POMOCY! Ile chrzestna daje na komunie?

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim

A ja bym dała stówę w kartce z życzeniami plus bomboniera.

14.03.2015 23:17

Tylko nie pieniądze!

Rodzina zamożna i regilijna więc jakiś drobiazg związany z uroczystością. Książka o tematyce religijnej to dobry pomysł, można oddać do introligatora żeby zrobił niepowtarzalną okładkę /delikatna skóra albo inny materiał niebanalny?/, może z wybitą dedykacją albo fajnym cytatem?. 
 
Może coś ze srebra, ale nie chodzi mi o biżuterie tylko np. srebrna ramka na zdjęcie z odpowiednim grawerem.To opcje troche droższe, z tańszej to może coś w temacie wyszyć /na sztywniku?/  i dać do oprawienia ramiarzowi /ramka porządna, drewianna, nie jakiś szajs marketowy, ale to w sumie też nie tanie jak na drobiazg/ Przypuszczam, że ma to być trafiony drobiazg a nie tani, i parę groszy w tą czy tamta stronę nie robi różnicy. Po tylu latach udanej współpracy pewnie tak do tego podchodzisz   .

Danusia, jak mi jeszcze jakiś pomysł wpadnie do głowy to napisze    

BARBARA S. edytowała ten post 15.03.2015 10:49
15.03.2015 10:45

hm... nie wiem dlaczego założyłam, że ma to być drobiazg, a może chodzi Ci o coś "grubszego"?  To już Ci chyba nic nie poradzę   

15.03.2015 11:14

Danusiu, a może ryngraf z wygrawerowanym imieniem dziecka i datą uroczystości. To co prawda prezent zwyczajowo dawany na Chrzest, ale myślę że i na Komunię się "obroni". Moim zdaniem to elegancka, nawiązująca do dnia i niezobowiązująca pamiątka, a koszt do zaakceptowania.

Ryngraf ze srebra dla Dziewczynki S-057099296 I Komunia Św.

15.03.2015 12:21

Czy myślicie ,że dziecko po dwudziestu latach będzie pamiętało ,ze to dostało od niani,chyba ,że będzie po zakończonej pracy dalej utrzymywać znajomość,ale po wypowiedziach Danusi W. w to wątpię / praca to praca nic więcej/.

15.03.2015 13:20

Dano, na to czy dziecko będzie pamiętało czy nie, wpływu mieć  nie bedziemy.

A skoro ważne jest "tu i teraz", to nie ma sensu "stawać na rzęsach", tylko podarować coś stosownego do okazji, eleganckiego a zarazem niezobowiązujacego.

A co rodzice i dziecko zrobią z tym prezentem czy pamięcią za 20 lat, to już zupełnie inna bajka : )

15.03.2015 13:43

Więc Aniu n. po co się wysilać?.

15.03.2015 14:08

Dana, dla mnie obdarowanie kogoś to właśnie postaranie się, wysilenie.... i nie chodzi tutaj o wysokość kwoty. 
Stówka do koperty i bombonira to po najmniejszej lini oporu.
Osobiście, bardziej doceniłabym prezent za mniejsze pieniadze, ale taki przy którym było troche zachodu     Tak też traktuję innych. 

Wydaje mi sie, że Danusia idzie na Komunie jako gość a nie do pracy. Na rzęsach nie trzeba stawać, ale trochę się wysilić, wskazane    

15.03.2015 14:45

Dano, wysilać nie, ale skoro jest się zaproszonym jako gość, to ja bym podarowała coś stosownego do okazji, wyszukanego ale bez przesady.

Ja czyniąc prezent ,biorę pod uwagę relacje, jakie łączą mnie z tym, komu daję upominek.

Inaczej byłoby gdybym szła na Komunię do bliskich mi osób, a inaczej do dziecka pracodawcy. Co nie znaczy, że zlekceważyłabym to drugie dziecię.

15.03.2015 15:28

"stowka do koperty" to porazka nie prezent komunijny wedlug mnie

15.03.2015 15:49

Zgadzam się z Basią i Anią i do listy ich propozycji polecam np. różaniec z kamyków półszlachetnych, a może nawet szlachetnych,  ja tak zrobiłam parę lat temu. To prawda, że dziecko komunijne ma " na wyposażeniu" różaniec ale nigdzie nie jest powiedziane,  że nie można mieć kilku...
Pozdrawiam wszystkie Nianie!  

15.03.2015 16:49

Dzięki za wszystkie podpowiedzi Smile Poproszę o jeszcze, chociaż jakiś pogląd już mam Smile Istotnie, chciałabym ofiarować jakiś drobiazg nawiązujący do uroczystości, innego nie brałam pod uwagę - generalnie nie bardzo mi się podoba to do czego sprowadzono tę uroczystość (wypasione prezenty przede wszystkim) a ponadto od ew. dawania takich prezentów nie jest niania (bynajmniej Wink). Pozdrawiam Smile

15.03.2015 17:46

Ja też bym właśnie postawiła na jakąś książkę. Albo może obrazek z jakimś świętym (patronem kościoła, gdzie będzie komunia albo imiennikiem dziecka).
 

15.03.2015 21:27

Dziewczyny - jeżeli dziecko pochodzi z bardzo religijnej rodziny ,to już od najmłodszych lat rodzice napewno kupowali mu książeczki o tematyce religijnej ,więc jeszcze  jedna a może być z dublowana ,bo a nóż-widelec ktoś z rodziny mu kupi taką samą,lub może już mieć- więc po co?. Jeżeli ma wszystko i może więcej jak pisała Danusia W. to cóż kupić takiemu dziecku. A wiadomo ,że dzieci mają też jakieś pragnienia i zachcianki ,które rodzice nie kupią bo to głupotka jest ,a dziecko pragnie bo to jest na czasie i inne dzieci mają,więc według mnie ta stówa mogłaby się mu przydać. A najlepiej niech Danusia się podpyta dziecka co by chciało dostać na komunię ,to będzie wiedzieć co ma kupić według swoich finansowych możliwości.

Ja nie uważam dawanie pieniędzy za porażkę ,bo niektóre dzieci nie mają czegoś tam /np: laptop-telefon komórkowy ,rower itp./,i w tym dniu jak dostaną i nazbierają to mogą sobie kupić,gdy mu coś tam braknie to prędzej rodzice dołożą-takie jest moje zdanie.

16.03.2015 00:15

Ja też uważam , że pieniądze nie są zlym pomyslem. Dziecko w wieku komunijnym ma swoje potrzeby i może np. kupić sobie jakąś grę , czy zbierac na coś innego.

16.03.2015 06:56

Pieniądze mogą dawać bliscy, którzy znają marzenia czy plany dziecka, ewentualnie mogą podpytać rodziców.

Jeśli ktoś idzie jako przyjaciel rodziny to - moim zdaniem- niezobowiązujący drobiazg jest bardziej na miejscu.

Już nie mówię o tym, że unika się wówczas myślenia - ile dać by było ok, by się nie obrazili że mało albo by nie dać zbyt dużo.

 

16.03.2015 13:15

Ja kilka lat temu kupiłam swojej podopiecznej zegarek na takiej ładnej bransoletce z cyrkoniami-była przeszczęśliwa    Okazało się ,że był to jedyny zegarek który dostała. Nie był kosztowny-a sprawił wiele radości   

16.03.2015 20:07

Niektórzy chyba zapomnieli Kto to jest Matka Chrzestna.. 1500zł ?? to cona ślub? samochód? mieszkanie?.. bez przesady .. w życiu nie pozwolę by mojej córce Ktoś wręczył 1500zł w kopercie. Ja jako Chrzestna wręczę siostrzenicy bransoletkę z taką zawieszką Matki Boskiej oraz grawerem (inicjały i grupy krwi), Bon podarunkowy do Smyka kupi sobie to o czym marzy,co jej się spodoba, oraz biorę na Siebie zakup tortu ot tyle. 

16.03.2015 22:08

Witaj Moniko, rozmowa była teraz o prezencie od niani i chodziło o drobną sumę lub symboliczny prezent, a ty nawiązałaś do tematu i dużych prezentów. Zgadzam się z tobą więc opowiem taką historię. Moja córka dwa lata temu przystąpiła do Pierwszej Komunii św. Ma chrzestną, która mieszka na wsi i średnio jej się powodzi, ale jakbyście słyszały jak narzeka to byście pomyślały, że wręcz nie ma co jeść. My też żyjemy skromnie. I teraz sedno: córka dostała od niej 1000 zł, byłam w szoku, nie mogłam w to uwierzyć. Czuliśmy się bardzo niezręcznie. A teraz ciąg dalszy: niedawno jej siostra brała ślub, czuliśmy się bardzo zobowiązani , w perspektywie jest ślub tej chrzestnej, może w ciągu roku, w jakiej sytuacji ona nas postawiła dając taki prezent na komunię?

17.03.2015 08:38

Renata M.

Witaj Moniko, rozmowa była teraz o prezencie od niani i chodziło o drobną sumę lub symboliczny prezent, a ty nawiązałaś do tematu i dużych prezentów. Zgadzam się z tobą więc opowiem taką historię. Moja córka dwa lata temu przystąpiła do Pierwszej Komunii św. Ma chrzestną, która mieszka na wsi i średnio jej się powodzi, ale jakbyście słyszały jak narzeka to byście pomyślały, że wręcz nie ma co jeść. My też żyjemy skromnie. I teraz sedno: córka dostała od niej 1000 zł, byłam w szoku, nie mogłam w to uwierzyć. Czuliśmy się bardzo niezręcznie. A teraz ciąg dalszy: niedawno jej siostra brała ślub, czuliśmy się bardzo zobowiązani , w perspektywie jest ślub tej chrzestnej, może w ciągu roku, w jakiej sytuacji ona nas postawiła dając taki prezent na komunię?

 

Wychodzi na to, że będziesz musiała "oddać" tysiaka   

BARBARA S. edytowała ten post 17.03.2015 16:10
17.03.2015 15:48

Monika S.

Niektórzy chyba zapomnieli Kto to jest Matka Chrzestna.. 1500zł ?? to cona ślub? samochód? mieszkanie?.. bez przesady .. w życiu nie pozwolę by mojej córce Ktoś wręczył 1500zł w kopercie. Ja jako Chrzestna wręczę siostrzenicy bransoletkę z taką zawieszką Matki Boskiej oraz grawerem (inicjały i grupy krwi), Bon podarunkowy do Smyka kupi sobie to o czym marzy,co jej się spodoba, oraz biorę na Siebie zakup tortu ot tyle. 

Moniko -może nie 1500 ale też Cię to nie mało wyniesie.

17.03.2015 19:24

BARBARA S.

Renata M.

Witaj Moniko, rozmowa była teraz o prezencie od niani i chodziło o drobną sumę lub symboliczny prezent, a ty nawiązałaś do tematu i dużych prezentów. Zgadzam się z tobą więc opowiem taką historię. Moja córka dwa lata temu przystąpiła do Pierwszej Komunii św. Ma chrzestną, która mieszka na wsi i średnio jej się powodzi, ale jakbyście słyszały jak narzeka to byście pomyślały, że wręcz nie ma co jeść. My też żyjemy skromnie. I teraz sedno: córka dostała od niej 1000 zł, byłam w szoku, nie mogłam w to uwierzyć. Czuliśmy się bardzo niezręcznie. A teraz ciąg dalszy: niedawno jej siostra brała ślub, czuliśmy się bardzo zobowiązani , w perspektywie jest ślub tej chrzestnej, może w ciągu roku, w jakiej sytuacji ona nas postawiła dając taki prezent na komunię?

 

Wychodzi na to, że będziesz musiała "oddać" tysiaka   

Taaak, powinnam zacząć odkładać   Embarassedchoć równie dobrze mogłam przechować kopertę z zawartością Wink

17.03.2015 20:29

ja bym proponowała raczej zainwestowanie w rozwój dziecka i zaproponuje wam całkiem ciekawe rozwiązanie tego problemu z wyborem prezentu  komunijnego. Kupcie po prostu jakieś fajne klawisze typu Casio, bo oni maja najrozsądniejsze ceny a dziecko będzie przeszczęśliwe. Mówię to z doświadczenia   

21.04.2015 21:47

Michalina w.

ja bym proponowała raczej zainwestowanie w rozwój dziecka i zaproponuje wam całkiem ciekawe rozwiązanie tego problemu z wyborem prezentu  komunijnego. Kupcie po prostu jakieś fajne klawisze typu Casio, bo oni maja najrozsądniejsze ceny a dziecko będzie przeszczęśliwe. Mówię to z doświadczenia   

Trzeba być na czasie-teraz dzieciaki wolą =Tablety ,laptopy itp cuda a klawisze typu Casio ,bo to jest już przeżytek.

21.04.2015 21:53

Dana, może i wolą ale czy to jest wartościowy prezent? No nie wiem. Choćbym nie wiem jak mnie by przekonywano do tego że tablet posiada funkcje edukacyjne, to w życiu tego nie zaakceptuję. Ilu to producentów gier wmawia, że są edukacyjne, a ja  się pytam, co rozwijają? Jaki mają na to dowód, jakie badania na poparcie. Zazwyczaj żadne. Moim zdaniem lepiej dać wartościowy prezent niż byle jaką zachciąnkę, która za sezon się zmieni.

27.04.2015 17:22
« Powrót do listy tematów