|
Moja młodsza siostra za miesiąc (a może i wcześniej) urodzi dzidziusia. W związku z tym wpadłam na pomysł, aby napisać jej kilka uwag, przemyśleń do jakich doszłam na podstawie 5 letniego doświadczenia w pracy z dziećmi i ludźmi dorosłymi, a także na bazie moich własnych przemyśleń i doświadczeń. może 5 lat to nie dużo, ale coś nie coś już wiem i chciałabym to przekazać mojej siostrze, która w tej kwestii ma doświadczenie prawie, że zerowe. Chciałabym, abyście także wy dodały swoje własne przemyślenia, doświadczenia, spostrzeżenia. Może ja w swoich się mylę, ale nie chcę, aby je tu oceniano, chce tylko abyście (jeśli macie oczywiście) dodały coś od siebie. Zatytułowałam to "rady dla młodej mamy", ale można to zrobić inaczej (ale nie będę już się w to zagłębiać. Oto moje rady : Rady dla mamy: 1. Zawsze kochaj swoje dziecko, nie za to jakie jest, ale za to, że jest, bez względu na to co powie czy zrobi. 2. Często powtarzaj mu „kocham Cię”, niezależnie czy ma 5 czy 45 lat. 3. Traktuj je tak jak ty byś chciała, aby inni ciebie traktowali; 4. Nigdy go nie bij. Czy ty chciałabyś, aby ciebie ktoś bił? I pamiętaj, że klaps to też bicie; 5. Rozmawiaj, rozmawiaj, rozmawiaj… o tym jak minął dzień, co robiłaś, o przeczytanej książce, oglądniętym filmie, planach na przyszłość, o wartościach jakie cenisz, o religii, seksualności, o wszelkich tabu – po prostu o wszystkim; 6. Nigdy, nawet w największej złości, nie mów dziecku, że go nie kochasz czy, że go nie lubisz. Ono zapamięta te słowa; 7. Dużo mu czytaj; 8. Ogranicz oglądanie telewizji, a jeśli dziecko (szczególnie to młodsze) ogląda TV to zawsze mu przy tym towarzysz (lub inny dorosły) i tłumacz niezrozumiałe rzeczy; 9. Nie opuszczaj go w okresie dorastania. Pamiętaj, że ty też nie byłaś w tym czasie aniołem; 10. Nie krytykuj jego znajomych; 11. Jeśli coś ci się nie podoba w zachowaniu dziecka powiedz mu to, ale nie krytykuj całej jego osoby. 12. Nie uogólniaj: „Ty nigdy…”, „Ty zawsze…”; 13. Jeśli czegoś mu zabraniasz to zawsze wytłumacz to RACJONALNIE. 14. Nie odwracaj się od niego, nawet jeśli nie akceptujesz jego czy nie podobają ci się jego życiowe decyzje. Powiedz mu o tym, ale nie pozostawiaj go samego. 15. Nie kupuj mu wszystkiego czego sobie zażyczy. 16. Nie kłóć się z jego ojcem przy nim, ale jeśli się między wami nie układa to porozmawiaj o tym z dzieckiem; 17. Wysłuchuj rad innych, ale stosuj się do nich tylko wtedy jeśli się z nimi zgadzasz; 18. Obiecuj tylko to co możesz spełnić i realizuj te obietnice. |
|
| 08.05.2009 21:35 |
|
|
19.Pamiętaj ze TY jesteś równie ważna.
20.zapomnij o metodzie bezstresowe wychowanie |
| 08.05.2009 21:39 |
|
|
Mimo pierwszego przerażenia po zetknięciu z maleństwem ufaj sobie, swoim umiejętnościom i swojej intuicji. |
| 08.05.2009 22:11 |
|
|
Jak zrobi coś źle, albo jest niegrzeczny/na nigdy nie mów "jesteś brzydki/a", tylko "brzydko/źle się zachowałeś/aś". |
| 09.05.2009 21:13 |
| pozwól dziecku mówić, wyrażać własne zdanie/opinie, niech mówi co czuje, co Go boli, co złości, z czym się nie zgadza, co sprawia smutek, tak by czuło, że razem rozwiążecie Jego lub Wasze wspólne problemy | |
| 09.05.2009 23:23 |
Do tego dodam ..... Ty i Twój Partner/Mąż decydujecie o sprawach dotyczących dziecka, inni mogą jedynie radzić, a Wy nie musicie z tych rad korzysać |
|
| 10.05.2009 09:14 |
Tak tak, babcie są kochane i super, ale niektóre (podkreślam niektóre) nie wiedzą gdzie kończy się ich rola... i np, że metody wychowawcze sie zmieniły. To rodzice mają wychowywać |
|
| 10.05.2009 09:22 |
|
|
ale niektóre (podkreślam Dobrze ze napisalas "niektore" Czasami jednak gdyby nie babcia, to dziecko byloby biedniutkie |
| 10.05.2009 09:27 |
| no pewnie, bo czasami (niektórzy) rodzice nie dbają o dzieci i wtedy to babcia, lub sąsiedzi idą z ratunkiem, ale to już skrajne sytuacje. | |
| 10.05.2009 09:40 |
|
|
PIEKNY DEKALOG SIĘ ZROBIŁ |
| 11.05.2009 14:26 |
|
Szukałam wypowiedzi na temat wychowania bezstresowego a nalazłam ten Dostałabym zawrotu głowy, gdybym dostała taki spis porad |
|
| 27.05.2011 20:25 |

