Nianie ! Brońmy się !

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim

Witajcie !

Postanowiłam założyć taki temat...dlaczego ? Bo dziś w tv był kolejny program, w którym to niania (jesli godna w ogóle być tak nazywaną, a niestety nie!) znęcała się nad małym dzieckiem !

No ludzie ! agdzie programy o dobrych Nianiach. Takich PRAWDZIWYCH z powołania ?! Mam dość traktowania nas jako potencjalnego zagrożenia 1 To jakaś przesada ! Czemu ludzie potrafią wrzucać wszystkich do jednego wora, oceniać i ciągle tylko straszyć ! I polecać - kamery, podsłuchy, detektywów i nie wiem co jeszcze !!! To jest okrutne i niesprawiedliwe ! Zróbmy coś żeby i dobrze o nas mówiono, w mediach !!! Laughing

14.04.2011 19:30

Tak to już niestety jest że jak jest wszystko OK to nikt o tym nie będzie mówil, pisał, nagrywał ....

Dopiero jak jest jakaś afera to zaczynają się różnego rodzaju relacje

I to nie tylko w naszym zawodzie

14.04.2011 20:21

A z drugiej strony to bardzo dobrze że piętnuje się rozgłosem takich aferzystów, kimkolwiek oni by nie byli (nawet jeśli to tylko niania) !

Maria edytowała ten post 14.04.2011 20:26
14.04.2011 20:24

A my się nie musimy bronić.

14.04.2011 20:27

Dobro - nie jest medialne. Żeby "zaistnieć" w mediach dziecku musisz:

-zrobić tęgie lanie

-zakuć w dyby gdy jest wszędobylskie

-przywiązać do pręgierza i wystawić na widok publiczny niech wszyscy widzą jaki to brudas

-obciąć rękę jak wyjada nutellę ze słoika

-rozciągać i łamać kołem żeby zwiększyć napięcie mięśniowe

-spalić na stosie kiedy mówi do niani "mamo"

LaughingLaughingLaughing.

A jednak to smutne.Cry

 

14.04.2011 20:34

Bożenko...

wymiękłam... Sealed

zastosuje to wszystko ! Tongue out

o losie...ależ sie ośmiałam...

14.04.2011 23:14

ILONA M.

Witajcie !

Postanowiłam założyć taki temat...dlaczego ? Bo dziś w tv był kolejny program, w którym to niania (jesli godna w ogóle być tak nazywaną, a niestety nie!) znęcała się nad małym dzieckiem !

No ludzie ! agdzie programy o dobrych Nianiach. Takich PRAWDZIWYCH z powołania ?! Mam dość traktowania nas jako potencjalnego zagrożenia 1 To jakaś przesada ! Czemu ludzie potrafią wrzucać wszystkich do jednego wora, oceniać i ciągle tylko straszyć ! I polecać - kamery, podsłuchy, detektywów i nie wiem co jeszcze !!! To jest okrutne i niesprawiedliwe ! Zróbmy coś żeby i dobrze o nas mówiono, w mediach !!! Laughing

pewnie dlatego ze nainia zawyczaj zostaje z dzieckiem sam na sam. Jak dziecko jest malutkie to nic nie powie co robilo.

 

Nikt nad nia nie ma kontroli. Jakby mnie w pracy nie kontrolowano i nie sprawdzalo dokladnie ile czego zrobila to bym pewnie siedziala pol dnia na internecie  

Wiele opiekunek korzysta z tego faktu iz sa poza kontola stad ten nieszczęsny stereotyp.

14.04.2011 23:44

Mamo Ślicznego Chłopczyka - aż mi się nie chce wierzyć, że pracujesz tylko dlatego, że masz świadomość iż jesteś w pracy kontrolowana. Ja pracuję, bo tak się umówiłam z pracodawcą -on mi płaci a ja mu świadczę określone usługi.Tak również nakazuje przyzwoitość.Dlatego nie obawiam, się żadnych kamer, czy " nalotów"rodziców.Nagrania filmowego nie skomentuję inaczej jak patologia i trauma. Dobranoc. EO

15.04.2011 00:07

elzbieta olga

Mamo Ślicznego Chłopczyka - aż mi się nie chce wierzyć, że pracujesz tylko dlatego, że masz świadomość iż jesteś w pracy kontrolowana. Ja pracuję, bo tak się umówiłam z pracodawcą -on mi płaci a ja mu świadczę określone usługi.Tak również nakazuje przyzwoitość.Dlatego nie obawiam, się żadnych kamer, czy " nalotów"rodziców.Nagrania filmowego nie skomentuję inaczej jak patologia i trauma. Dobranoc. EO

 

...i to jest wlasnie ta różnica, jedni pracuja bo muszą ,a drudzy bo lubią pracować i to co robią daje im satysfakcje    To jest wlasnie ,ta ''niewielka'' różnica    a swoja drogą zgadzam sie z Pania ,Pani Elu, w calej rozciąglosci.

Pozdrawiam.

B.M

 

Beata M. edytowała ten post 15.04.2011 00:19
15.04.2011 00:12

elzbieta olga

Mamo Ślicznego Chłopczyka - aż mi się nie chce wierzyć, że pracujesz tylko dlatego, że masz świadomość iż jesteś w pracy kontrolowana. Ja pracuję, bo tak się umówiłam z pracodawcą -on mi płaci a ja mu świadczę określone usługi.Tak również nakazuje przyzwoitość.Dlatego nie obawiam, się żadnych kamer, czy " nalotów"rodziców.Nagrania filmowego nie skomentuję inaczej jak patologia i trauma. Dobranoc. EO

Świetny komentarz (!!!) Pani Elu. Czytałam wypowiedź *mśch* i aż mnie zatkało! Przepracowałam zawodowo kupę lat, maiałam do dyspozycji komputer i do głowy mi nie przyszło aby w czasie pracy zajmować się czymś nie związanym z zakresem obowiązków. W czasie mojego nianiowania też miałam dostęp do komputera, ale zabawy z dzieckiem, jego śmiech i radość były dla mnie najważniejsze! Nie straszne mi podsłuchy i kamery. Zawsze jestem w zgodzie z własnym sumieniem.

"Jakby mnie w pracy nie kontrolowano i nie sprawdzalo dokladnie ile czego zrobila to bym pewnie siedziala pol dnia na internecie"

Jedni widać muszą mieć ekomoma nad sobą. Nianie na szczęście NIE. Skoro takie jest pani podejście do niań - mamo ślicznego chłopczyka- to po co pani korzysta z instutucji niani? Jestem zażenowana   

 

15.04.2011 00:26

Miałam się już dzisiaj nie odzywać ale jeszcze ciekawi mnie Wasze zdanie w takim oto temacie (nie bardzo wiem do jakiego wątku go "podczepić")Byłam dziś na wstępnym spotkaniu u rodziców malucha. Już w proguu mama przepraszała za bałagan, bo właśnie nie wiedzieć dlaczego NIANIA zrezygnowała z pracy."Chałupa wielka jak stodoła", tak, że codzienne porządki zajmowałyby kilka godzin, gotowanie dla dwójki dzieci, prasowanie i opieka nad maluchami - rocznym i czterolatkiem. To wszystko za 15 zl na godz.Jak to pogodzić, żeby dogodzić? Tata , który czynnie brał udział w spotkaniu używał np. takich zwrotów: "szłem", "wychódż" i "nie włanczaj"(O! zgrozo!).Taką oto rodzinę poleciła mi jedna z moich znajomych jako na super poziomie.Było śmiesznie jak w kabaracie.

15.04.2011 01:11

Daj sobie spokój z takim zajęciem. Powiem tak: tez spotkałam się z takimi ludźmi. Mam na ten temat swoje zdanie, ale nie chce tego wyrażać na forum. Określam takich ludzi nowobogackimi. Widocznie szukają 3 w 1, mając nadzieję że tanim kosztem bedą mieli wszystko. Może administratorzy portalu założą kolejną grupę "gosposia domowa" albo " pani do prowadzenia domu". Oczywiście że nie za 10-15 zł. Portal dla niań nie będzie wtedy zaśmiecany takimi ofertami, a pracę oferować będzie się tylko nianiom.

15.04.2011 02:19

elzbieta olga

Miałam się już dzisiaj nie odzywać ale jeszcze ciekawi mnie Wasze zdanie w takim oto temacie (nie bardzo wiem do jakiego wątku go "podczepić")Byłam dziś na wstępnym spotkaniu u rodziców malucha. Już w proguu mama przepraszała za bałagan, bo właśnie nie wiedzieć dlaczego NIANIA zrezygnowała z pracy."Chałupa wielka jak stodoła", tak, że codzienne porządki zajmowałyby kilka godzin, gotowanie dla dwójki dzieci, prasowanie i opieka nad maluchami - rocznym i czterolatkiem. To wszystko za 15 zl na godz.Jak to pogodzić, żeby dogodzić? Tata , który czynnie brał udział w spotkaniu używał np. takich zwrotów: "szłem", "wychódż" i "nie włanczaj"(O! zgrozo!).Taką oto rodzinę poleciła mi jedna z moich znajomych jako na super poziomie.Było śmiesznie jak w kabaracie.

 

Elu,no to już teraz "wiedzieć" dlaczego poprzednia opiekunka zrezygnowała.Ja odradzam taką rodzinę,chociaż na mnie kiedyś pozytywne wrażenie wywarła rodzina gdzie w domu było czysto,a mama przed moim przyjściem widocznie świeżo mopem przejechała jeszcze przedpokój(było to gołym okiem widać),jednak pózniej okazali się "niezłymi ziółkami".Jeszcze brak porządku w mieszkaniui kiepska polszczyzna może nie zawsze świadczyć o niczym najgorszym,ale tu nie bardzo odpowiadałby mi ten full serwis wokół.

Elżbieta G. edytowała ten post 15.04.2011 10:54
15.04.2011 10:52

Elzbieto.Ja na spotkanie w którym z góry wiadomo,ze oczekuja full serwisu wogule bym sie nie pofatygowała.Ale to,ze ktos uzywa słowa poszłem zamiast poszedłem nie zgorszyło by mnie tak jak ciebie.

15.04.2011 20:57

Idąc na spotkanie nie wiedziałam jakie będą wymagania pracodawców, ta oferta nie była z tego portalu, tylko z polecenia. A co do słowa"poszłem to już wiem, że jak blisko - to poszłem, a jak dalej - to poszedłem.

15.04.2011 21:02

elzbieta olga

Miałam się już dzisiaj nie odzywać ale jeszcze ciekawi mnie Wasze zdanie w takim oto temacie (nie bardzo wiem do jakiego wątku go "podczepić")Byłam dziś na wstępnym spotkaniu u rodziców malucha. Już w proguu mama przepraszała za bałagan, bo właśnie nie wiedzieć dlaczego NIANIA zrezygnowała z pracy."Chałupa wielka jak stodoła", tak, że codzienne porządki zajmowałyby kilka godzin, gotowanie dla dwójki dzieci, prasowanie i opieka nad maluchami - rocznym i czterolatkiem. To wszystko za 15 zl na godz.Jak to pogodzić, żeby dogodzić? Tata , który czynnie brał udział w spotkaniu używał np. takich zwrotów: "szłem", "wychódż" i "nie włanczaj"(O! zgrozo!).Taką oto rodzinę poleciła mi jedna z moich znajomych jako na super poziomie.Było śmiesznie jak w kabaracie.

 

...sie uśmiałam    faktycznie rodzinka na poziomie ,a w szczególnosci ,Pan tato    ( ciekawe skąd ten Pan pochodzi )

Kabaret to za małe okreslenie, w tym przypadku ,Pani Elu ,ale musialo być wesolo   

 

kabaret to za mało Pani Elu   

Beata M. edytowała ten post 15.04.2011 22:02
15.04.2011 22:00

elzbieta olga

Idąc na spotkanie nie wiedziałam jakie będą wymagania pracodawców, ta oferta nie była z tego portalu, tylko z polecenia. A co do słowa"poszłem to już wiem, że jak blisko - to poszłem, a jak dalej - to poszedłem.

Oczywiście żartujesz, Elu, ale niektóre niedouki uwierzą, że tak należy mówićWink

15.04.2011 22:01

Alicjo - a mnie właśnie najbardziej zraził ten poziom intelektualny, bałagan przyjdzie i posprząta nianio- gosposio - kucharka.O kulturze człowieka świadczy w takim samym stopniu jego zachowanie jak i sposób wysławiania się. W tej materii różnimy się od siebie.I dobrze.

15.04.2011 23:34

Karolina Be

elzbieta olga

Mamo Ślicznego Chłopczyka - aż mi się nie chce wierzyć, że pracujesz tylko dlatego, że masz świadomość iż jesteś w pracy kontrolowana. Ja pracuję, bo tak się umówiłam z pracodawcą -on mi płaci a ja mu świadczę określone usługi.Tak również nakazuje przyzwoitość.Dlatego nie obawiam, się żadnych kamer, czy " nalotów"rodziców.Nagrania filmowego nie skomentuję inaczej jak patologia i trauma. Dobranoc. EO

Świetny komentarz (!!!) Pani Elu. Czytałam wypowiedź *mśch* i aż mnie zatkało! Przepracowałam zawodowo kupę lat, maiałam do dyspozycji komputer i do głowy mi nie przyszło aby w czasie pracy zajmować się czymś nie związanym z zakresem obowiązków. W czasie mojego nianiowania też miałam dostęp do komputera, ale zabawy z dzieckiem, jego śmiech i radość były dla mnie najważniejsze! Nie straszne mi podsłuchy i kamery. Zawsze jestem w zgodzie z własnym sumieniem.

"Jakby mnie w pracy nie kontrolowano i nie sprawdzalo dokladnie ile czego zrobila to bym pewnie siedziala pol dnia na internecie"

Jedni widać muszą mieć ekomoma nad sobą. Nianie na szczęście NIE. Skoro takie jest pani podejście do niań - mamo ślicznego chłopczyka- to po co pani korzysta z instutucji niani? Jestem zażenowana   

 

No ja też sobie nie wyobrażam żebyś siedziała na necie jak dziecko jest obok ciebie...

To nie jest moje podeście tylko zwykła rzeczywistość która już raz doświadczyłam bo mój telewizor był az gorący bo moi przyjściu...dziecko chodzilo od zabawki do zabawki bo było wszystkim znudzone a niania oglądała brazylijscy seriale...i skąd tyle różnych filmików, artykułów, wypowiedzi na forach o właśnie takich opiekunkach? z życia wzięte  

naszczescie teraz mam super nianie i moje dziecko odżyło przy niej po tamtej kobiecinie

ps. GDZIE JA NAPISAŁAM ZE PRACUJE DLATEGO ZE JESTEM KONTROLOWANA????Pracuje bo chce pracować aby kiedyś w życiu było mi lepie. Aby w wieku 60 lat móc zając sie wnukami lub podróżami a nie dorabiać do małej emerytury...

W obecnej pracy jestem 6m i przez ten okres 3 razy byłam na necie po kilkanaście minutWink i nawet chociaż bym chciała nie mam kiedy. Mam tak rozplanowane obowiązki ze 8h trzeba ostro pracować aby się wyrobić. A jak się nie wyrobisz to trzeba zostać dłużej więc pracuję jeszcze szybciej bo mam do kogo wracać  

16.04.2011 01:17

Mama ślicznego chłopczyka :.

ILONA M.

Witajcie !

Postanowiłam założyć taki temat...dlaczego ? Bo dziś w tv był kolejny program, w którym to niania (jesli godna w ogóle być tak nazywaną, a niestety nie!) znęcała się nad małym dzieckiem !

No ludzie ! agdzie programy o dobrych Nianiach. Takich PRAWDZIWYCH z powołania ?! Mam dość traktowania nas jako potencjalnego zagrożenia 1 To jakaś przesada ! Czemu ludzie potrafią wrzucać wszystkich do jednego wora, oceniać i ciągle tylko straszyć ! I polecać - kamery, podsłuchy, detektywów i nie wiem co jeszcze !!! To jest okrutne i niesprawiedliwe ! Zróbmy coś żeby i dobrze o nas mówiono, w mediach !!! Laughing

pewnie dlatego ze nainia zawyczaj zostaje z dzieckiem sam na sam. Jak dziecko jest malutkie to nic nie powie co robilo.

 

Nikt nad nia nie ma kontroli. Jakby mnie w pracy nie kontrolowano i nie sprawdzalo dokladnie ile czego zrobila to bym pewnie siedziala pol dnia na internecie  

Wiele opiekunek korzysta z tego faktu iz sa poza kontola stad ten nieszczęsny stereotyp.

A tutaj   

16.04.2011 01:48

Karolina Be

Mama ślicznego chłopczyka :.

ILONA M.

Witajcie !

Postanowiłam założyć taki temat...dlaczego ? Bo dziś w tv był kolejny program, w którym to niania (jesli godna w ogóle być tak nazywaną, a niestety nie!) znęcała się nad małym dzieckiem !

No ludzie ! agdzie programy o dobrych Nianiach. Takich PRAWDZIWYCH z powołania ?! Mam dość traktowania nas jako potencjalnego zagrożenia 1 To jakaś przesada ! Czemu ludzie potrafią wrzucać wszystkich do jednego wora, oceniać i ciągle tylko straszyć ! I polecać - kamery, podsłuchy, detektywów i nie wiem co jeszcze !!! To jest okrutne i niesprawiedliwe ! Zróbmy coś żeby i dobrze o nas mówiono, w mediach !!! Laughing

pewnie dlatego ze nainia zawyczaj zostaje z dzieckiem sam na sam. Jak dziecko jest malutkie to nic nie powie co robilo.

 

Nikt nad nia nie ma kontroli. Jakby mnie w pracy nie kontrolowano i nie sprawdzalo dokladnie ile czego zrobila to bym pewnie siedziala pol dnia na internecie  

Wiele opiekunek korzysta z tego faktu iz sa poza kontola stad ten nieszczęsny stereotyp.

A tutaj   

No bardzo bym chciala miec taka prace zeby rzeczywiscie można bylo sobie poł dnia na internecie siedziec  

może kiedyś będę mieć  

 

16.04.2011 01:59

Do Mamy Ślicznego Chłopczyka - Młodość to nie przywilej ani zaleta, to naturalna kolej rzeczy ( panta rhei).Wyczuwam w Twojej wypowiedzi nutę złośliwości lub nawet pogardy dla pań po 50. A cóż złego jest w fakcie, że chcą być aktywne, pracować i zarabiać? Tobie przecież nie zabieramy ani pracy ani chleba. Miałaś przykre doświadczenia z poprzednią opiekunką, a czy obecnej niani mówisz jak bardzo jesteś z niej zadowolona, jeśli nie, to zrób to koniecznie, to ociepli Twój wizerunek.

16.04.2011 08:40

Jak to ludzie potrafia odwrócić kota ogonem... Na forum troche trudniej niż w realu, bo tu wszystko jest zapisane, czarno na białym.

16.04.2011 23:01

Co do "full serwisu' w opiece-moim zdaniem należy na to uważać, ponieważ jeśli ktoś się zgodzi robić wszystko, to wówczas o byle rzecz inni będą mieli do niego pretensje. Zawsze jest tak, że z czymś się nie zdąży.

Jeśli chodzi o wysławianie się, faktem jest, świadczy ono o ogólnym poziomie człowieka, ale tragedii bym z tego nie robiła. Co innego wulgarne słowa.

W ogóle, to niania jest od tego, aby być z dzieckiem a nie sprzątać. Trzeba oczywiście utrzymywać porządek (choćby po to, by dawać przykład dziecku, jeśli nie z innych powodów), ale niania nie jest osobą od sprzątania mieszkania.

10.05.2011 12:35

Bożena R.

Dobro - nie jest medialne. Żeby "zaistnieć" w mediach dziecku musisz:

-zrobić tęgie lanie

-zakuć w dyby gdy jest wszędobylskie

-przywiązać do pręgierza i wystawić na widok publiczny niech wszyscy widzą jaki to brudas

-obciąć rękę jak wyjada nutellę ze słoika

-rozciągać i łamać kołem żeby zwiększyć napięcie mięśniowe

-spalić na stosie kiedy mówi do niani "mamo"

LaughingLaughingLaughing.

A jednak to smutne.Cry

 

Opiekowałam się kiedyś chłopczykiem lat ok 4, którego opiekunka przywiązywała do kaloryfera, albo wkładała mu główkę do sedesu... I to niestety nie był żart.

 

10.05.2011 18:44
« Powrót do listy tematów