Sama do niemowlaków się nie pcham dla Pani informacji .
20.09.2010 09:40

Aneta M.
niw wydaje Wam sie, ze takie hm szykanowanie Pani Agaty R. jest nie na miejscu. To jakie życie prowadzi jest jej prywatną sprawą - i nie iwem w jakim celu Pani Marta wyciąga je na swiatło dzienne wobec obcych zupełnie osób.
To mozna pod podciągnąć pod paragraf.
Przykre - że oceniacie kogoś nie znając osoby. Ani sytuacji.


Bo tylko w ten sposób może sobie, siedząc pół niedzieli przy komputerze poprawić humor.Prawda jest taka że jak ktoś jest szczęsliwy w domu, w związku, w pracy to nie ma w nim pokładów złych emocji. U niej jest i to cała góra. Na tyle złych że administrator forum (a nie ja) zablokował jej 3x konto.
20.09.2010 09:53

AGA M.

a po zaocznej szkole zostanie Ci tylko szukanie bogatego meza niestety  


Nie mów hop zanim nie przeskoczysz. Ja w Twoim wieku miałam już skończony jeden fakultet, samodzielną nieźle płatną pracę, własne 50 metrowe mieszkanie i sportową brykę - I BEZ POMOCY BOGATEGO MĘŻA. Pokaż najpierw sama ile jesteś warta, zanim zaczniesz oceniać innych.
20.09.2010 09:56

Monika
>
>> Pani Marto , moje wypociny może Pani mieć za "młodzieńcze hople" , ale to jest moje zdanie i jego nie zmienię. Podejmuję naukę , więc siedzę w szkolnej ławce . Nie mam opóźnienia w nauce , więc mam szansę na wykształcenie wyższe . I proszę mi nie opowiadać, że przedszkola prywatne są tylko dla zamożnych, ponieważ nie ma Pani pojęcia ile będzie wynosić moje wynagrodzenie . Napewno w zawodzie opiekunki nie będę siedziała całe życie za 600 zł. Z poważaniem .

"Po co swary,po co kłótnie,wnet i tak zginiemy....."jak pisał poeta dla dzieci,a i dorosłym taki tekst się przyda.A z tym znalezieniem pracy za dobre pieniądze to wcale nie jest tak łatwo Moniko,oj nie jest tak łatwo i niejeden dobrze wykształcony absolwent i to renomowanych uczelni mógłby się w tej kwestii wypowiedzieć.Ja tobie Moniko i innym młodym i w każdym wieku ludziom życzę znalezienia satysfakcjonującej i dobrze płatnej pracy,ale o to czasami jest trudno.A ja tam na pracę opiekunki nie narzekam,daje mi wiele zadowolenia,bawię się razem z M.wyśmienicie,wyspaceruję się za wszystkie czasy,Rodziców lepszych nie mogłam sobie wyobrazić,zapłata również uczciwa i wysoka i wszystko gra i buczy.Czego więcej chcieć? Za 600 zł niestety ale uważam że nie należy się zgadzać i trzeba szukać lepszych zarobków.
20.09.2010 10:00

Elżbieta G.

Monika
>
>> Pani Marto , moje wypociny może Pani mieć za "młodzieńcze hople" , ale to jest moje zdanie i jego nie zmienię. Podejmuję naukę , więc siedzę w szkolnej ławce . Nie mam opóźnienia w nauce , więc mam szansę na wykształcenie wyższe . I proszę mi nie opowiadać, że przedszkola prywatne są tylko dla zamożnych, ponieważ nie ma Pani pojęcia ile będzie wynosić moje wynagrodzenie . Napewno w zawodzie opiekunki nie będę siedziała całe życie za 600 zł. Z poważaniem .

"Po co swary,po co kłótnie,wnet i tak zginiemy....."jak pisał poeta dla dzieci,a i dorosłym taki tekst się przyda.A z tym znalezieniem pracy za dobre pieniądze to wcale nie jest tak łatwo Moniko,oj nie jest tak łatwo i niejeden dobrze wykształcony absolwent i to renomowanych uczelni mógłby się w tej kwestii wypowiedzieć.Ja tobie Moniko i innym młodym i w każdym wieku ludziom życzę znalezienia satysfakcjonującej i dobrze płatnej pracy,ale o to czasami jest trudno.A ja tam na pracę opiekunki nie narzekam,daje mi wiele zadowolenia,bawię się razem z M.wyśmienicie,wyspaceruję się za wszystkie czasy,Rodziców lepszych nie mogłam sobie wyobrazić,zapłata również uczciwa i wysoka i wszystko gra i buczy.Czego więcej chcieć? Za 600 zł niestety ale uważam że nie należy się zgadzać i trzeba szukać lepszych zarobków.


Zdaję sobie sprawę , że znalezienie satysfakcjonującej pracy jest jak znalezienie igły w stogu siana , ale mam swoje drobne plany które z momentem ukończenia lat 18 chcę zacząć realizować . Nie będę się Nimi chwaliła, bo co niektóre Panie uznają mnie za naiwną nastolate... Wiem,że nie wszystko pójdzie jak po maśle , ale każde doświadczenie czegoś uczy i "skoro nie udało się tak, to uda się inaczej"   

Praca z dziećmi jest fajna , ale nie każdy ma takie szczęście aby trafić na fajną rodzinkę i dobre zarobki w jednym . Często rodzice proponują stawkę do 1000 zł (przynajmniej w Gdańsku tak jest) - czyli pieniążki za które jest ich stać zatrudnić Nianie. Rzadko którzy proponują większą kase .
W chwili obecnej nie bardzo liczę na pieniądze, co na zajęcie i możliwość zarobienia na swoje wydatki . Ale kiedyś przyjdzie czas się usamodzielnić , a za 1 000 zł nie opłacę mieszkania i dodatkowo nie wyżyję przez miesiąc.
20.09.2010 10:11
Oj babeczki nie przesadzajcie i żebyście nie przegięły pałki.Zapomnijmy o żalach,wzajemnych pretensjach,życie jest jedno i lepiej je po przyjacielsku spędzić.Wiadomo każdy ma swoje zdanie na różne tematy,różne podejście do życia,ale nie przeginajmy pałki i darujmy sobie te dosadne słowa,bo niczemu one nie służą.    Tak Moniko z tym Gdańskiem to masz rację i ja się dziwię że tam tak mało płacą(mojego syna koleżanka też w Gdańsku opiekuje się czyimś dzieckiem,nie ma tak mało ale i też nie rewelacyjnie).Życzę więc tobie spełnienia swoich zamierzeń i głowa do góry,fajnie to napisałaś-nie uda się tak,uda się inaczej i to jest właściwe podejście do niestety niełatwej sytuacji na rynku pracy w naszej kochanej Polsce. Elżbieta G. edytowała ten post 20.09.2010 10:23
20.09.2010 10:12

Elżbieta G.
Oj babeczki nie przesadzajcie i żebyście nie przegięły pałki.Zapomnijmy o żalach,wzajemnych pretensjach,życie jest jedno i lepiej je po przyjacielsku spędzić.Wiadomo każdy ma swoje zdanie na różne tematy,różne podejście do życia,ale nie przeginajmy pałki i darujmy sobie te dosadne słowa,bo niczemu one nie służą.   


Pani Elu , osobiście chciałam zakończyć ten temat , bo obie dobrze wiemy, że wątek tyczy się zupełnie kogoś innego . Ale jak ktoś pisze głupoty , to aż ponosi aby odpowiedzieć.
20.09.2010 10:16
Mam napisane 18 wypowiedzi niań na dany temat ,myślę sobie ale poczytam i wieczór z głowy.Ale jak przeczytałam to policzyłam i jest tylko 9 ,i teraz nie wiem czy reszta została skasowana czy niania .pl nie umie liczyć.Może ktoś mnie uświadomi.
20.09.2010 20:01

Danuta C.
Mam napisane 18 wypowiedzi niań na dany temat ,myślę sobie ale poczytam i wieczór z głowy.Ale jak przeczytałam to policzyłam i jest tylko 9 ,i teraz nie wiem czy reszta została skasowana czy niania .pl nie umie liczyć.Może ktoś mnie uświadomi.

Dużo wypowiedzi zostało skasowanych bo to były osobiste wycieczki i kłótnie.
20.09.2010 20:11

Maria

Danuta C.
Mam napisane 18 wypowiedzi niań na dany temat ,myślę sobie ale poczytam i wieczór z głowy.Ale jak przeczytałam to policzyłam i jest tylko 9 ,i teraz nie wiem czy reszta została skasowana czy niania .pl nie umie liczyć.Może ktoś mnie uświadomi.

Dużo wypowiedzi zostało skasowanych bo to były osobiste wycieczki i kłótnie.


Szac dla Admina za uwolnienie nas po raz 4 od Marty vel Marii vel coś tam. Można wrócić do poważnego problemu z jakim boryka się Karina. Czy jest jakiś postęp w sprawie?

Czy jest na sali Justyna?   
20.09.2010 20:46
Żeby się nie okazało że Justyna też nam gdziesik zginęła.A może to ona miała taki życiowy problem,napisała że niby chodzi o jej koleżankę,ale o.k.nieistotne kogo taki problem dotknął,ważne że dziewczynie podsunęłyśmy pewne sposoby na rozwiązanie ich i szafa gra.Pomysł z patelnią podsunięty przez Danusię,no po prostu bomba i po co to tyle lat się uczyć(żartuję oczywiście)kończyć psychologię,jak "domowe" sprawdzone sposoby są najlepsze.Tylko mam cichą nadzieję że takie żeliwne jeszcze gdzieś produkują i można je kupić.   
21.09.2010 05:43

Agata R.

AGA M.
a po zaocznej szkole zostanie Ci tylko szukanie bogatego meza niestety  


Nie mów hop zanim nie przeskoczysz. Ja w Twoim wieku miałam już skończony jeden fakultet, samodzielną nieźle płatną pracę, własne 50 metrowe mieszkanie i sportową brykę - I BEZ POMOCY BOGATEGO MĘŻA. Pokaż najpierw sama ile jesteś warta, zanim zaczniesz oceniać innych.

ja w moim wieku mam juz mgr i podyplom., oszczednosci, wiec sobie dobrze radze i nie narzekam. planuje dalsza nauke, pomijajac fakt, ze sa tu Panie, ktote moge sie tylko pochwalic wpadka w mlodym wieku   AGA M. edytowała ten post 21.09.2010 07:25
21.09.2010 07:13

AGA M.

Agata R.

AGA M.
a po zaocznej szkole zostanie Ci tylko szukanie bogatego meza niestety  


Nie mów hop zanim nie przeskoczysz. Ja w Twoim wieku miałam już skończony jeden fakultet, samodzielną nieźle płatną pracę, własne 50 metrowe mieszkanie i sportową brykę - I BEZ POMOCY BOGATEGO MĘŻA. Pokaż najpierw sama ile jesteś warta, zanim zaczniesz oceniać innych.

ja w moim wieku mam juz mgr i podyplom., oszczednosci, wiec sobie dobrze radze i nie narzekam. planuje dalsza nauke, pomijajac fakt, ze sa tu Panie, ktote moge sie tylko pochwalic wpadka w mlodym wieku  


A dlaczego pracujesz na czarno jako niania??
21.09.2010 09:06

Agata R.
Agato,nie czytasz chyba zbyt dokładnie,bo to zdaje się Aga właśnie ma już załatwioną jakąś stałą pracę,ale ponieważ wcześniej nie wiedziała czy ją będzie mieć to właśnie chyba dlatego podjęła się opieki nad dzieckiem przez jakąś agencję,sądzę że też zatrudniającą legalnie.A poza tym chyba szuka czegoś związanego z jej wykształceniem.

21.09.2010 09:37

Elżbieta G.

Agata R.
Agato,nie czytasz chyba zbyt dokładnie,bo to zdaje się Aga właśnie ma już załatwioną jakąś stałą pracę,ale ponieważ wcześniej nie wiedziała czy ją będzie mieć to właśnie chyba dlatego podjęła się opieki nad dzieckiem przez jakąś agencję,sądzę że też zatrudniającą legalnie.A poza tym chyba szuka czegoś związanego z jej wykształceniem.


To fakt ze czytam forum pobieżnie ze wzgledu na brak czasu. Mogłam przeoczyć. Genralnie pytanie było skierowane do AGI droga Liz   
21.09.2010 09:50
hej dziewczyny nie nie uciekłam nigdzie    ale tak jakoś czasu brakuje żeby zaglądać. Karina na razie nie przychodzi z tego co wiem znalazła pracę taką na pół etatu (sprząta w biurze).
21.09.2010 15:59

Justyna
hej dziewczyny nie nie uciekłam nigdzie    ale tak jakoś czasu brakuje żeby zaglądać. Karina na razie nie przychodzi z tego co wiem znalazła pracę taką na pół etatu (sprząta w biurze).

No i fajnie z tą twoją koleżanką.Od czegoś normalnego wreszcie zaczęła,a potem powoli,powoli,może i związek można będzie naprawić,bo ja zawsze wychodzę z założenia że lepiej coś budować/odbudowywać,aniżeli niszczyć/nie naprawiać.Proste jak drut,albo świński ogon,ja skłaniam się ku temu drugiemu    Elżbieta G. edytowała ten post 22.09.2010 05:06
22.09.2010 05:05
Będąc w sytuacji Kariny zostawiłabym go , bo nawet jak się da coś odbudować - za czym Pani Elżbietka obstaje - to tylko na chwilę . Tacy ludzie się nie zmieniają ...
Ale bardzo fajnie,że dziewczyna znalazła pracę . Już jest jakiś dochód na jej konto.   
22.09.2010 10:38

Cześć dziewczyny.

 

Karina.

Jak już pół Polski o tym wie, ja jestem po przemocy. Mój wątek jest tu gdzieś w archiwum. Ja mam ogromne szczęście, moja córeczka jest zdrowym spokojnym dzieckiem, nie ma żadnych problemów z prawidłowym rozwojem, jednak ja odeszlam od partnera kiedy ona była jeszcze malutka. Mieszkałam w domu samotnej matki, w obecnej chwili 100% jestem samodzielna.Skutki psychiczne dla dziecka które doznało przemocy nieodwracalne, to jest tak jakby odebrać życie. Prze długi czas patrzyłam na dzieci po przemocy z jakimi borykają się problemami od najmniejszych lat, nic tylko siąśc i płakać. Więc naprawdę jeżeli jest tak jak napisała Karina, to jak najprędzej szukać dla siebie ratunku.

Ja odchodząc z domu nie miałam nic, pracy, swojego kąta, Nic, miałam tylko siebie i córeczkę.

Dom samotnej matki to w takim wypadku wcale nie jest najgorsze rozwiązanie, skutki przemocy psychicznej są nieodwracalne. Można mieć potem problemy ze sobą do końca życia.

 

06.08.2011 17:09

Nie zgadzam się z osobami które twierdzą że trzeba wybaczyć i cos zacząć budować.

Kiedy tworzy się RODZINĘ- to w niej najważniejszy jest szacunek i akceptacja, oraz wzajemne wsparcie. Nic nie wspominam o miłości. Ponieważ ma ona niestety rózne oblicza....Kochać znaczy się nie krzywdzić.

Można wracać i znów uciekać wracać i znów uciekać i tak bez końca....Kiedy się ocha to się nie krzywdzi, kiedy jest inaczej to jest chore i trzeba poszukać dla siebie ratunku.

Pozdrawiam, Basia.

06.08.2011 17:19

ps:

Najgorsze w tym wszystkim jest to że każdy człowiek w obliczu problemów musi podjąć samodzielnie decyzję jak chce żyć.

Żadne dobre rady tu nie pomogą.

06.08.2011 17:26

Barbaro nie znam twojej historii ( chyba zaliczę się do tej drugiej połowy Polski  ), ale z tego co piszesz, wiele przeszłaś i jestem pełna szacunku, nie jest łatwo samotnej matce wyjść na prostą  

06.08.2011 18:04

Sabino    bardzo bardzo dziękuję za dobre słowo.

Odezwałam się w tym wątku, ponieważ ja wiem co ta kobieta przeżywa. Ja zapłaciłam straszną cenę, ale to ja wybrałam sobie takiego partnera. Takie jest życie, ważne jest że moje dziecko nie musiało płacić swoim zdrowiem.

Co nas nie zabije to nas wzocni i to jest święta prawda.

A godności i szacunku do siebie samego nit nam nie odbierze.

 

Odnośnie awatury o Agatę R.

Niech podniosą rękę te chodzące ideały, cnotki co to się trzymają za serce gdy tylko widzą mężczyznę.

Moje drogie panie, nie było mnie tu 3 lata, a tu nic się nie zmieniło, niektóre rozmowy nie są na poziomie i tyle.

Wytykanie kto z kim i dlaczego zostawmy księdzu, niech każda z nas skupi się na sobie wówczas świat będzie lepszy.

Ale wiem, też że nikt nie ma prawa nikogo oceniać.

Przykro mi było czytać prostackie formułowania odnośnie jednej forumowiczki. Każdy człowiek ma prawo ułożyć sobie życie i ocenianiecudzej sypialni. Swego czasu ja też tu na tym forum usłyszłam wiele przykrych słów, jednakniech podniesie rękę ten kto nigdy w życiu się nie pomylił, nie zbłądził, niczego nie żałował. Naturalnie, że są tacy ludzie, bez sumienia co to zamiatają pod dywan to co im nie wygodne by to dostrzec.

 

Odnośnie oszukiwania przez osoby samotnie wychowujące:

Macie panie dużo racji, jednak wieszanie tutaj psów na każdej samotnej matce i robienie taniego psiego spędu aby się wyładować nie służy niczemu dobremu.

Ludzie od wieków oszukiwali, nie chodzi tylko o kobiety które żyją w niezalegalizowanych związkach, chodzi o ludzi w ogóle większość jednak będzie kombinowac jakby tu zarobić a się nie narobić. Nie mogę się doczekać zaostrzenia przepisów na takie, które będą mogły egzekwować od osób nieuczciwych np zwyczajny konkubinat, skończy siękombinatorstwo.

Ale do tego potrzeba ludzkiej mądrości a o to w dzisiejszych czasach bardzo trudno,tak jak o zwyczajną ludzką życzliwość.

 

pozdrawiam Basia.

06.08.2011 22:23

Basiu, życie cię pokopało, ludzie zresztą też. Ale na noc się tak bardzo nie denerwuj. Spokojny sen to zdrowie. W ogóle się niepotrzebnie nie denerwuj.Jesteś bardzo młoda, i siły oraz zdrowie ci jeszcze na długo muszą starczyć. Z tego co piszesz, podniosłaś się, więc nie myśl już tak ponuro, miej po prostu wszystkich gdzieś. Smile

06.08.2011 22:43
« Powrót do listy tematów