Ja wiem kto to Aleksander Smolar, ale wczoraj znalazłam na gazeta.pl wywiad z prof. Andrzejem Smolarem i trochę zgłupiałam.

18.04.2011 12:46

Nie Ty jedna Agato , w mediach też ich mylą, dlatego warto wiedzieć o kogo chodzi.

18.04.2011 12:56

Czy nam sie to podoba czy nie, to pamiątki, wspomnienia (zwłaszcza te tragiczne w skutkach)nie są łatwym zródłem historycznym.Są bardzo często nasycone emocjami(czesto fałszywymi,niezrowymi). Wymagaja nie tylko uważnego czytania,obserwacji,analizy ,ale i ktrytycznego podejscia.Choć często wnioskuje się z nich o faktach,tak naprawdę najlepiej oddają odczucia ludzkie,pokazuja postawy swoich autorów.Ważne by te odczucia i postawy nie były bierne,by ludzie głosno i jasno porzez swoja krytykę pokazali bezaprobatę na takie zachowania jakie maja miejsce obecnie wnaszym kraju(warszawie).Na to co opowiadaja członkowie formacji PIS.Legenda,która tworzy się wokół ŚP LK jest delikatnie mówiąc nieprawdziwa i trudno nie krytykować czy wręcz źle sie wyrażac o zmarłym,któremu taka piekna historie dopisano(bo jest z tym sciśle związany).Swego czasu krążyła po sieci taka opowiastka jako to do samolotu wsiadł zwykły człowiek niczym sie nie wyróznający a wysiadł wielki mąż stanu ,najwybitniejszy człowiek po drugiej wojnie swiatowej.Ludzie ,którzy wciąż i wciąż pokrzykuja o pomniku i innych uchonorowaniach powinni być dumi ze ich przedstawiciel/prezydent jest godnie uchonorowany na Wawelu wśród wybitnych ludzi.

18.04.2011 13:23

Agata

Karolina Be

Agato, polecam

http://nauka-polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?lang=pl

Znalazłam to: http://www.wprost.pl/ar/240624/Smolar-Kaczynski-nie-grozi-totalitaryzmem/

 

Ja wiem kto to Aleksander Smolar, ale wczoraj znalazłam na gazeta.pl wywiad z prof. Andrzejem Smolarem i trochę zgłupiałam.

Agato, nigdy nie wątpiłam w Twoją inteligencję. Podpowiedziałam tylko gdzie można potwierdzić sugestię chyba Olgi, ze ten Pan nie posiada tytułu profesorskiego (belwederskiego). Pozdrawiam   

18.04.2011 23:57

Postanowiłam odświeżyć wątek z uwagi na to co aura "wyprawia" w naszym kraju. Piszemy sobie o pierdutach, a obok ludzie przeżywają tragedie.Frown

21.07.2011 19:36

jak świat światem,zawsze smutki i radości przeplatały się razem; "śmiejcie się z śmiejącymi i płaczcie z płaczącymi".Nawet w najbardziej tragicznych momentach trzeba dać dziecku mleka, zmienić pieluchę i przytulić z uśmiechemdo serca....całe życie...tragiczne i piękne...serce udźwignie to wszystko!

21.07.2011 20:47

Z pewnoscia,ale dlatego musimy sie rozgladac wokol siebie i pomagac na ile nas stac.

22.07.2011 15:06

Na fejsie mam kilka ulubionych cytatów, wkleje Wam ten dotyczący pomaganiu:

"- Moją ogromną przywarą - jest niepohamowana dobroć. Ja po prostu muszę czynić dobro. Jestem jednak rozsądnym krasnoludem i wiem, że wszystkim wyświadczyć dobra nie zdołam. Gdybym próbował być dobry dla wszystkich, dla całego świata i wszystkich zamieszkujących go istot, byłaby to kropelka pitnej wody w słonym morzu, innymi słowy: stracony wysiłek. Postanowiłem zatem czynić dobro konkretne, takie, które nie idzie na marne. Jestem dobry dla siebie i dla mego bezpośredniego otoczenia."

 

to z "Sagi o Wiedźminie" Sapkowskiego

22.07.2011 15:50

W ubiegłym roku w czasie powodzi w naszej radiowej trójce (Radio Katowice) powstała akcja "Rodzina rodzinie", gdzie konkretne osoby pomagały konkretnej rodzinie. Nie wiem, czy akcja dalej istnieje, bo dawno nie słuchałam radia, ale to był genialny pomysł na pomoc powodzianom. Osoby pomagające nie zastanawiały się gdzie i na co zostały przeznaczone ich pieniądze, ponieważ osobiście przekazywały pomoc jednej rodzinie.

22.07.2011 19:04

dalej mozna tak pomagac,wystarczy posluchac gdzie byla powodz,wsiasc w auto i jechac pomagac.

22.07.2011 19:08

Pamiętam tą akcje. Świadomość że pomogło się konkretnej osobie a nie żerującym wokoło pasożytom daje pełną satysfakcje. Tak uważam.

BARBARA edytowała ten post 22.07.2011 19:11
22.07.2011 19:10

Dokładnie. Wysyłając np. sms tak naprawdę nie wiesz dokąd powędrują pieniadze, a w tej akcji ludzie otrzymywali pomoc jakiej w tym momencie potrzebowali, obojętnie, czy była to pomoc materialna, czy ludzie przyjeżdżali, zakasywali rękawy i pomagali uprzątnąć cały bałagan.

22.07.2011 19:27
« Powrót do listy tematów