| W chwili , gdy będę wychodziła za mąż minie 1,5 roku mojej pracy u pewnej rodziny. Mam z nimi bardzo dobry kontakt itd. Czy wypada mi zatem zaprosić ich na swój ślub? Wiąże się to z tym, że musieliby przyjechać 250 km do mojej rodzinnej miejscowości... | |
| 26.08.2009 12:27 |
|
Myślę, że to byłby miły gest z Twojej strony, jeśli nawet nie przyjadą (co jest bardzo prawdopodobne ze względu na odległość) to poczują się docenieni i wyróżnieni. |
|
| 26.08.2009 12:38 |
|
|
Oczywiście |
| 26.08.2009 12:48 |
|
|
Beatko ja inaczej odbieram wszelkie przejawy sympatii, dobrych stosunkow ... mam nadzieje ze bez obrazy ? |
| 26.08.2009 13:34 |
|
Beato, to nie jest firma. Jestem nianią jednego dziecka, w grudniu przyjdzie na świat drugie. Rozmawiamy o wszystkim, mówimy sobie po imieniu. Rodzinie bardzo zależy na tym, bym u nich pracowała - cenią mnie i wyraźnie to podkreślają. Masz rację co do tego, że rzeczywiście nikogo tam nie będą znali... To fakt. Ale zgadzam się z dziewczynami - jeżeli będzie to dla nich problemem po prostu odmówią i wszyscy będą zadowoleni |
|
| 26.08.2009 13:42 |
|
Chodzi o ślub i wesele. Przecież jeżeli już przejadą te 250 km to ich nie odeśle po 30 minutach do domu |
|
| 26.08.2009 13:52 |
|
|
|
| 26.08.2009 13:56 |

