Sen popołudniowy dwulatka

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Mam pytanie zarówno do Mam jak i Niań. Czy dobre jest dla rozwoju niespełna dwulatka - 1 rok 10 m na siłę nie pozwalanie mu na popołudniową drzemkę? Rodzice chcą, aby dziecko wcześniej zasypiało i dłużej spało w nocy. W ciągu dnia opiekuje się nim niania ( Mama siedzi zamknięta w drugim pokoju i pracuje zawodowo).
Pozdrawiam Mamy i Nianie
02.02.2011 16:36
Bardzo nie dobre,jesli dziecko ma potrzebe to wręcz powinno...
02.02.2011 16:40
Ja bym nie przetrzymywała dziecka. Miałam ze Stasiem taki problem, że chodził spać ok 23.00-23.30 i spał nawet do ok 12 w południe. Zeby się przestawił, budziłam go wczesniej i kladlam tez wczesniej. Teraz Staś chodzi spac ok 22 lub przed, zalezy jak uda mi sie go wykapac, bo jego mama ok 21 zajmuje lazienke i to zalezy ile czasu ja zajmuje, a wstaje ok 9, nawet wczesniej. Już w dzien nie spi, ale nawet jesli to i tak normalnie idzie spac.
02.02.2011 16:40
Chyba nie jasno napisałam, moje zdanie jest takie samo jak p. Beaty, że nie należy przetrzymywać.
02.02.2011 16:42
Jeśli dziecko jest zmeczone,marudne i daje znac ze jest śpiace to lepiej jak sobie pośpi godzinke czy połtorej.
02.02.2011 17:37
Jak dziecko jest śpiące to powinno iść spać, byleby to była stała pora i nie później niż 12:00 - 13:00.

BTW Kawiarenka słuzy do pogawędek na tematy off-topic, a ważne tematy o dzieciach to chyba gdzie indziej    Agata edytowała ten post 03.02.2011 09:53
03.02.2011 09:42
Mój podopieczny / 1 rok 7 mies./ śpi w ciągu dnia 4 godz.Zasypia ok.12-tej.
Jak zaśnie przed 11-tą,śpi tylko 2,5 godz.
To długie spanie nie przeszkadza mu w pójściu spać ok.godz.20-tej.
Jak widać ,każdemu dziecku potrzebna jest inna pora na spanie,i inna ilość przesypianego czasu.
03.02.2011 10:30
Mój dwuletni synek nie chce spać w ciągu dnia,energia rozpiera go przez cały dzień(nie wiem skąd ma tyle siły    ).Rano budzi się o 7.30,zasypia około godziny 20.00
03.02.2011 12:30

Dorota
Mój dwuletni synek nie chce spać w ciągu dnia,energia rozpiera go przez cały dzień(nie wiem skąd ma tyle siły    ).Rano budzi się o 7.30,zasypia około godziny 20.00

Dorotko cały wieczxór dla Ciebie   
niektóre dzieci tak maja ,mego męza siostry córka również nie sypia w dzień ,za to właśnie o 20-tej juz smacznie spi   
03.02.2011 13:18
Moje obie córki,po skończeniu 2 lat też w dzień nie spały.
03.02.2011 13:57
Moja córka ma 1rok i 10 miesięcy i śpi w południe 2-3 godziny.Rzadko się zdarza żeby nie spała.Przetrzymywanie dziecka jest więc wygodą dla rodziców,żeby mieli więcej czasu dla siebie.
03.02.2011 17:13
Jeremiaszek ( bo tak ma na imię) w ciagu dnia spał dwie godziny,miałam chwilę wytchnienia,ale dość szybko się przestawiłam    Najpiękniejsze jest jednak to,iż od momentu kiedy nie chcial już spać w dzień zaczął nareszcie przesypiać całe noce    .Inaczej było z moim drugim synkiem,który skończył cztery latka- Kubuś od niemowlaka kochał spać.jeszcze zeszłego lata razem z Jeremim kładł się spać.Ale wiadomo,ze każde dziecko jest inne. A teraz trochę z innego tematu.Ostatnio byłam w szkole ,ponieważ chciałam Kubusia zapisać do pięciolatków(w listopadzie skończy pięć),ku mojemu zdziwieniu zapisano go do zerówki.Czy rzeczywiście tak musi być?Czy nowa uchwała o szkolnictwie od 6 lat już obowiązuje?
03.02.2011 17:26
Dziękuję za odpowiedzi. Przepraszam za umieszczenie postu w tym miejscu, ale zrobiłam to zupełnie przez pomyłkę. Zorientowałam się dopiero wtedy, gdy wysłałam to zapytanie.
03.02.2011 19:32
Mój syn sypiał w dzień 2,3 godz i wieczorem już po 20 spał aż do 7,8 rano, jeszcze czasem w zerówce potrafił zdrzemnąć się na zajęciach.
Dopiero w wieku 9, 10 lat miał czasem pretensje że dzieci jeszcze biegają a on już w łóżku i prosił o spanie po 21:00 - czasem wytrzymywał ale jeszcze długo usypiał zaraz po 20:00
Każde dziecko jest inne i jego potrzeby snu są różne, moim zdaniem jest że dziecko powinno spać tyle ile potrzebuje i nie wybudzam dzieci lub na siłe nie trzymam by nie spało.
Ale czasem rodzice są innego zdania i my jako nianie powinnyśmy się podporządkować
03.02.2011 19:43
Moja podopieczna (2 lata i 4 miesiące) czasem śpi w dzień. Wszystko zależy od tego o której wstanie i jak śpi danej nocy. W dzień najczęściej zasypia między 13.30 a 14.30. Po 1 godzinie budzę ją (zgodnie z życzeniem rodziców), trochę jest zaspana, ale nie marudzi, wieczorem ok. 20.00 już smacznie śpi. Wcześniej pozwalaliśmy jej spać max do 16.00, ale wtedy była wściekła jak się ją budziło i często płakała, a wieczorem brykała i do 23.00.
Pozdrawiam   
03.02.2011 20:58
Moja pociecha nie chce spać w dzień, więc nie zmuszam synka. Kładzie się ok 20.00-21.00 i śpi do 8.00-9.00 . Bywa że się nie raz położy w dzień,ale rzadko.
Rodzice nie kładą dziecka dla wygody jak widać, bo jeżeli dziecko potrzebuje snu to nie powinno się zabraniać.
03.02.2011 21:00

Anna S.
Moja podopieczna (2 lata i 4 miesiące) czasem śpi w dzień. Wszystko zależy od tego o której wstanie i jak śpi danej nocy. W dzień najczęściej zasypia między 13.30 a 14.30. Po 1 godzinie budzę ją (zgodnie z życzeniem rodziców), trochę jest zaspana, ale nie marudzi, wieczorem ok. 20.00 już smacznie śpi. Wcześniej pozwalaliśmy jej spać max do 16.00, ale wtedy była wściekła jak się ją budziło i często płakała, a wieczorem brykała i do 23.00.
Pozdrawiam   

szkoda że rodzice karzą budzić dzieci  
03.02.2011 21:03

Dorota
Jeremiaszek ( bo tak ma na imię) w ciagu dnia spał dwie godziny,miałam chwilę wytchnienia,ale dość szybko się przestawiłam    Najpiękniejsze jest jednak to,iż od momentu kiedy nie chcial już spać w dzień zaczął nareszcie przesypiać całe noce    .Inaczej było z moim drugim synkiem,który skończył cztery latka- Kubuś od niemowlaka kochał spać.jeszcze zeszłego lata razem z Jeremim kładł się spać.Ale wiadomo,ze każde dziecko jest inne. A teraz trochę z innego tematu.Ostatnio byłam w szkole ,ponieważ chciałam Kubusia zapisać do pięciolatków(w listopadzie skończy pięć),ku mojemu zdziwieniu zapisano go do zerówki.Czy rzeczywiście tak musi być?Czy nowa uchwała o szkolnictwie od 6 lat już obowiązuje?


Nie. Obowiązuje od 2012.
03.02.2011 21:08
tez mnie wkurza że tak małe dzieci do szkoły juz musza iść.Jakby mało był tej nauki.Stanowczo jestem przeciw .
03.02.2011 21:38
Jeżeli przedszkole mojej córki zrobi zerówkę (bo nie musi) to moja córka, pójdzie do I klasy normalnie (tzn. w wieku 7 lat) za rok. Jeżeli nie to chyba nie będę już jej chciała mieszać ciągłą zmianą miejsca i poślę do pierwszej klasy.
03.02.2011 21:48
Dzięki Olu za info.   
03.02.2011 22:11

Beata K.
Moja pociecha nie chce spać w dzień, więc nie zmuszam synka. Kładzie się ok 20.00-21.00 i śpi do 8.00-9.00 . Bywa że się nie raz położy w dzień,ale rzadko.
Rodzice nie kładą dziecka dla wygody jak widać, bo jeżeli dziecko potrzebuje snu to nie powinno się zabraniać.

Ja napisałam,że rodzice nie kładą dziecka w południe dla swojej wygody,żeby później dłużej spało.Moje dziecko też czasami w dzień nie śpi choć rzadko i to nie jest mój wymóg tylko mała sama decyduje czy potrzebuje snu czy nie.Zmuszanie dziecka do niespania mimo,że jest zmęczone jest głupotą do potęgi n!
04.02.2011 07:24
« Powrót do listy tematów