czy ktos znlazl prace na portalu niania jesli tak to podzielcie sie doswiadczeniem

Forum » Niania a finanse domowe

Elzbieta Olga P.

A po co tak na mnie wrzeszczysz????????????????LaughingWink

A co już mi nie wolno powrzeszczeć!!!!!!!!!!!!!!!!FrownTongue out

16.10.2013 20:54

Powiem szczerze: nie dostała NIGDY pracy poprzez portal Niania. pl.Raz dostałam zatrudnienie poprzez Gumtree. A naprawdę pracę na etat dostałam ze zwykłego ogłoszenia rozwieszonego na słupach mojego osiedla.  A ogłoszenia rozmieściłam za radą przyjaciółki. I jeszcze jedno: w ostanim czasie ogłoszeniodawcy z portalu Niania.pl nawet jak sie umówili na rozmowę,to spotkanie skończylo sie słowami; będziemy w kontakcie. Oczywiście kontakt był żaden.Potem ktoś mi powiedzial,że mam kwalifikacje za wysokie na nianię.

16.10.2013 21:17

Elzbieta Olga P.

Danusiu - to pewnie standardowe powiadomienie od niania.pl na prywatnego e'maila Emilii. Ja z tej opcji nigdy nie korzystałam, bo w sumie każda szukająca pracy, potrafi te kilka ofert dziennie sprawdzić. Wink

 

dokładnie miałam takie powiadomienie na prywatnym mailu od niani.pl
Co do telefonu to wykupiłam obcję aby był widoczny i jak wchodzę na swój profil to widnieje, że niby jest widoczny.
Czyli może to jest tak, że po jakimś czasie ta obcja wygasa.

Kurcze już teraz zgupiałamFrown 

Emilia T. edytowała ten post 16.10.2013 21:35
16.10.2013 21:33

Chyba trochęFrown, bo nie ma czegoś takiego jak wykupiona przez nianię opcja profilu, na którym widoczny jest jej telefon dla rodziców z kontem standard.Twój telefon nie jest widoczny nawet dla nas niań, moemy jednak w przeciwieństwie do standardowych rodziców kontaktować się ze sobą za pomocą wiadomości priv. w boxie użytkownika.

Elzbieta Olga P. edytowała ten post 16.10.2013 21:47
16.10.2013 21:47

Dana C.

Elżbieto-Olgo ja różne powiadomienia z niani.pl dostaję,ale nigdy nie dostałam o ofercie w dodatku bez premium, oraz w takiej formie jak oferta na niani.

A ja dostaję wszystko jak leci na maila, choć mam określone czego szukam. Przychodzą do mnie np. ogłoszenia z Gdyni. Poza tym bez premium też dostawałam.

 

16.10.2013 21:53

Też tak miałam prawie trzy lata temu. Wtedy przychodziło po kilkanacie ofert dziennie (ktoś to jeszcze pamięta?Smile)jak leci z calej okolicy w promieniu 30 km. Po kilku dniach zgłosiłam , ze nie chcę takich powiadomie i spokój. Czasami dostaję coś z "rozdzielnika" o kursach, szkoleniach i innych "ozdóbkach"

16.10.2013 22:03

"Potem ktoś mi powiedział, że mam kwalifikacje za wysokie na nianię".

Czegoś tak absurdalnego, to jeszcze na tym forum nie czytałam.Masz kompleksy, koleżanko.Być może kompleksy mają też rodzice. Jeśli uważasz, że jesteś tak "wysoko kształcona", że to Ci komplikuje znalezienie pracy w charakterze niani, to nie musisz o tym wspominać, że masz skończoną Sorbonę, Oxford czy co tam jeszcze. Nikogo nie okłamiesz, jeśli zaznaczysz jedynie średnie wykształcenie.Innym wyjściem jest zmiana swojej oferty. Zaproponuj elitarne usługi guwernerskie.Wynagrodzenie kilkakrotnie wyższe, niż u "prostej niani" i stresować się nie będziesz, że jesteś za wybitna.Zaoszczędzisz też wyrzutów sumienia rodzicom, bo ten target dobrze płaci , ale i sporo wymaga.

Wszystko to, co powyżej to rzecz jasna kpina, ale weż Ty się dziewczyno ogarnij i otrząśnij, bo za moment nie poradzisz sobie z sytuacją.

17.10.2013 09:52

Elu , po co tak ostro ? Może to nie było chwalenie się,tylko jakaś ukryta prośba o poradę?   Jednak napiszę coś o swoich kwalifikacjach,z którymi już od kilku lat znajduję  bez problemu pracę z tego portalu. Teraz juz mogę,bo pracy nie szukami nie będę szukać ,więc chwalić się nie muszę. ; Politechnika Warszawska oraz 2-letnie Studium pedagogiczne .Pracowałam jako inżynier i jako pedagog.  Ale o swoim wykształceniu nigdy nie mówiłam na spotkaniu,chyba że zostałam o nie zapytana.

Tu Ewa może być problem. Wchodzi na spotkanie i zamiast zainteresować się dzieckiem,wali od wejścia o tym jakie ma wysokie kwalifikacje i od razu zostaje skreślona Wink

Małgorzata R. edytowała ten post 17.10.2013 12:23
17.10.2013 12:21

Małgosiu, myśle że Ewa nie chwali sie wkształceniem na "dzień dobry", ale ta kwestia jest poruszana w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

" Potem ktoś mi powiedział, że mam kwalifikacje za wysokie na nianię"
Tak może być, rodzic sobie mysli: po co mi niania z wyższym za 7zł/h jak mogę mieć równie dobrą ze średnim, np. za 5zł/h. Niektórzy rodzice tak kalkulują, inna sprawa ze zdarza im się przekalkulować, niestety.

BARBARA S. edytowała ten post 17.10.2013 12:46
17.10.2013 12:42

Jeśli uważacie, że za ostro - to bardzo Ewę przepraszam.Aż tak bardzo dokuczyć nie chciałam, chciałam trochę dziewczyną potrząsnąc i sprowadzić na ziemię.Czasami taka "terapia szokowa" lepsza od pokazywania błędów paluszkiem i prowadzenie za rączkę.Od kilkunastu dni Ewa dostaje na forum różne życzliwe wskazówki i podpowiedzi i nic się nie zmienia.

Moim zdaniem powinna zacząc wszystko od nowa. Zlikwidować stary profil, znikną te pesymistyczne wypowiedzi. Założyć nowy, ciepło napisać coś o sobie, zmienić oczekiwania finansowe, rozszerzyć spektrum swoich usług o opiekę nad starszymi dziećmi, może o korepetycje ,i z większą wiarą podejść do sprawy.

17.10.2013 12:46

BARBARA S.

Małgosiu, myśle że Ewa nie chwali sie wkształceniem na "dzień dobry", ale ta kwestia jest poruszana w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

" Potem ktoś mi powiedział, że mam kwalifikacje za wysokie na nianię"
Tak może być, rodzic sobie mysli: po co mi niania z wyższym za 7zł/h jak mogę mieć równie dobrą ze średnim, np. za 5zł/h. Niektórzy rodzice tak kalkulują, inna sprawa ze zdarza im się przekalkulować, niestety.

 

Basiu , miałam dużo koleżanek niań i żadna nie wiedziala o moim wyksztalceniu. Ja też żadnej nie pytalam o to. Koleżanki Ewy,czy ewentualni pracodawcy,skoro jej tak powiedzieli musieli zauważyć,że Ewa "eksponuje" swoje kwalifikacje .W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej jak sie dużo zainteresujesz dzieckiem,.nie ma czasu na takie pytania.Ponadto rodzice wiedzą z profilu o wyksztalceniu więc nie ma pododu mowić o tym na spotkaniu.

Małgorzata R. edytowała ten post 17.10.2013 13:03
17.10.2013 12:59

Małgosiu R. ja tam od początku wiedziałam jakie masz wykształcenie ,bo pewnego razu się pochwaliłaś.

A co do Ewy to miałam napisać tak samo jak Elżbieta-Olga,tylko dodać chciałam dlaczego ją zwolnili z pracy w szkole jeżeli ma takie wysokie wykształcenie jeszcze do tego jako polonistka,a co wiem to takich nauczycieli nie zwalniają .

17.10.2013 17:48

Danusiu,to  było bardzo dawno.Później nabralam doświadczenia i wolałam o tym nie mówić Wink, tymbardziej,że to akurat w tej pracy nie miało żadnego znaczenia.

17.10.2013 18:58

Małgorzata R.

Elu , po co tak ostro ? Może to nie było chwalenie się,tylko jakaś ukryta prośba o poradę?   Jednak napiszę coś o swoich kwalifikacjach,z którymi już od kilku lat znajduję  bez problemu pracę z tego portalu. Teraz juz mogę,bo pracy nie szukami nie będę szukać ,więc chwalić się nie muszę. ; Politechnika Warszawska oraz 2-letnie Studium pedagogiczne .Pracowałam jako inżynier i jako pedagog.  Ale o swoim wykształceniu nigdy nie mówiłam na spotkaniu,chyba że zostałam o nie zapytana.

Tu Ewa może być problem. Wchodzi na spotkanie i zamiast zainteresować się dzieckiem,wali od wejścia o tym jakie ma wysokie kwalifikacje i od razu zostaje skreślona Wink

Popieram!Po co tak ostro?

17.10.2013 22:34

Twoje kwalifikacje Ewo, nie powinny być przeszkodą, jedynie atutem.Na Twoim miejscu, nie przejmowała bym się tak bardzo...bo i po co ? tym co tam sobie kto powie.W tym zawodzie potrzeba też sporej odporności psychicznej. Do odpowiedzi rodziców ..."będziemy w kontakcie" też trzeba przywyknąć i szukać dalej.Każda z nas ma różne "przygody"niekoniecznie fajne w relacjach z rodziną.Swego czasu, po takiej jak wyżej deklaracji, zadzwonił ojciec po miesiącu od spotkania ,żeby mnie poinformować cyt..."wybraliśmy inną nianię,tańszą i młodszą trochę -nie ukrywam ".Odpowiedziałam ,że dziękuję i, że od 3 tyg.mam pracę.Odpowiedż była...JAK TO? nic nam pani nie mówiła ,że będzie szukać..Laughing.Komentarz zbędny.Pozdrawiam miło.

17.10.2013 22:39

To może jeszcze mnie zlinczujcieCryPrzecież przeprosiłam, a i o powodach napisałam. Co jeszcze mam zrobić?

17.10.2013 22:41

To jeszcze raz ja. Chyba włożyłam kij w mrowisko. Ale dziękuję za wszystkie wypowiedzi.  Wszyskie są dla mnie cenne.  I  przekonuję się że to forum ma sens. Może po prostu muszę sie jeszcze wiele nauczyc po przekwalifikowaniu się z nauczycielki na na nianię. Dziękuję , pozdrawiam.

18.10.2013 06:49

   Dobre podejście,   ...

Więcej optymizmu i wiary w siebie a będzie lepiej.   

18.10.2013 07:48

Ewo , zminimalizowalaś swój profil ale nie o to chodziło.Nie pisz o cieple,tylko napisz cieplej co chcesz i lubisz robić z dziećmi. Zajrzyj np.na mój profil lub innej radzacej Ci niani i wtedy napisz.  Wyeliminuj gotowanie.Smile

Małgorzata R. edytowała ten post 18.10.2013 09:03
18.10.2013 09:02

Ewo, przede wszystkim podnieś stawkę, przynajmniej o złotówkę, bedzie w sam raz jak na nasze rewiry   

Rozwiń opis w profilu, zajrzyj również na mój profil, może być pomocny. Możesz przepisać jak się coś spodoba, o plagiat do sądu nie oddam       

Trochę dobrych rad dostałaś Ewo, skorzystaj, mnie nikt nie chciał pomóc, sama się męczyłam nad opisem. Bożenke spytałam czy opis jest ok. powiedziała że tak, więc zostawiłam   

BARBARA S. edytowała ten post 18.10.2013 11:15
18.10.2013 10:56

Mój można caly skopiować.Mnie już nie będzie potrzebnyWink

18.10.2013 11:39

A nie lepiej podać "wędkę zamiast ryby"?

"Obciapałyście" mnie wczoraj, za zbyt ostry ton wypowiedzi, a same "życzliwie" dajecie Ewie do zrozumienia, że nawet profilu nie jest w stanie samodzielnie zredagować.To, mniej więcej to samo, co mały Kazio uczący ojca jak się dzieci robi.

18.10.2013 12:37

Bo nie umie,a nawet naszych rad nie rozumie. Może jest za bardzo przejęta tymi radami i dlatego to tak wychodzi.Wink

18.10.2013 13:00

co do profilu Ewy to się z Wami drogie koleżanki zgadzam.
Po wypowiedzi tu jednej z mam odnośnie wyboru kandytaki  a raczej czemu rodzice nie odpisują na zgłoszenia niań troszkę zwątpiłam co do mojeg porfilu.
Z chęcią posłuchała bym Waszych rad -czy mam coś zmienić w opisie itp.
Jestem osobą szczerą i to co piszę jest z głębi serca, ale może nie powinnam się tak wypowiadać że kocham dzieci i pracę z nimi gdyż dla pani Wandy J o ile dobrze pamiętam takie kandydatki są skreślane z listy.
Czekam na wasze opinie drogie nianie 

18.10.2013 13:54

Emilio, zrobiłaś kilka byków np. "petagogikę". Stylistyka i gramatyka też do bani, popraw. 
I po co pisać że nauka szła Ci ciężko?
Może lepiej napisać coś, co rodzic chciałby przeczytać? 

BARBARA S. edytowała ten post 18.10.2013 14:10
18.10.2013 14:05
« Powrót do listy tematów