Wypowiedzenie w okresie zwolnienia

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Witam -mam pytanie jestem ciekawa Waszych opinii. Od 2.11 tego roku zostałam zatrudniona na umowie uaktywniającej jako niania uroczego rocznego maluszka- wcześniej w pażdzierniku pracowałam już tam aby mały siię przyzwyczaił-23.10 umarła mi mama -co mnie kompletnie załamało-od 2.11 stawiłam się do pracy-Opiekowałam się malutkim jak najlepiej-rodzice nie mieli do mnie żadnych zastrzeżen-w pracy dobra mina do złej gry-uśmiech do maluszka-w domu płacz z powodu śmierci mamy . 5 grudnia przyszłam do pracy ale strasznie żle się czułam -po 8 godz w pracy pojechałam na izbę przyjęć -okazało się ze ciśnienie 175/100 puls 105 dostałam kroplówkę - diagnoza silna nerwica z powodu przeżytego ostatnio stresu .Zalecenia odpocząć -dostałam zwolnienie leki -Poprosiłam rodziców aby dali mi 2 tyg na dojście do siebie -że chcę pracować-ale muszę do siebie dojść .Dostałam zwolnienie-mimo ,że nie płatne (bo nie miałam 90 dni chorobowego opłaconego) i na tym zwolnieniu -rodzice mi wypowiedzieli umowę ze skutkiem natychmiastowym -przyczyna utrata zaufania .Mimo ,że w umowie mam mieiesięczne wypowiedzenie,Uważam ,żę coś takiego jak choroba na którą nie miałam wpływu nie powinna być powodem zwolnienia.i powinnam dostać wynagrodzenie za ten miesiąc gdzie już rodzice nie chcieli abym przychodziła ,bo szybko znaleźli nową nianie.Jestem ciekawa Waszych opinii-i Czy chroni mnie prawo pracy?
18.12.2016 09:43
To nie wiedziałas że niania to automat do opieki nad dzieckiem. Nie ma prawa do smutku żalu choroby.W razie takiej przewiny won bez wynagrodzenia.I nowy automat zatrudniony.
18.12.2016 09:59
Joanno, umowa uaktywniająca jest to umowa zlecenia / cywilnoprawna /, a więc nie podlega pod Kodeks Pracy tylko Kodeks Cywilny. W takim przypadku jak Twój rodzice mają prawo wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym w przypadku naruszenia przez Ciebie obowiązków wynikających z zapisu umowy. Przyczyną wypowiedzenia nie była Twoja choroba, ale utrata zaufania. Jest to przykre co Ci się przydarzyło zaraz na samym początku pracy. Współczuję. Rodzice zatrudniając nianie obdarzają je ograniczonym zaufaniem z czasem mogą zaufać nam bezgranicznie. Tobie tego czasu zabrakło   
18.12.2016 10:53
Jestem na siebie zła ,bo miałam możliwość powrotu do dziecka .którym opiekowałam się wcześniej-bo w żłobku chorowało-ale byłam lojalna -bo obiecałam Tej rodzince .Poczułam się jak śmieć- chora do widzenia.czy jak nowa zachoruje też wyrzucą i tak będą dziecku nianie zmieniać??Niania to nie robot ma prawo zachorować   Zawiodłabym zaufanie gdybym -tak sobie nie przyszła-ale nie przez chorobę   eh
18.12.2016 16:40
Joasiu zobaczysz napewno znajdziesz fajną rodzinę i super maluszka. Czasem tak bywa .
18.12.2016 18:55
Wiem ,że znajdę-zastanawiam się tylko czy tak się robi..czy to w porządku? Ci rodzice powinni robota ,który w ogóle nie choruje zatrudnić ,a nie człowieka -który przecież nie jest maszyną i zdarza mu się zachorować   eh
18.12.2016 19:50
Rodzice zawsze cos znajdą.Niestety.Najfajniej jest przez te m-ce kiedy ciebie potrzebują.Albo jak 2 pociechę trzeba zistaeic pod opieka lub dluzej w pracy zostac.Wtedy di rany przyłożyć ich mozna.Gorzej gdy nianua zachoruje albo nie daj Boże cos jej niespodziewanie wypadnie(pogrzeb wyjazd itp.Prztpomniali mi się jak pewna mama zapytala mnie gdy zmarl moj tata czy nie mozna przełożyć pogrzebu! bo ona nie ma z kim zostawic dziecka noi oczywiscie za ten dzien mi nie zapłaci. Pożegnaliśmy sie natychmiast. To bylo ponad moje sily.A pracowalam tam ok pół roku i mamusia nagminnie po 15 20 minut sie spozniala. Tak to Joasiu juz jest rodzice chcieliby miec super nianie skrzyżowana z robotem i za symboliczne pieniadze.Oczywiście nie wszyscy.Ale moja ostatnia pracodawczyni tak.Dobrze ze sie rozstalysmy Oczywiscie wyplacila mi 1/2 pensji bo mimo umowy poslala dziecko pol miesiaca wczesniej do przedszkola ale to juz osobny temat.Ta u ktorej zaczynamprace wydaje sie byc mila .Zobaczymy.
18.12.2016 20:35
Mam coś z klawiaturą.Przepraszam za literówki.
18.12.2016 20:37

Zgłoś to do pip-u. Jeżeli masz umowę i okres wypowiedzenia to masz też swoje prawa. Wspołczuje całej sytuacji.

12.01.2018 12:47
« Powrót do listy tematów