Poród bez bólu- w Polsce nie ma znieczulenia

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Witam,

Zaniepokoiło mnie ograniczanie dostępu do znieczuleń w czasie porodu kobietom. Widoczne jest to szczególnie w małych miastach. Nie uważam, że każda kobieta powinna mieć znieczulenie, myślę natomiast, że każdy powinien mieć wybór, a nie na zasadzie, ja mam pieniądze zapłacę to będę mieć. Nie chcę tutaj prowadzić dyskusji na temat czy znieczulenie jest dobre czy złe, jeśli natomiast uważacie tak jak ja, że kobieta po konsultacji z lekarzem powinna mieć prawo WYBORU podpiszcie się pod listem otwartym. Udało nam się uzyskać poparcie:
Manuela Gretkowska - pisarka
Monika Szwaja - pisarka
Sylwia Chutnik - dziennikarka, pisarka, prezes Fundacji MaMa
oraz 127 podpisów, i to wszystko w 2 dni.

Tutaj dla zainteresowanych daję link: http://www.rodzic-bezbolu.pl/


Pozdrawiam Justyna G. edytowała ten post 05.02.2011 11:50
05.02.2011 11:49
rodziłam córe 6,5 roku temu, nie dostałam znieczulenia, żyję, nic mi nie jest, nikt mnie nie pytał o znieczulenie, poza tym trzeba też mieć sporoą wiedzę o znieczuleniach, może w danej chwili Ciebie nie będzie boleć, ale z czasem gdy ono schodzi wszystko Ciebie rwie i boli i trwa to dłużej niż sam poród. A i rodziłam w trójmieście.
05.02.2011 12:51
Justyna,

w Polsce znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu nie wchodzi do pakietu świadczeń gwarantowanych.

Absolutnie powinno być dostępne dla wszystkich chętnych kobiet w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. POPIERAM!

Problem polega na tym że mamy deficyt budzetowy czyli pańtwo więcej wydaje pieniedzy niż ma dochodów   
05.02.2011 12:53
Ja rozumiem że państwa na to nie stać, ale teraz w jednych szpitalach usługa kosztuje 500 złoty w innych 1200, wiec jakby chociaż ustalili ceny odpowiadające kosztowi samego zabiegi, większość kobiet mogła by sobie na to pozwolić, koszt wynosił by koszt leku plus anestezjolog. Nie chce prowadzić dyskusji czy znieczulenie powinno być czy nie, ja uważam że powinno. Jeśli ktoś też tak uważa, proszę o wpis

www.rodzic-bezbolu.pl
List trafi do rządu i do mediów.




Chciałam, jeszcze tylko dodać że Naczelna Rada Lekarska, też jest za znieczuleniami. Piszę wręcz "że skandalem jest uniemożliwianie rodzącym Polkom skorzystania ze znieczulenia mającego na celu znoszenie/uśmierzanie bólu porodowego"

Dla zainteresowanych link do artykułu. http://www.prawapacjenta.eu/?pId=2681 Justyna G. edytowała ten post 05.02.2011 13:21
05.02.2011 13:02
Najprawdopodobniej rozejdzie się po kościach tak jak inne "wnioski-potrzeby narodu".
Rząd ustala to co chce a nie to czego potrzebuje zwykły Kowalski (w tym wypadku rodzące kobiety)
05.02.2011 13:28

Agata
Justyna,

w Polsce znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu nie wchodzi do pakietu świadczeń gwarantowanych.

Absolutnie powinno być dostępne dla wszystkich chętnych kobiet w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. POPIERAM!

Problem polega na tym że mamy deficyt budzetowy czyli pańtwo więcej wydaje pieniędzy niż ma dochodów   

Jestem ciekawa jak wiekszośc urodzi będąc pod znieczuleniem ,jak się nie ma czucia od pasa w dół...   ponad to nie chodzi o to tylko czy ma ktoś lepszy dostęp czy tez nie .Tu w grę wchodzi również zdrowie dziecka i matki,w skrajnych przypadkach i życia.jak wszyscy beda mieli dostęp to nie wytłumaczysz że to jest niebezpieczne ,beda chciały i już. beata :) . edytowała ten post 05.02.2011 13:35
05.02.2011 13:29

beata    .

Agata
Justyna,

w Polsce znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu nie wchodzi do pakietu świadczeń gwarantowanych.

Absolutnie powinno być dostępne dla wszystkich chętnych kobiet w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. POPIERAM!

Problem polega na tym że mamy deficyt budzetowy czyli pańtwo więcej wydaje pieniędzy niż ma dochodów   

Jestem ciekawa jak wiekszośc urodzi będąc pod znieczuleniem ,jak się nie ma czucia od pasa w dół...   ponad to nie chodzi o to tylko czy ma ktoś lepszy dostęp czy tez nie .Tu w grę wchodzi również zdrowie dziecka i matki,w skrajnych przypadkach i życia.jak wszyscy beda mieli dostęp to nie wytłumaczysz że to jest niebezpieczne ,beda chciały i już.


Z tego co wiem, od kobiety rodzącej z takim znieczuleniem, nie czuje się bólu, ale czuje się skurcze, więc wiadomo kiedy przeć.
05.02.2011 13:43
ale są wnioski potrzeby narodu, które przyniosły skutek. Mam nadzieje że uda nam się uzyskać poparcie Naczelnej Rady Lekarskiej, skoro są tego samego zdania co my. W poniedziałek się z nimi skontaktuję.Będę informować jak się sprawy mają. Ja naprawdę nie chce namawiać nikogo do znieczulenia, nie chce przekonywać nikogo. Ten list jest przeznaczony dla kobiet które chcą żeby to znieczulenie było dostępne.
05.02.2011 13:46

Anna L.

beata    .

Agata
Justyna,

w Polsce znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu nie wchodzi do pakietu świadczeń gwarantowanych.

Absolutnie powinno być dostępne dla wszystkich chętnych kobiet w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. POPIERAM!

Problem polega na tym że mamy deficyt budzetowy czyli pańtwo więcej wydaje pieniędzy niż ma dochodów   

Jestem ciekawa jak wiekszośc urodzi będąc pod znieczuleniem ,jak się nie ma czucia od pasa w dół...   ponad to nie chodzi o to tylko czy ma ktoś lepszy dostęp czy tez nie .Tu w grę wchodzi również zdrowie dziecka i matki,w skrajnych przypadkach i życia.jak wszyscy beda mieli dostęp to nie wytłumaczysz że to jest niebezpieczne ,beda chciały i już.


Z tego co wiem, od kobiety rodzącej z takim znieczuleniem, nie czuje się bólu, ale czuje się skurcze, więc wiadomo kiedy przeć.

wszystko zalezy od organizmu ,znieczulenia i innych tam w które juz nie wnikałam  
05.02.2011 13:48

Justyna G.
ale są wnioski potrzeby narodu, które przyniosły skutek. Mam nadzieje że uda nam się uzyskać poparcie Naczelnej Rady Lekarskiej, skoro są tego samego zdania co my. W poniedziałek się z nimi skontaktuję.Będę informować jak się sprawy mają. Ja naprawdę nie chce namawiać nikogo do znieczulenia, nie chce przekonywać nikogo. Ten list jest przeznaczony dla kobiet które chcą żeby to znieczulenie było dostępne.

życzę powodzenia,choć nie jestem za   
05.02.2011 13:49

Magdalena B.
rodziłam córe 6,5 roku temu, nie dostałam znieczulenia, żyję, nic mi nie jest, nikt mnie nie pytał o znieczulenie, poza tym trzeba też mieć sporoą wiedzę o znieczuleniach, może w danej chwili Ciebie nie będzie boleć, ale z czasem gdy ono schodzi wszystko Ciebie rwie i boli i trwa to dłużej niż sam poród. A i rodziłam w trójmieście.


Tak się składa że mam sporą wiedzę :-)

Nikt kobiet nie zmusza, ale powinny mieć wybór.
05.02.2011 14:10

beata    .
Jestem ciekawa jak wiekszośc urodzi będąc pod znieczuleniem ,jak się nie ma czucia od pasa w dół...   ponad to nie chodzi o to tylko czy ma ktoś lepszy dostęp czy tez nie .Tu w grę wchodzi również zdrowie dziecka i matki,w skrajnych przypadkach i życia.jak wszyscy beda mieli dostęp to nie wytłumaczysz że to jest niebezpieczne ,beda chciały i już.


To jest bezpieczne. Cały cywilizowany świat stosuje znieczulenie ZO.

Zniesieone jest czucie bólu ale zachowany jak najbardziej ruch. Kobieta normalnie prze, poza tym asystuje jej cały czas przeszkolony anestezjolog.

Pierwsze dziecko rodziłam naturalnie. Po 6 godz. męczarni lekarze zdecydowali o cięciu cesarskim. Wspomnienia strasznie   
05.02.2011 14:17
W całej UE są takie znieczulenie, a u nas nie. znam osobę która miała takie znieczulenie przy zabiegu na kolano. Takie znieczulenia nie stosuję się tylko w czasie porodów.
05.02.2011 14:29

Agata

beata    .
Jestem ciekawa jak wiekszośc urodzi będąc pod znieczuleniem ,jak się nie ma czucia od pasa w dół...   ponad to nie chodzi o to tylko czy ma ktoś lepszy dostęp czy tez nie .Tu w grę wchodzi również zdrowie dziecka i matki,w skrajnych przypadkach i życia.jak wszyscy beda mieli dostęp to nie wytłumaczysz że to jest niebezpieczne ,beda chciały i już.


To jest bezpieczne. Cały cywilizowany świat stosuje znieczulenie ZO.

Zniesieone jest czucie bólu ale zachowany jak najbardziej ruch. Kobieta normalnie prze, poza tym asystuje jej cały czas przeszkolony anestezjolog.

Pierwsze dziecko rodziłam naturalnie. Po 6 godz. męczarni lekarze zdecydowali o cięciu cesarskim. Wspomnienia strasznie   

Każda ingerencja (znieczuleniowa) rodzi niebezpieczeństwa Ty   powinnaś wiedzieć to najlepiej   
05.02.2011 14:39

Justyna G.
W całej UE są takie znieczulenie, a u nas nie. znam osobę która miała takie znieczulenie przy zabiegu na kolano. Takie znieczulenia nie stosuję się tylko w czasie porodów.

Justyna kolano to nie poród...
05.02.2011 14:39
Witam serdecznie,

Miałam znieczulenie, nikt nie robił problemu, w moim szpitalu - Poznań, jest ono bezpłatne. Problem tylko w tym, ze u mnie kompletnie nie zadziałało... Trudno się mówi. Pisze, żeby inne kobiety brały pod uwagę to, ze niestety może nie zadziałać.

Pozdrawiam
05.02.2011 14:44
Nie wiem jak w tej chwili,ale 2lata temu takie znieczulenie było podawane w szpitalu na Inflanckiej w Warszawie.U mnie po 6godzinach akcji porodowej skończyło się cesarką.Nie zapomnę tego uczucia strachu gdy przez dłuższą chwilę na ktg nie było wyczuwalne tętno u Maluszka.

Ps:Ewuniu,wiem ze tu zaglądasz.Bardzo Ci dziękuję za to ,że byłaś wtedy z nami i że jesteś cały czas blisko  
05.02.2011 14:45
kiedyś zęby leczono bez znieczulenia. Teraz znieczulenie jest podawane. Ale znam przypadek niezłych przepowikłań po znieczuleniu u dentysty- cudem dziewczyna przeżyła. Zgadzam się znieczulenie to zagrożenie bo ingerencja, ale z drugiej strony są przypadki śmierci przy porodzie naturalnym- wypadki chodzą po ludziach. Ja chce mieć możliwość wyboru, świadomego. Nie chce nikogo przekonywać, ten list powstał z myślą o kobietach które chcą tego znieczulenia.
05.02.2011 15:36

Justyna G.
W całej UE są takie znieczulenie, a u nas nie. znam osobę która miała takie znieczulenie przy zabiegu na kolano. Takie znieczulenia nie stosuję się tylko w czasie porodów.


Justynko przy kolanie stosuje się znieczulenie podpajęczynówkowe a przy porodzie naturalnym zewnątrzoponowe. Trochę inna technika, ale efekt ten sam - brak bólu   
05.02.2011 15:39
Obu moich chłopców rodziłam i Irlandii,bo akurat tam tymczasowo mieszkaliśmy.Byłam bardzo mile zaskoczona,przede wszystkim nie ma tam ani wrednych lekarzy,ani wrednych położnych.Opieka jest fantastyczna i każda kobieta czuje się komfortowo. A jeśli chodzi o znieczulenia,to każda kobieta ma do niego prawo i jest bezpłatne.są trzy rodzaje znieczuleń : petydyna - zastrzyk w pupę,działa trochę sennie,gaz znieczulający - często w trakcie wdychania kobiety wymiotują,no i trzeci epidiural- znieczulenie od pasa w dół.Oczywiście wybór należy do kobiety,i często jest tak,że kobitki próbują same,bez znieczulenia.Jeśli jednak podczas już samego porodu kobieta prosi o znieczulenie,które sama wybiera,otrzymuje je natychmiast.Znieczulenie jak ja to mówię "od pasa w dół" wykonuje anestezjolog.Oczywiście w każdej chwili można też poprosić o tlen.Położna jest obecna cały czas przy rodzącej,która mówi co się dzieje,podaje wodę i co najważniejsze wspiera i pomaga kobiecie,jest cały czas miła.Niestety nie wiem jak to wygląda u nas,bo chyba nawet nie chciałabym mieć okazji się przekonać(po opowieściach moich koleżanek-nic miłego).
05.02.2011 15:40
Rodziłam troje dzieci tz przez cesarskie cięcie i nigdy nie trafiłam na wrednych lekarzy i położnych wręcz mogę polecić szpital z spokojnym sumieniem to szpital w warszawie
05.02.2011 15:42

beata    .

Każda ingerencja (znieczuleniowa) rodzi niebezpieczeństwa Ty   powinnaś wiedzieć to najlepiej   


Każda metoda inwazyjna niesie ryzyko nawet zastrzyk domięśniowy co nie znaczy zeby z niego rezygnować. Jak ktoś się nie zgadza na przyjmowanie zastrzyków, nie musi bo z wyjątkiem paru chorób (zakaźne i pewne psychiczne) nie ma obowiązku leczenia.

Znieczulenie do porodu naturalnego jest wyborem dla kobiety.
05.02.2011 15:42

Edward K.
Witam serdecznie,

Miałam znieczulenie, nikt nie robił problemu, w moim szpitalu - Poznań, jest ono bezpłatne. Problem tylko w tym, ze u mnie kompletnie nie zadziałało... Trudno się mówi. Pisze, żeby inne kobiety brały pod uwagę to, ze niestety może nie zadziałać.

Pozdrawiam


Już nie jest bezpłatne chyba ze finansuje je ktos inny niz NFZ np. w ramach jakiegoś programu lekowego czy innego.
05.02.2011 15:45
W zeszłym roku w Gdańsku (Kliniczna i Wojewódzki) takie znieczulenie było dostępne bezpłatnie. W Wojewódzkim trzeba było przejść wcześniejsze szkolenie z anestezjologiem i być na liście. Dość dużo kobiet korzysta z tego znieczulenia. Większości wydaje się, że będą mogły czytać gazetę i rodzić, później mają pretensje, że znieczulenie nie działa. Nie czuć strasznego bólu, ale ból czuć!
Jest dużo przeciwwskazań do jego użycia, a można je podać dopiero podczas zaawansowanej akcji porodowej. W przeciwnym razie poród się przedłuży, może też spowodować zaburzenia akcji serca płodu itd. Wiele razy pacjentki prosiły o znieczulenie, kiedy już można było je podać, dzwoniliśmy po lekarza anestezjologa, zanim przyszedł (10-15 minut) dziecko już się urodziło.
To nie jest znieczulenie podawane u dentysty, tylko poważna sprawa.
Nie znaczy to, że jestem przeciwna, nie, tylko proszę o decyzję w pełni świadomą i przemyślaną.
Pozdrawiam.
05.02.2011 15:47

Agata

beata    .
Każda ingerencja (znieczuleniowa) rodzi niebezpieczeństwa Ty   powinnaś wiedzieć to najlepiej   


Każda metoda inwazyjna niesie ryzyko nawet zastrzyk domięśniowy co nie znaczy zeby z niego rezygnować. Jak ktoś się nie zgadza na przyjmowanie zastrzyków, nie musi bo z wyjątkiem paru chorób (zakaźne i pewne psychiczne) nie ma obowiązku leczenia.

Znieczulenie do porodu naturalnego jest wyborem dla kobiety.

wszystko to rozumiem,ale w każdym innym przypadku ponosisz odpowiedzialnośc tylko za siebie i swoje zdrowie,w przypadku porodu juz nie.jeśli jest ryzyko ,duze ryzyko bo nigdy nikt nie ma pewności jak takie znieczulenie zadziała to w tym konkretnym przypadku mówię nie ,ale oczywiście każdy postępuje wedle swego sumienia (czytaj ryzyka).
W mojej branży nasłuchałam się na temat znieczóleń bo w grę wchodzą jeszcze umiejętności/ podania takiego znieczulenia na co pacjent nie ma w ogóle wpływu.
05.02.2011 15:51
« Powrót do listy tematów