CZY JAK MACIE WOLNE NIE ZE SWOJEJ WINY TO TE GODZ.ODRABIACIE???

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
ja pracuję dorywczo wiec nie ma czegoś takiego jak odrabianie ale mam też pracę dwa razy w tygodniu i jak np nie mogę przyjść albo dziecko gdzieś wyjeżdza to po prostu przychodzę w inny dzień ( pomagam odrabiać lekcje)
26.03.2010 17:33
Kiedy mam wolne nie z mojej winy mam normalnie płacone,
26.03.2010 19:19
Ale to jest kwestia dogadania,bo niania potrzebuje dnia wolnego,rodzice akurat nie "potrzebuja"NIANI"
26.03.2010 20:12
Ja płacone tez mam normalnie bo mam stałą pensję,tylko jakoś dziwnie się okazuje że jestem potem więcej potrzebna!
26.03.2010 22:32

MARZENA L.
Ja płacone tez mam normalnie bo mam stałą pensję,tylko jakoś dziwnie się okazuje że jestem potem więcej potrzebna!

Wystarczy jasno i wyraznie ustalic na poczatku zakres obowiazkow i godzin pracy a nie bedzie problemow
26.03.2010 22:35

MARZENA L.
Ja płacone tez mam normalnie bo mam stałą pensję,tylko jakoś dziwnie się okazuje że jestem potem więcej potrzebna!

ciekawe prawda    ale jak masz normalny miesiÄ…c i staÅ‚e wynagrodzenie to juz Cie nie potrzebujÄ… tak byÅ› nie daj boże wiÄ™cej zarobiÅ‚a hehehehe            
26.03.2010 22:35
Czasem pracuje wiÄ™cej i nigdy nie dostaÅ‚am za to zÅ‚otówki.   
26.03.2010 22:44

MARZENA L.
Czasem pracuje wiÄ™cej i nigdy nie dostaÅ‚am za to zÅ‚otówki.   

tak to jest przy staÅ‚ym wynagrodzeniu....   
26.03.2010 22:45
to porozmawiaj z rodzicami
26.03.2010 22:46
Pani Marzeno przy stałej pensji wolne nie z pani winy płacone 100% powinna pani mieć a za godziny nadliczbowe dodatkowo płatne .Proszę porozmawiac z rodzicami i nie dać sie wykorzystywać, ja tak mam czy rodzice mają wolne czy chcą wyjechac tak jak teraz na święta ja mam tydzień wolnego i 100% płatne tak samo w przypadku urlopu rodziców ja mam pensję w całości.Pozdrawiam .
27.03.2010 05:36
Ja też miałam wszystko napoczątku ustalone. Umawialiśmy się na stałą pensję w ramach konkretnych godz. pracy, bez względu na przypadające wolne,święta,inne plany rodziny i tak mam płacone. Chociaż był zgrzyt o ferie, choć do dziś tego nie rozumiem. Natomiast jak mam wolne to nagle się okazuje że potem jestem więcej potzebna niż zazwyczaj i nikt nie proponuje mi zapłaty za te godz. Ja uważam,że to nie feir, bo ja byłam do dyspozycji wtedy co zawsze, a wolne wypadło przez inne plany rodziny...
Ach, szkoda gadać... Człowiek chce być ludzki a inny chyba nie zawsze...
27.03.2010 10:32
To dlaczego niania się obraż, jeśli nie przychodzi z jej winy, a ja chcę jej potracić,bo muszę zapłacić komu innemu dorywczo.
Zresztą, postawiła mnie w dość niemiłej sytuacji,nawwet nie miałam czasu jakieogś zwolnienia załatwić.czy to jest fair?
Tym bardziej,że jeśli poprosi kilka dni wcześniej to zawsze jakieś wolne załatwiłam i nie potrącałam z pensji
13.04.2010 13:21
« Powrót do listy tematów