'aktualna książeczka sanepidowska'

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim

Tu śmiesznie, ale gdybym miała stanąć na krawędzi i skoczyć....to śmierć w oczach

20.08.2011 13:57

matko! na jakiej krawędzi i gdzie skoczyć Sabinko?gify, emoty, skiny, skiny gg, gify, opisy gg, humor, dowcipy, kawały

 

kupy zanosi się do sanepidu gify, emoty, skiny, skiny gg, gify, opisy gg, humor, dowcipy, kawały

Maryla S edytowała ten post 20.08.2011 14:11
20.08.2011 14:11

Anna L.

Agnieszka Bodziony

Badanie kału robi się raz na całe życie. Reszta to morfologia,ob,mocz, waserman,owa robi się co rok.Jeżeli rodzice zatrudniają cię legalnie to oni albo sami powinni skierowac do lekarza medycyny pracy albo zwrócić koszta tych badań i wizyty u lekarza. Jeżeli pracujemy bez umowy rodzice nie mogą od nas tego wymagać.A może będziemy musiały sięjeszcze szczepić p/żółtaczce? Ja jestem po Liceum Medycznym kierunek  piekunka dziecięca to nas szczepili obowiązkowo,więc może szystkie opiekunki powinny się zaszczepić,jak już poruszamy ten temat?

Nie, badania kału nie robi się raz na całe życie. Tak było 10 lat temu. Jednak w ostatnich latach, to jest co najmniej od 2007 roku trzeba robić je za każdym razem gdy zmienia się pracę tak jak pisałam wcześniej.

Z tym badaniem kału nie zgodzę się z panią. Aktualnie skończyłam szkołę medyczną do której co roku robiłam badania,a kał był cały czas aktualny ten co robiłam ponad 10 lat temu. I lekarz sam potwierdził że jest on ważny.
20.08.2011 15:46

Agnieszka Bodziony

Anna L.

Agnieszka Bodziony

Badanie kału robi się raz na całe życie. Reszta to morfologia,ob,mocz, waserman,owa robi się co rok.Jeżeli rodzice zatrudniają cię legalnie to oni albo sami powinni skierowac do lekarza medycyny pracy albo zwrócić koszta tych badań i wizyty u lekarza. Jeżeli pracujemy bez umowy rodzice nie mogą od nas tego wymagać.A może będziemy musiały sięjeszcze szczepić p/żółtaczce? Ja jestem po Liceum Medycznym kierunek  piekunka dziecięca to nas szczepili obowiązkowo,więc może szystkie opiekunki powinny się zaszczepić,jak już poruszamy ten temat?

Nie, badania kału nie robi się raz na całe życie. Tak było 10 lat temu. Jednak w ostatnich latach, to jest co najmniej od 2007 roku trzeba robić je za każdym razem gdy zmienia się pracę tak jak pisałam wcześniej.

Z tym badaniem kału nie zgodzę się z panią. Aktualnie skończyłam szkołę medyczną do której co roku robiłam badania,a kał był cały czas aktualny ten co robiłam ponad 10 lat temu. I lekarz sam potwierdził że jest on ważny.

To ja już nie wiem. Bo pierwsza praca po studium medycznym była w domu dziecka, ale zatrudniania byłam przez szpital i nowe badania musiałam robić, w kolejnych legalnych pracach to samo, żaden lekarz widząc moją książeczkę sanepidowska nie powiedział, że nie powinnam była robić znowu badania.

Aż zapytam w przychodni.

20.08.2011 16:03

Aniu, w końcu znowu mi ktośTongue outzwróci uwagę, że ściągam z netu, ale wolę jednak czymś się podeprzeć i przesyłam ci następnego linka, przeczytaj proszę, a twoje rozterki się rozwieją Winkmam nadzieję Laughing

http://www.wsse.szczecin.pl/artykul/kategoria/221/

20.08.2011 19:03

"Nie, badania kału nie robi się raz na całe życie. Tak było 10 lat temu. Jednak w ostatnich latach, to jest co najmniej od 2007 roku trzeba robić je za każdym razem gdy zmienia się pracę tak jak pisałam wcześniej"

Z tych wszystkich przepisów wychodzi na to, że dużo tutaj zależy od pracodawcy i charakteru pracy.

 

Maryla S edytowała ten post 20.08.2011 19:16
20.08.2011 19:11

Maryla S.

"Nie, badania kału nie robi się raz na całe życie. Tak było 10 lat temu. Jednak w ostatnich latach, to jest co najmniej od 2007 roku trzeba robić je za każdym razem gdy zmienia się pracę tak jak pisałam wcześniej"

Wyszło na to Aniu, że to ty miałaś rację gify, emoty, skiny, skiny gg, gify, opisy gg, humor, dowcipy, kawały

Brawa dla Ani Cool

Stary przepis był po prostu nieżyciowy, jeśli nie wprost głupi. Przecież zarazić się rzeczonymi chorobami można dosłownie w każdym momencie   

20.08.2011 19:22

Maryla S.

zajmują się duperelami, ale z gównem 3 dni pod rząd powinny latać

Kultura slowa?gdzie.....

22.08.2011 12:18

Nudzisz się nel? Czy szukasz pretekstów do wszczęcia wojenki zaczepno - obonnej w każdym wątku?.Ja się tymczasem wycofuję, wybieram się rowerem do lasu.Tobie też udanego popołudnia życzę!

22.08.2011 13:45

przyjemnej wycieczki Elżbieto, tylko nie zapomnij bidonu z piciem, bo nie wiem jak u ciebie, ale w Poznaniu nieznośny upał Cool

22.08.2011 13:48

Elzbieta Olga P.

Nudzisz się nel? Czy szukasz pretekstów do wszczęcia wojenki zaczepno - obonnej w każdym wątku?.Ja się tymczasem wycofuję, wybieram się rowerem do lasu.Tobie też udanego popołudnia życzę!

Gratulacje z interpretacja postu.Ja nie szukam zaczepki,sie nie nudze,tylko tepie chamstwo,brak kultury na forum.

22.08.2011 13:53

Anna L.

Agnieszka Bodziony

Anna L.

Agnieszka Bodziony

Badanie kału robi się raz na całe życie. Reszta to morfologia,ob,mocz, waserman,owa robi się co rok.Jeżeli rodzice zatrudniają cię legalnie to oni albo sami powinni skierowac do lekarza medycyny pracy albo zwrócić koszta tych badań i wizyty u lekarza. Jeżeli pracujemy bez umowy rodzice nie mogą od nas tego wymagać.A może będziemy musiały sięjeszcze szczepić p/żółtaczce? Ja jestem po Liceum Medycznym kierunek  piekunka dziecięca to nas szczepili obowiązkowo,więc może szystkie opiekunki powinny się zaszczepić,jak już poruszamy ten temat?

 

Nie, badania kału nie robi się raz na całe życie. Tak było 10 lat temu. Jednak w ostatnich latach, to jest co najmniej od 2007 roku trzeba robić je za każdym razem gdy zmienia się pracę tak jak pisałam wcześniej.

 

Z tym badaniem kału nie zgodzę się z panią. Aktualnie skończyłam szkołę medyczną do której co roku robiłam badania,a kał był cały czas aktualny ten co robiłam ponad 10 lat temu. I lekarz sam potwierdził że jest on ważny.

 

To ja już nie wiem. Bo pierwsza praca po studium medycznym była w domu dziecka, ale zatrudniania byłam przez szpital i nowe badania musiałam robić, w kolejnych legalnych pracach to samo, żaden lekarz widząc moją książeczkę sanepidowska nie powiedział, że nie powinnam była robić znowu badania.

Aż zapytam w przychodni.

 

Teja

Aniu masz rację, jestem w takiej samej sytuacji co ty. I te wszystkie wymogi prcodawców są beznadziejne. Nie można żądać od pracownika aktualnej książeczki ponieważ za każdym podjęciem nowej pracy trzeba robić je na nowo. A nawet jeśli zrobiła bym sobie okresowe badanie na własny rachunek bez skierowania to takiego pracodawca nowy nie powinien przyjać bo z mocy ustawy jest ono nie wazne ponieważ nie byłaśw trakcie pracy kiedy ja robiłaś.

Mało tego badania takie trzeba robić u lekarza z krórym zakład ma podbitą umowe. W przeciwnym wypadku lekarze nie chcą robić takiego badania pomimo iż mam skierowanie na badanie od nowego pracodawcy. I tak serio to sama nie bardzo wiem co mam zrobić z tym skierowaniem.

 

30.06.2012 10:57

Hej! Temat już dawno nie był kontynowany, a ja mam kilka wątpliwości nadal. Minęło już kilka lat od rozpoczęcia tematu, więc może się coś w tej kwestii zmieniło. 

Książeczkę sanepidowską wyrobiłam sobie na studiach, w 2013 roku, ze względu na podejmowane praktyki w żłobku.
Mówiąc wyrobiłam mam na myśli: zrobiłam badania na nosicielstwo, potem od uczelni dostałam skierowanie. Razem ze skierowaniem i badaniami poszłam do lekarza medycyny pracy. Tam odbyły się badania płuc, laryngologiczne oraz miałam również zrobić badania u okulisty, ze względu na to, że noszę okulary. Wszystkie badania odbyły się w jednym dniu, po otrzymaniu wyników udałam się znowu na wizytę do lekarza medycyny pracy. Lekarz zapoznał się z badaniami i wynikami oraz podpisał się w mojej książecce, że jestem zdolna do pracy. Oczywiście z pieczątką i z informacją, że "zdolny bezterminowo". Następne badanie u lekarza medycyny pracy odbyły się 3 lata później, ze względu na podejmowaną wtedy pracę. Jednak w dokumencie od lekarza dostałam informację, że jestem zdolna rok, a potem mam powtórzyć badania. W książeczce ten zapis jednak się nie powtórzył, a tylko w dokumencie do pracodawcy i do mnie. Nie pracuję już w tamtym miejscu, a ten rok niedługo mija, dlatego zastanawiam się czy "książeczka będzie ważna", czy powinnam udać się do lekarza medycyny pracy ponownie. Dla bezpieczeństwa jestem w stanie podjąć się tych badań, ale nie wiem czy powinnam mieć skierowanie. 

10.06.2017 20:44

Jak pracowałam w szpitalu kilka lat temu nikt przy badaniach okresowych nie wymagał badań na nosicielstwo, sprawdzana był aodpornośc na żółtaczkę i robiono rtg płuc. I tak co roku.

12.06.2017 09:09

Oo, ciekawe. Teraz chyba wszędzie wymagają.

12.06.2017 20:36
« Powrót do listy tematów