|
hmm... to smutne co mówisz. Ja nie zaliczam się do tych 3/4 pseudo-niań ( i mam nadzieje,że jest ich o wiele mniej).Właśnie teraz siedzę i szykuję mojemu maluszkowi niespodziankę na jutro (tzn już dzisiaj) .Po co zostałaś nianią w takim razie ? Wstyd..
|
|
| 10.07.2009 01:43 |
Z takim podejściem do dzieci nie powinnaś być nianią, to nie jest Twoje powołanie. Nie wiem, może to kwestia dojrzałości - takie jest MOJE zdanie. Gdybym ja miała takie podejście do maluszków i pracy z nimi to wstyd by mi było "opiekować" się jakimkolwiek dzieckiem! |
|
| 10.07.2009 07:33 |
|
|
Ja proponuje nie odpisywac na ten post!!! Wyraznie dziewczyna chciala wywolac burze w szklance wody - szkoda naszych slow, niech nie przerodzi sie to w kolejna pyskowke na forum |
| 10.07.2009 08:20 |
|
Zdarzyło mi się poznać tego typu Nianię osobiście. Pracowała u nas 4 dni ... O 4 za dużo ... :-/ |
|
| 10.07.2009 10:45 |
Ty tak robisz na pewno skoro takie rzeczy tu wypisujesz,ale nie wolno Ci wypowiadac się w imieniu innych niań. To sprawa sumienia każdej z nas a Tobie nikt nie dał prawa do takich wypowiedzi. Wypowiadaj się w swoim imieniu. |
|
| 10.07.2009 10:52 |
|
Sylwia ***CHĘTNIE ZAOPIEKUJĘ SIĘ DZIECKIEM W SYLWESTRA I NOWY ROK*** ZAPRASZAM RODZICÓW NA MÓJ PROFIL;) ..
Niania Kraków, Kliny/Borek Fał |
a może to prowokacja??? Ta osoba chce wywołać kłótnię. ehh |
| 10.07.2009 11:20 |
|
Sylwia ***CHĘTNIE ZAOPIEKUJĘ SIĘ DZIECKIEM W SYLWESTRA I NOWY ROK*** ZAPRASZAM RODZICÓW NA MÓJ PROFIL;) ..
Niania Kraków, Kliny/Borek Fał |
Natalio, może i znasz takie opiekunki,które mają za przeproszeniem w dupie tę pracę,a tylko patrzą na łatwy zarobek,ale nie powinnaś pisać na tym forum , bo psujesz nam wszystkim nianom opinię :| Nie wszystkie nianie są takie wstrętne,jak pisałaś powyżej.... |
| 10.07.2009 11:23 |
> Natalia R.
|
|
| 10.07.2009 11:44 |
| Natalio R. Twoim powołaniem jest plażowanie i gra w wodna siatkówkę, bo jak wynika ze zdjęcia to najbardziej lubisz robić. Teraz już wiem, czemu wybrałabym dla swojego dziecka (gdybym je miała) nianię w wieku pow. 25 czy nawet 30 lat i uważam już, że wcale to nie jest moje widzimisię a zdrowo rozsądkowa decyzja. Kobieta w tym wieku jest już w miarę ustabilizowana przynajmniej edukacyjnie i nie będzie spędzać czasu, który powinna poświęcić dziecku, z nosem w książce ucząc się do kolejnego egzaminu. Ja nie mam takiego doświadczenia w opiece nad dziećmi jak Ty, a mimo to znalazły się mamy, które chciały powierzyć mi opiekę nad swoimi skarbami - odmówiłam, bo to były dzieci w wieku 0-2, a ja z tak małymi dziećmi nie miałam kontaktu i bałabym się, że niechcąco zrobię im krzywdę nieumiejętną opieką. To jest własnie odpowiedzialność - żeby nie podejmować się czegoś z czym możemy nie dać sobie rady a skutki naszej niekompetencji w wypadku opieki nad dzieckiem mogłyby się okazać tragiczne - w grę wchodzi przecież zdrowie a nawet życie tych brzdąców. Jeszcze apel do rodziców - czytajcie wypowiedzi na forum kandydatek na nianię waszego dziecka. Na podstawie tych wypowiedzi mozna się zorientować z kim ma się do czynienia i ustrzec przed popełnieniem błędu zatrudnienia nieodpowiedniej osoby. Pozdrawiam wszystkie prawdziwe nianie, do których sama też się zaliczam. | |
| 10.07.2009 13:32 |

