Prośba o pomoc dla wszystkich niań i mam

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Witam serdecznie wszystkie mamy i nienie , już tłumaczę o co chodzi . Poznałam pewną Panią odemnie z osiedla ma córeczkę miesięczną ale zauważyłam że jest im naprawdę ciężko ledwo wiążą koniec z końcem. Dlatego też chciała bym zaapelować do wszystkich mam i nień które mogą poprosić o pomoc mamy których dziećmi się opiekują o rzeczy dla maleństwa. Ja pomagam tej kobiecie jak mogę kupiłam maleńkiej podstawowe rzeczy smoczki , buteleczki , kocyk , pilnuję jej córci kiedy ona coś załatwia a kobieta walczy w urzędzie o każdą złotówkę , ogólnie to nie zdarzyło się żeby o coś poprosiła ale wiem że pomoc jest jej bardzo potrzebna. Chodzi jedynie o podstawowe rzeczy dla niemowlaka szczególnie o ubranka może ktoś ma jakąś kaszkę czy herbatki dla takiego maluszka ktore moze podarowac. Mała ma kilka śpioszków na krzyż i kaftaniki widzialam ze ma łóżeczko wozyczek wanienke co dostala od znajomych. Jeśli ktoś chce mi pomóc i zrobić myślę że bardzo dobry uczynek to naprawdę bardzo proszę niewiem co bym mogla jeszcze zrobić po ubranka i drobiazgi gwarantuję że przyjadę osobiście na terenie rudy śląskiej katowic zabrza i okolic. Proszę o kontakt pod adresem eeszkola@onet.eu Wierzę że mi pomożecie sprawić komuś bezinteresownie radość.
09.06.2010 19:20
Edyta strasznie mi przykro ale prosząc o pomoc tu na forum narażasz się na straszny atak ze strony niektórych "świętych" tu osób  

napisz mi na priv jakie mleko dziecko potrzebuje bo nie każde mu może służyć i na jaki adres można wysłać te produkty.co do ubranek to zrobię zbiórkę wśród koleżanek.
beata :) . edytowała ten post 09.06.2010 19:35
09.06.2010 19:31
Przepraszam niewiedziałam że moj temat może być źle odebrany może wiesz w takim razie gdzie mogę takiej pomocy poszukać ? Lub możesz mi udzielić jakiej kolwiek rady co w takiej sytuacji zrobić bo naprawdę od kąd poznałam tą panią poczułam że poprostu trzeba i już i odkąd zobaczyłam jak wygląda sytuacja kombinuję jak się da
09.06.2010 19:49
ja uważam że nie ma co się przejmowac osobami ktorym ten apel sie nie spodoba, trzymam kciuki, wiem że jest cięzko sama pytam o ciuszki dla koleżanki, w sierpniu rodzi i nie ma nic.
09.06.2010 20:40
Możesz zaglądać na graty z chaty tam dużo odzieży niemowlęcej oddają osoby ze śląska zawsze łatwiej coś fajnego dostać jak można samemu odebrać   Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz samych życzliwych ludzi
09.06.2010 21:21

agnieszka P.
ja uważam że nie ma co się przejmowac osobami ktorym ten apel sie nie spodoba, trzymam kciuki, wiem że jest cięzko sama pytam o ciuszki dla koleżanki, w sierpniu rodzi i nie ma nic.

Ja mam wózek(gondola,fotelik spacerówka-bebe confort high trek) i drewniane łóżeczko na płozach znaczy jak kołyska ale wymiary jak łózeczka,wanienka oraz ciuszki itd.do oddania,pisz ,czekam  
09.06.2010 21:28

beata    .
Edyta strasznie mi przykro ale prosząc o pomoc tu na forum narażasz się na straszny atak ze strony niektórych "świętych" tu osób  

napisz mi na priv jakie mleko dziecko potrzebuje bo nie każde mu może służyć i na jaki adres można wysłać te produkty.co do ubranek to zrobię zbiórkę wśród koleżanek.

Nie przesadzajmy, owszem czytałam czasami okropne wypowiedzi takich co nie chcą pomagać za to lubią tanie sensacyjki, ale jest też sporo osób które chętnie pomogą
Edytko resztę napiszę na @
09.06.2010 22:10
Edyto czy z Rudy do Gliwic jest daleko bo 20 czerwca będę w Gliwicach,to mogłyby my się umówić.Może dziewczyny z Wrocławia jak coś będą miały to by mi podrzuciły a ja 20 czerwca tobie.
09.06.2010 22:28

Danuta C.
Edyto czy z Rudy do Gliwic jest daleko bo 20 czerwca będę w Gliwicach,to mogłyby my się umówić.Może dziewczyny z Wrocławia jak coś będą miały to by mi podrzuciły a ja 20 czerwca tobie.



jakieś 20km ale nie ma problemu mogła bym podjechać    może byś mogła jakoś się umówić z Panią Beatą z postów wyżej Edyta K. edytowała ten post 09.06.2010 22:39
09.06.2010 22:37
Napisz mi na priv co dziecku potrzebne i rożmiar ubranek ,to popytam się u siebie .Jak będę mieć to Ci dam znać z numerem telefonu aby my mogły się dogadać co do dostawy
09.06.2010 22:47
Jeszcze tak pozwolę sobie odbiedz od tematu i zapytać Panie zwyczajnie o radę , poprostu niewiem czy mam tej Pani powiedzieć ze napisalam gdzies o pomoc czy jeśli by udało mi się cos uzbierac to mam powiedziec ze przy okazji od jakiejś cioci dostałam, bo naprawdę nigdy mnie nie poprosiła zeby coś kupić. Opowiadala tylko ze mała moze nosić takie poplamione ciuszki co dostala tam od kogoś bo i tak upaćka i tak. Jeszcze teraz wlasnie musi kupowac mleczko te w proszku bo straciła pokarm z nerwów niewiem czy to mozliwe tak mi powiedziala. Niechciała bym w żaden sposób jej urazić czy żeby się źle poczuła jak Panie myślą jak powinnam się zachować?
09.06.2010 22:51
Według mnie to możesz powiedzieć ,że w rodzinie już dziecko wyrosło i nie chce już jeść zupek czy mleczka,i mnie pytali czy nie mam gdzieś male dziecko aby to oddać aby się nie zmarnowało.W ten sposób nie urażisz ją.
09.06.2010 22:56
Edyto, nie mów jaka drogą zdobyłaś pomoc. Dziewczyna może poczuć zażenowanie.
Ciuszki po dziecku koleżanki, na mleko dziecię uczulone albo nie smakuje itd.
To kłamstewka, ale w dobrej wierze   
09.06.2010 23:16
Jak powiesz, że zebrane rzeczy są o koleżanek, których pociechy już wyrosły to w sumie nie skłamiesz. Przecież my tu na forum jesteśmy koleżankami    Przynajmniej w większości   
09.06.2010 23:52
i tak zapewne zrobię. Dziękuję
10.06.2010 08:37
jeżeli będzie organizowana jakaś zbiórka na ten cel przez dziewczyny z Wrocławia, to ja bardzo chętnie dorzucę wszystko co mam po moim synku. Niestety nie mam samochodu a mąż wyjechał z uczniami na zieloną szkołę, więc ciężko byłoby mi to dowieźć autobusem mając jeszcze dziecko w wózku. Jeżeli byłaby możliwość, to chętnie podrzucę paczkę na terenie Nowego Dworu, Muchoboru
10.06.2010 09:00
To bardzo miłe Pani Aniu. Czy jeszcze jakaś Pani chciałaby pomóc?
10.06.2010 09:48

Anna S.
jeżeli będzie organizowana jakaś zbiórka na ten cel przez dziewczyny z Wrocławia, to ja bardzo chętnie dorzucę wszystko co mam po moim synku. Niestety nie mam samochodu a mąż wyjechał z uczniami na zieloną szkołę, więc ciężko byłoby mi to dowieźć autobusem mając jeszcze dziecko w wózku. Jeżeli byłaby możliwość, to chętnie podrzucę paczkę na terenie Nowego Dworu, Muchoboru

Aniu ja służę samochodem mieszkam na Obornickiej z Milenijnego na Nowy Dwór to moment.Potem mogłabym przekazać Danusi jak się zgodzi i zawiezie Edycie.wolne mam w poniedziałek jak cos to możemy sie umówić   
10.06.2010 13:46

Edyta K.
Przepraszam niewiedziałam że moj temat może być źle odebrany może wiesz w takim razie gdzie mogę takiej pomocy poszukać ? Lub możesz mi udzielić jakiej kolwiek rady co w takiej sytuacji zrobić bo naprawdę od kąd poznałam tą panią poczułam że poprostu trzeba i już i odkąd zobaczyłam jak wygląda sytuacja kombinuję jak się da

rozumiem cie tez tak mam    .Tylko pamiętaj by nie uzależniła się od pomocy bo przestanie radzić sobie sama a to będzie dramat.Ja szukałam w naszym mieście rożnych instytucji i organizacji które zajmują się takimi rodzinami    .
10.06.2010 13:51
no niestety u nas jest ciężko nawet z księdzem w kościelke były problemy bo mała nie z tej parafi itp a żeby z opieki coś dostac to naprawdę trzeba się nastać i naczekać
10.06.2010 14:05
przemyślał może ktoś jeszcze sprawę pomocy Oliwce?  
10.06.2010 21:26
Pani Danusia napisała i na priv że może podjechać, teraz zobaczyłam że Beatka też    Może umówicie się między sobą, nie wiem której z Was byłoby łatwiej? Ja w każdym razie dostosuję się do godziny, byle od poiedziałku bo przez weekend mnie nie będzie
11.06.2010 09:03
No to teraz zależy od Beti.
11.06.2010 13:23
Witam dziś chcę wam napisać jak tam postępy. Przyznam że bardzo mnie ucieszyło że tyle z was się zainteresowało całą sprawą nadal jeszcze niewiem na kogo mogę liczyć w 100 % jnarazie jestem z Panią Danusią umówiona jeśli zbiórka we wrocławiu dojdzie do skutku. Prosiła bym jeszcze Panie które pisały mi na prv czy jest szansa na paczuszkę i od was   Może któraś z was ma jakiś becik poduszeczkę podstawowe rzeczy higieniczne dla takiego maluszka naprawdę wszystko się przyda
11.06.2010 19:03

Danuta C.
No to teraz zależy od Beti.

Danusiu myślę że mi będzie łatwiej bo jestem zmotoryzowana    ale oczywiście jeśli Ty chcesz się spotkać z Ania to ja nie widzę problemu.Natomiast jestem do usług w poniedziałek .Do południe mogę podjechać do Ani a potem wszystko zawieść do Danuty.Czekam na waszą decyzję   
11.06.2010 19:52
« Powrót do listy tematów