|
Przykro mi,ale zapewne nic z tym nie zrobią(co najwyżej usuną konto) ze strony serwisu na temat adresu ip itp rzeczy nie otrzymasz żadnej informacji chyba,że zgłosisz ją na policję,a policja zgłosi się do NK,ale profil powinien wtedy jeszcze istnieć więc proponowałabym iść najpierw na p.warto zrobić screenshot z owej strony by mieć jakiś materiał dowodowy. Sama miałam sytuację,gdy ktoś założył fikcyjne konto i wypisywał różne bzdury mojemu chłopakowi na mój temat.Potem pojawiły się groźby pod moim adresem,ale nim zdążyłam zareagować konto zostało usunięte.Wcześniej napisałam do NK by zablokowali adres ip tej osoby,albo chociaż udzielili mi informacji bym mogła na tą osobę donieść na policję.MARZENIA.Rozumiem ochronę danych osobowych,ale jeśli się ma taką sytuację no to "ochrona danych osobowych" wychodzi Tobie bokiem.Mam znajomego w policji spytam jak przygotować się do wizyty na posterunku,bo nie ukrywam,że z nimi też jest ciężko... |
|
| 11.03.2010 20:10 |
|
|
Ehh, rozmawiałam z kilkoma osobami, oczywiście nie mają nic wspólnego z prawem, aczkolwiek wszyscy mówią, że policja NIC z tym nie zrobi, co najwyżej mnie wyśmieją |
| 11.03.2010 20:12 |
ja mam sytuację,że ojciec pracuje w administracji i kiedy zostało wysłane pismo do jednej z lokatorek(wiosna idzie chłopak daje upust uczuciom i wyrzuca zużyte prezerwatywy na okna innych) sama mam pod wycieraczką co 3dzień taką niespodziankę Czy pojawiają się tam treści obraźliwe?Pod Twoim adresem?Czy też po prostu jesteś taka ładna,że ktoś zazdrości Ci urody i wykorzystuje Twój wizerunek.A może jakiś informatyk by pomógł?Cóż robota jak dla hakera... |
|
| 11.03.2010 20:20 |
W takim razie bardzo głupi dowcip Ci zrobiła;/ Ja nie mam naszej klasy. Nie dość,że to pożeracz czasu to jeszcze mam wrażenie,że dla niektórych jak nie masz tam konta to jesteś dosłownie NIKIM. A mi nie potrzeba śledzenia życia koleżanek,ani też dodawania do znajomych 500osób,albo co gorsza usuwania znajomych. To już jest naprawdę chore jak ktoś usuwa Cię ze znajomych choć wcześniej sam Cię dodał. W takim razie zgłoś tylko i niech usuną mu konto. A z tą osobą warto porozmawiać. Życzę powodzenia |
|
| 11.03.2010 21:03 |
Między ludźmi różnie się nieraz układa. Dziwne by było kilkakrotne dodawanie tej samej osoby i klkakrotne jej usuwanie, ale jednorazowe usunięcie i ponowne niedodanie danej osoby nie jest czymś, co możnaby uznać za chore. A NK osobiście uważam za jeden z bardziej syfnych portali. |
|
| 12.03.2010 13:52 |
Akurat nie miałam tutaj na myśli kłótni itp sytuacji.Mówię tutaj o historiach w stylu; dobra koleżanka z klasy usuwa Cię ze znajomych,a na ulicy mówi Ci "cześć" i udaje,że wszystko jest ok.Nie chcę tutaj wpadać w paranoję,ale np jak wszedł śledzik to kompletnie olałam korzystanie z jego,a zaraz potem poszły powiadomienia ile to osób mnie z niego nie usunęło.Z ciekawości zajrzałam na profile niektórych i w pełni się zgadzam z całkowitym usuwaniem osób śledzonych lub ograniczeniem ich ilości do najbliższych znajomych z którymi trzymamy stały kontakt,aby uniknąć ciągłego napływu spamu"game over śledzik" ;/ Ale jak się okazuje,że na 500znajomych jestem jedną z 5osób usuniętych to jednak świadczy co nieco o stosunku tej osoby do mnie.Samej zdarzyło mi się raz "usunąć" kolegę,ponieważ nieopatrznie kliknęłam w listę rozwijaną no i jakoś tak poszło także wiem jak to jest. |
|
| 12.03.2010 14:35 |
Miałam taki przypadek na tym portalu. Ktoś, kto robi coś takiego nadaje się według mnie jedynie do zakładu zamkniętego i powinien się nim zająć psychiatra, a nie policja. Trzeba być niezrównoważonym psychicznie, żeby coś takiego zrobić. Ja zgłosiłam tylko do Administracji Portalu. Nie można takiej osoby karać podwójnie - ona już została pokarana (chorobą psychiczną - bo w moim odczuciu nie można osoby, która coś takiego zrobiła uważać za osobę normalną). Agnieszko, jeśli masz podejrzenia kto to zrobił i masz z tą osobą kontakt, to moja rada - zignoruj i niczego nie wyjaśniaj z tą osobą. Ona najprawdopodobniej na to właśnie liczy - na kontakt z Tobą spowodowany chęcią wyjaśnienia "zajścia". Czasami zdarza się tak, że coś takiego robi ktoś, kto chce zwrócić na siebie Twoją uwagę i przychodzą mu do głowy tylko takie durne pomysły. Ja tak zrobiłam - całkowicie zerwałam kontakty z osobami, które podejrzewałam, że mogły to zrobić. |
|
| 12.03.2010 16:48 |
|
Ja tak niedawno miałam zaproszenie jako znajoma na Nk przez młodą dziewczynę/21lat/.Poprostu skasowałam to zaproszenie,bo ani nazwisko ani imię jej nic mi nie mówiły, a do tego jej młode lata i zastanawiam się z skąd mnie zna,że zaprosiła mnie do grona swoich znajomych.Bo moje nazwisko nie jest znów tak znane jak np.Kowalski.
Może ktoś z Was zna jest to Monika W z Łodzi. |
|
| 12.03.2010 22:29 |

