Moje drogie, tak czy inaczej skoro wszystkie wiemy, że życie jest ciężkie, problemy nas osaczają, kasy brakuje, trudno o satysfakcjonującą pracę a na dokładkę lata szybko mijają i jesteśmy z każdym dniem starsze (czyli generalnie większość do 4-ch literTongue outSealedLaughing) - nie dokładajmy sobie chociaż tutaj i sprobujmy traktować się wzajemnie z koleżeńską sympatią. Szkoda czasu i nerwów na bezsensowne przepychanki Smile

21.07.2013 20:03

Święte słowa.  Trochę szacunku dla siebie nawzajem i oby nie było gorzej.

21.07.2013 22:56

Alicja C.

Parę lat temu, kiedy dopiero stawiałam pierwsze kroki na tym forum, była tu niania przedstawiająca się z imienia i nazwiska. Była miła i dość  pomocna, jednak coś się jej odmieniło i zmieniła swój nick, na mniej ujawniający personalia. Zmieniła też ton swoich wypowiedzi, na napastliwy, za co została zbanowana. Jeszcze kilka razy odradzała się pod różnymi nickami lecz admini nie zasypywali gruszek w popiele   ...

Teraz też wyczuwam jej obecność, ale dopóki nie łamie zasad i nie burzy miru...niech sobie jest, na zdrowie   ...

A skąd wiesz, że to ta sama osoba, jeśli zmieniła 'nicka' i styp pisania?

21.07.2013 23:30

Danuta W.

Moje drogie, tak czy inaczej skoro wszystkie wiemy, że życie jest ciężkie, problemy nas osaczają, kasy brakuje, trudno o satysfakcjonującą pracę a na dokładkę lata szybko mijają i jesteśmy z każdym dniem starsze (czyli generalnie większość do 4-ch literTongue outSealedLaughing) - nie dokładajmy sobie chociaż tutaj i sprobujmy traktować się wzajemnie z koleżeńską sympatią. Szkoda czasu i nerwów na bezsensowne przepychanki Smile

To, że ktoś ma problemy mniej czy bardziej osoboste to nie upoważnia to jego do obrażania innych. 

21.07.2013 23:32

Ewa MarciniakWitam.
Ja też miałam sytuację z podsłuchem.Tata stał pod drzwiami    i słuchał.Na drugi dzień był podsłuch.Tata powiedział że jestem dobrą nianią, ale nie śpiewam.Musiałam opuścić rodzinę tylko dlatego że nie byłam Edytą Górniak ;P .Pozdrawiam.

Ja musiałam opuścić jedną z rodzin, ponieważ dziecko nie śmiało się non-stop przez 5h na dobę, a mama twierdzi, ze zawsze tak jest i powinno.. i bardzo dobrze  

03.08.2013 13:30

Podsłuch i monitoring sa niezgodne z prawem.

"Monitorowanie pracownika, niezależnie od tego, czy jego miejscem pracy jest firma, czy mieszkanie prywatne, jest dopuszczalne, ale pod pewnymi warunkami.

Przede wszystkim nie może ono dotyczyć pomieszczeń, gdzie zatrudniony ma prawo oczekiwać prywatności, czyli np. łazienki. Pracownik powinien również wiedzieć o monitoringu. Czyli, zanim zamontuje Pani kamerę lub podsłuch, proszę uprzedzić o tym nianię.

 

Proponuję, aby dla własnego bezpieczeństwa uzyskała Pani od niej (niani) pisemne poświadczenie, że wie o tym, iż jej praca może być monitorowana. Filmowanie czy podsłuchiwanie bez uprzedzenia narusza dobra osobiste pracownika, czego pracodawcy nie wolno robić.

Gdyby doszło do takiej sytuacji, poszkodowana miałaby prawo pozwać Panią do sądu pracy (jeśli byłaby zatrudniona na umowę o pracę) lub cywilnego. Mogłaby np. żądać zadośćuczynienia."

http://porady-prawo-i-ty.pl/news-czy-podsluchiwanie-niani-jest-zgodne-z-prawem,nId,1561002

Pozdrawiam. 

08.07.2015 21:56

Miałam kamery,wiem - było widać. Nie mam nic do ukrycia, nic złego przecież nie robiłam   poprostu byłam w pracy. Jednak komfortowe to nie było, cociażby mając na uwadze fakt, ze nikt mnie o tym nie poinformował.

21.01.2016 23:34

Tez czułabym się niekomfortowo gdyby ktoś mnie nagrywał.

12.01.2018 13:31
« Powrót do listy tematów