Przeczytałam wątek i moje pierwsze wrażenie to dosyć niezdrowe zainteresowanie chłopcami ,mam nadzieję wynikające tylko z tego ,że Pan Szczepan nie ma własnych dzieci ,a w tym wieku pewnie jego koledzy mają żony ,dzieci i swoje rodziny. Panie Szczepanie ,decyzję o tym czy chce Pan spędzić resztę życia ze swoją przyjaciółką powinien Pan najpierw rozważyć sam ,a potem porozmawiać na ten temat ze swoją przyjaciółką . Nie może Pan uzależniać swoich decyzji od dzieci..

Czytając to myślę sobie ,że przywiązanie się do dziecka ,zwłaszcza malutkiego to rzecz normalna.. Ja swoim podopiecznym zajmowalam po 10h 5-6dni w tygodniu ,teraz mieszkam z jego rodziną na zasadzie au-pair . On i jego brat dostają ode mnie prezenty na urodziny ,święta ,ale jest to dla mnie wyłącznie wyraz sympatii ,kiedy mam dzień wolny nie myślę cały czas o tym co robią dzieci ,bo mam swoje życie..

I wlaśnie tu myslę tkwi problem Pana Szczepana... Niestety w swoim młodym życiu spotkałam kilku takich emocjonalnie niedojrzalych facetów ,którzy nie potrafili życ swoim życiem...

I Panie wypowiadające się w wątku mają dużo racji... Prawda w oczy kole prawda ?

Tak na marginesie czytam od czasu do czasu forum ,na portalu jestem od ponad 3 lat i po raz pierwszy spotkałam się z tak niezdrowym zainteresowaniem opiekuna w stosunku do dziecka. Każdy z Nas lubi się czasem pochwalić swoim podopiecznym ,spytać o radę ( nie zawsze przyjaciele ,rodzina są kompetentni w sprawach dzieci ) ,ale to co tutaj widzę przechodzi ludzkie pojęcie... Moja przyjaciółka poznała moich podopiecznych ,Moja Mama również ,czasem rozmawiamy na skype razem ,bo chłopaki uwielbiają być "kamerowani" i rozmawiać z Moją Mamą ,ale bez przesady....

Na zakończenie dodam ,że współczuję przyjaciółce Pana Szczepana w momencie kiedy nie odwzajemni jego uczuć....

23.08.2011 23:21

Beata M.

Sabina G.

Człowieku, zastanów się, co czujesz do tej kobiety? Nie jest dobrze wiązać się z kimś na stałe z powodu dzieci- taki związek skazany jest na porażkę. Skoro jesteście przyjaciółmi, to stać was na szczerą rozmowę. Nie pytaj nas o zdanie, tylko umówcie się np. na kawę i przedyskutujcie problem.

Ja ci powiem tylko tyle: z moim mężem też zaczynaliśmy od przyjaźni, miało nie być niczego, a jednak pojawiło się to "coś" i jesteśmy parą od lat   

zgadza sie

A ja myślę inaczej mam do tego prawo ,ale mogę być też jak ka żda z nas omylna

23.08.2011 23:25

O!!! Nie będzie już dylematów Szczepana??? SurprisedUfff...

24.08.2011 08:36

I dobrze. Może coś do niego dotarło.

24.08.2011 08:48

Agata

Szczepan zyczymy Tobie dużo sukcesów i satysfakcji w nowej pracy Smile

A przy okazji jak się kochasz w dziewczynie to zawsze warto próbować. A poza tym wiedz że seks jest zasadniczą składowa dobrego związku...

...zapomniałas dodac dobry.

24.08.2011 09:19

Założyciel wątku zniknął więc po temacie  .

24.08.2011 13:39

Coś chyba jednak ma "za uszami".Straszył nas a wolał zniknąć. To, że skasował profil nie znaczy, że temat zniknąl.Szczepan funkcjonuje na innych portalach i ktoś napawdę powinien się tym zainteresować.

24.08.2011 13:48

edit  

Aneta B. edytowała ten post 24.08.2011 19:31
24.08.2011 16:52

Maryla S. edytowała ten post 24.08.2011 20:25
24.08.2011 19:34

osoby pokroju pana Szczepana nie rezygnują tak po prostu ,więc na pewno zobaczymy kolejne wcielenie...

25.08.2011 01:05
« Powrót do listy tematów