Dobra niania - powinna zarabiać 100-300 zł/h

Forum » Niania a finanse domowe

Mam takie pytanie, odnośnie finansów. bo czasami sama się zaczynam zastanawiać czy niania może czegokolwiek już oczekiwać w dzisiejszych czasach   Jaką proponowałybyście stawkę za pracę popołudniami od ok. 15 do 19, zazwyczaj 3 godziny, bardzo elastyczny grafik, dorywczy. I dojazd do maluszka, chociaz zwrot benzyny, tu jest, ale czas dojazdu, jest moim czasem    Pozdrawiam

13.01.2012 10:36

Oczekiwac zawsze moze.Jesli decydujesz sie na podjecie pracy na warunkach proponowanych przez pracodawce, znaczy to ze spelniaja one Twoje oczekiwania.Jsli nie to probujesz negocjowac albo nie decydujesz sie na prace.
Prace dorywcza najlepiej podjac blisko miejsca zamieszkania, by nie tracic czasu na dojazdy 
Czy w pracy sekretarki, kolejarza, neurologa, nauczyciela itd czas pracy jest liczony od wyjscia z domu czy od przybycia do miejsca wykonywania pracy?
Jak na moje pojmowanie to i tak grzecznosc ze strony pracodawcy, ze zwraca Ci koszty przejazdu (paliwo, bilet miesieczny?) W mojej wieloletniej pracy w jednym przypadku rodzice procz pensji finansowali jeszcze bilet  miesieczny i dodatkowe ubezpieczenie. W pozostalych sponsorowano taksowke ale tylko wtedy gdy sporadycznie opiekowalam sie dzieckiem w godzinach poznowieczornych. Co do stawki nie wypowiadam sie ale zerknelam na Twoj profil- oczekujesz 9,-zl?Jesli wiecej to wpisz wyzsza kwote.

13.01.2012 11:03

ja pracując raz w tygodniu w przedszolu brałam nianię dorywczo - raz w tygodniu na 4 godziny. Za te 4 h płaciłam jej 50 zł. To była studentka mieszkająca z rodzicami,więc te 200-250 zł (zależnie od liczby wtorków) miesiecznie było jak dodatkowe kieszonkowe. Myślę, że to było uczciwe - w ciągu tych 4 h młody przesypiał 2, wtedy niania mogła sobie czytać, odpoczywać, ciężko nie miała. 

13.01.2012 13:51

Anno - podobaja mi sie obie Twoje dzisiejsze wypowiedzi, bo prezentuja zdroworozsadkowe podejscie do sprawy zarowno z pozycji niani jak i pracodawcy. Znasz zagadnienie z obu perspektyw i masz dystans. Rodzicom bardzo czesto go brakuje.
Stad sie biora nieporozumienia i niezadowolenie. 

13.01.2012 17:03

Tu Olu wiekszosc dziewczyn szuka pracy. W tym celu pozakladalysmy profile. Nikt nie uprawia autoreklamy na forum.Wyobrazasz sobie co by sie dzialo, gdybysmy wszystkie zrobily tak jak ty?

13.01.2012 20:20

Aleksandra B.

Ja poszukuje pracy jako niania  przyjemnoscia zajme sie czyims szkrabem , mam swoje dziecko wczesniej zajmowalam sie przez 2,5 roku siotry synem uwielbiam przebywac z dziecmi...   wiec zainteresowanych prosze o kontakt  

 

A może najpierw zarejestruj się jako niania, a nie tak jak teraz, jako rodzic?

Anna L. edytowała ten post 13.01.2012 21:17
13.01.2012 21:15

powiem tyle. Pracowałam u rodziny na cały etat i mialam stałą pensję. Zchwilą kiedy dziecko poszlo do przedszkola rodzice zaproponowali mi za trzy godziny pracy (odebranie dziecka z przedszkola i bycie z nim do przyjścia rodziców z pracy )1000 zł. gdyby dziecko zachorowało i musialabym z nim zostać cały dzień to te nadgodziny byłyby po 16 zł .I to wydaję się najbardziej uczciwe .

15.01.2012 18:06

Anna L.

Aleksandra B.

Ja poszukuje pracy jako niania  przyjemnoscia zajme sie czyims szkrabem , mam swoje dziecko wczesniej zajmowalam sie przez 2,5 roku siotry synem uwielbiam przebywac z dziecmi...   wiec zainteresowanych prosze o kontakt  

 

A może najpierw zarejestruj się jako niania, a nie tak jak teraz, jako rodzic?

Witaj Jolu. pisze NINIA z bardzo długim stazem.Piszesz o tak kosmicznej stawce zarabianej niby przez Ciebie przez Nianie.SZOK ! to chyba prima-Aprilis,.ale nie kwiecień tylko jest styczeń 2012. r,DZIS właśnie byłam na rozmowie - godzina i termin uzgodniony -Bardzo daleko poza miasto-wies łąki,pola.- 10 km.jazdą straszna O-Kejką.rano o 8.10 wyjazd na wies a powrót -jak się uda.o 18.20 ,Opieka na dzieckiem 9 m-nym.Wszystko w rozmowie szło gładko ale jak doszło do wysokości wynagrodzenia-( Zaczeły sie schody) a podane przezemnie wynagrodzenie bylo niskie-do tego co TY tu piszesz-a wiesz ile - za tyle km jechania na wies do pracy opieki nad dzieckiem.Woj.Olsztynske-dniowka 60 zl za 20 dni roboczeWiesz co usłyszalam -- Dziekuje Pani - to MY sie odezwiemy i zastanowimy sie.Mamy jeszcze 2 panie inne na rozmow.to znaczy ze kwota 1200 zl -jest u nas kwotą kosmiczną, taki daleki dojazd -warunki zimowe,snieg,zawieje,drogi sliskie, i to za wysoka cena.Najlepiej jak by Nianie pracowały w czynie SPOLECZNYM>za darmo.!!!!!!!!!!!!!!!

15.01.2012 18:21

Jadziu, źle zacytowałaś, trudno się zorientować o co ci chodzi   

acha, zapewne chodzi ci o autorkę tego wątku    

Maryla S. edytowała ten post 15.01.2012 18:27
15.01.2012 18:23

Maryla S.

Gratuluję udanej pareczki    zestawienie niebieskiego z różowym bardzo ładnie wygląda   

Odezwa do Rodziiców ! SZANUJCIE TO CO JEST DLA WAS DOBRE- bo tak mozna szybko stracić bezpowrotnie,Macie DOBRA NIANIE- to warto zaplacć te 200 zl wiecej- a to WAM sie zwróci w 100%.A najgorzej mająCI co tak duzo wymagają a pieniedzy nie dają(tkz, z węzem w kieszeni)ubolewają jacy to sa biedni.i nie stac na podwyzkę za  bardzo dobrą prace czy jakas rekompensatę.Właśnie tacy tracą.Niania .

15.01.2012 18:40

Jadziu,skoro masz duży staż,jak piszesz,to pewnie już wiesz jak to jest na rynku pracy.Można trafić bardzo dobrze i pracować u ludzi bardzo dobrze sytuowanych i wtedy ta stawka może być tak wysoka,jak piszą nianie.Można też pracować za 4 zł/h,bo i takie stawki nianie przyjmują.Nie ma co się denerwować!
Najgorsze w tym wszystkim jest to,że często same zainteresowane psują ten rynek pracy. 

15.01.2012 19:18

Witam,
ja tylko chciałam wtrącić tyle - nigdy więcej nie będę pracować u Polaków. Sami wiemy jaką mamy mentalność.
od 3 lat pracuję z obcokrajowacami i komfort pracy jest nieporównywalny!

Dodam tylko że moża zarobić dużo bo stawka zaczyna się od 20 zł/h w ciągu dnia    

19.01.2012 14:58

Karolina B.

Witam,
ja tylko chciałam wtrącić tyle - nigdy więcej nie będę pracować u Polaków. Sami wiemy jaką mamy mentalność.
od 3 lat pracuję z obcokrajowacami i komfort pracy jest nieporównywalny!

Dodam tylko że moża zarobić dużo bo stawka zaczyna się od 20 zł/h w ciągu dnia    

A jaką mamy mentalność? Ja nie wiem.

Pracuję od kilkunastu lat u Polaków i nie narzekam.

19.01.2012 16:10

My nie znamy komfortu i mentalności obcokrajowców,więc pracujemy gdzie znana jest nam  mentalność /Polaków/ a komfort wypracowujemy.

Dana C. edytowała ten post 19.01.2012 16:43
19.01.2012 16:42

Dana C.

My nie znamy komfortu i mentalności obcokrajowców,więc pracujemy gdzie znana jest nam  mentalność /Polaków/ a komfort wypracowujemy.

Witam  serdecznie! Nic  z  tego  nie  rozumiem  , po  co  te  przepychanki  slowne  ? Kazda  z  nas  sama  decyduje  za  jaka stawke  bedzie  pracowac , jednych  rodzcow  stac  na  to  by zaoferowac  wieksza  stawke  innych  nie , tak  czy  siak do nas nalezy  decyzja . Wydaje  mi  sie  tez  nie  wiem  czy  slusznie ze  te  Panie  ktore  pracuja  poza  granicami  kraju  przeliczja euro  na  zloty  i  w  tym  momencie  maja wiecej . Przeciez  1200 euro  za  miesiac  po  przeliczeniu  na zl. to  tutaj  duze  pieniadze , lecz  nie  stety nie  w  kraju gdzie  sie  pracuje .Na  tamte  warunki  to  znow nie takie kokosy . Jak  to  moj  syn  powiedzial  1200  euro w  Irlandi  to  tak  jak  1200  w Polsce . Mamo  nie  przeliczj  jak  musisz  tu  zyc. Pozdrawiam  wszystkie  Nianie  i  zycze wszystkiego  dobrego .Embarassed

 

19.01.2012 22:23

Ela K.

Dana C.

My nie znamy komfortu i mentalności obcokrajowców,więc pracujemy gdzie znana jest nam  mentalność /Polaków/ a komfort wypracowujemy.

 

Witam  serdecznie! Nic  z  tego  nie  rozumiem  , po  co  te  przepychanki  slowne  ? Kazda  z  nas  sama  decyduje  za  jaka stawke  bedzie  pracowac , jednych  rodzcow  stac  na  to  by zaoferowac  wieksza  stawke  innych  nie , tak  czy  siak do nas nalezy  decyzja . Wydaje  mi  sie  tez  nie  wiem  czy  slusznie ze  te  Panie  ktore  pracuja  poza  granicami  kraju  przeliczja euro  na  zloty  i  w  tym  momencie  maja wiecej . Przeciez  1200 euro  za  miesiac  po  przeliczeniu  na zl. to  tutaj  duze  pieniadze , lecz  nie  stety nie  w  kraju gdzie  sie  pracuje .Na  tamte  warunki  to  znow nie takie kokosy . Jak  to  moj  syn  powiedzial  1200  euro w  Irlandi  to  tak  jak  1200  w Polsce . Mamo  nie  przeliczj  jak  musisz  tu  zyc. Pozdrawiam  wszystkie  Nianie  i  zycze wszystkiego  dobrego .Embarassed

 

Czy Pani umie czytać,jeżeli tak to proszę czytać ze zrozumienie.Gdzie ja napisałam o płacy itp. co Pani pisze ,powołując się na mój post. Cały czas chodzi o mentalność i jest takie przysłowie

= cudze chwalicie swego nie znacie=.


Dana C. edytowała ten post 19.01.2012 22:39
19.01.2012 22:30

Maryla S.

Jadziu, źle zacytowałaś, trudno się zorientować o co ci chodzi   

acha, zapewne chodzi ci o autorkę tego wątku    

.Witaj- tak to prawda.To była "podpucha"z.tym wysokim wynagrodzeniem.Ta Pani Jola- zabawiła się- wywołała Nianie do tablicy" a ja na pocżtku w to uwierzyłam.ze  może Ona pracuje u jakiegoś -Szejka albo u Mafioza,U nas w Olsztynie to tak ciezko zarobic 1000 zl.-[za 9 godzin pracy co dzień.]w tym dojazd za bilet mpk.Nawet mama dziecka dostała zwolnienie lekarskie 16 dni a ja  jestem zatrudniona na pełnym etacie-to te dni co miała zwolnienie potraciła z moich poborów.- a mnie powiedziala zebym nie przychodziła.Prosze mi napisać czy to prawidłowo.Ja byłam gotowa do pracy-miałam gotowość.( a mamusia -ciąza-) dostaje tak długie zwolnienia lekarskie no i Niania ma niby wolne i nie otrzymuje za ten czas pieniedzy.Jak to jest na prawde,praca na pelnym etacie 9 godzin dziennie.Dzitka

19.01.2012 23:47

Za zwolnienie przy pełnym etacie powinnaś mieć zaplacone.

20.01.2012 08:53

Dana C.

Ela K.

Dana C.

My nie znamy komfortu i mentalności obcokrajowców,więc pracujemy gdzie znana jest nam  mentalność /Polaków/ a komfort wypracowujemy.

 

Witam  serdecznie! Nic  z  tego  nie  rozumiem  , po  co  te  przepychanki  slowne  ? Kazda  z  nas  sama  decyduje  za  jaka stawke  bedzie  pracowac , jednych  rodzcow  stac  na  to  by zaoferowac  wieksza  stawke  innych  nie , tak  czy  siak do nas nalezy  decyzja . Wydaje  mi  sie  tez  nie  wiem  czy  slusznie ze  te  Panie  ktore  pracuja  poza  granicami  kraju  przeliczja euro  na  zloty  i  w  tym  momencie  maja wiecej . Przeciez  1200 euro  za  miesiac  po  przeliczeniu  na zl. to  tutaj  duze  pieniadze , lecz  nie  stety nie  w  kraju gdzie  sie  pracuje .Na  tamte  warunki  to  znow nie takie kokosy . Jak  to  moj  syn  powiedzial  1200  euro w  Irlandi  to  tak  jak  1200  w Polsce . Mamo  nie  przeliczj  jak  musisz  tu  zyc. Pozdrawiam  wszystkie  Nianie  i  zycze wszystkiego  dobrego .Embarassed

 

Czy Pani umie czytać,jeżeli tak to proszę czytać ze zrozumienie.Gdzie ja napisałam o płacy itp. co Pani pisze ,powołując się na mój post. Cały czas chodzi o mentalność i jest takie przysłowie

= cudze chwalicie swego nie znacie=.


Pani  Danusiu ! Bardzo  przepraszam  , odnioslam  sie  tylko  do tego  co  napisala  P.Karolina B. Ma  Pani  racje  wszedzie  dobrze  gdzie  nas  nie  ma . Embarassed Natomiast  nie  rozumiem  tego ,,nie  bede  wiecej  pracowac  u Polakow ,, Wszedzie  sa  ludzie  i  ludziska  a  nasza  metalnosc nie  jest  taka  zla  skoro inni  nas  chwala .Wink

20.01.2012 19:16

= Natomiast  nie  rozumiem  tego ,,nie  bede  wiecej  pracowac  u Polakow=

A czy ja to napisałam ,że Pani mnie się pyta?

 

= My nie znamy komfortu i mentalności obcokrajowców,więc pracujemy gdzie znana jest nam  mentalność /Polaków/ a komfort wypracowujemy.   - To są moje słowa?

20.01.2012 19:27

Dana C.

= Natomiast  nie  rozumiem  tego ,,nie  bede  wiecej  pracowac  u Polakow=

A czy ja to napisałam ,że Pani mnie się pyta?

 

= My nie znamy komfortu i mentalności obcokrajowców,więc pracujemy gdzie znana jest nam  mentalność /Polaków/ a komfort wypracowujemy.   - To są moje słowa?

Witam  ! Bardzo  przepraszam  za  to  ze  nie  zrozumialysmy  sie Kiss . Zycze  milego  dnia  i  odpoczynku . U  nas  napadalo  duzo  sniegu  ktory  po  dwuch  dniach  jest  szary  i  chodzenie po  tej  wodzie  to  masakra. Oj  byle  do  wiosny ! Smile

21.01.2012 08:19

Anna S.

ja pracując raz w tygodniu w przedszolu brałam nianię dorywczo - raz w tygodniu na 4 godziny. Za te 4 h płaciłam jej 50 zł. To była studentka mieszkająca z rodzicami,więc te 200-250 zł (zależnie od liczby wtorków) miesiecznie było jak dodatkowe kieszonkowe. Myślę, że to było uczciwe - w ciągu tych 4 h młody przesypiał 2, wtedy niania mogła sobie czytać, odpoczywać, ciężko nie miała. 

Co do tego artykułu- 50 zl za 4 godziny- to az mnie zatkało- to MY mamy za 9 godz, pracy od 7-16 godz, 45 zł.- i jeszcze jak przekażą- nie poproszą- To niech Pani malej  ugotuje ryż albo na drugi dzień - makarom do zupy albo ziemnieczki a sa takie dni - zrobi jej Pani pierożki leniwe-(czesto sie powtarzają te pierożki( ja zrobie z checią nie odmowie.-Bo co swiezy obiadek to swiezy- Ale Kobieto matko TY chcesz od tej Niani wiecej-to jakos to jej zrekempensuj - chociaz raz w roku na Boze Narodzenie,na gwiazdkę-a tak malo potrzeba trochę serdeczności dla tej Niby nie zastapionej Niani.A tu Ci jeszcze za wlasne zwolnienie lekarskie -20 dni .potrącają.-Wolny Najmita.Pracuj uczciwie to tez CI ZAPLACA ale wg,własnego widzim isia.najlepiej pracować nie pobierać wynagrodzenia-Niania Dzitka.

21.01.2012 11:14

ela -opieka

Tak to wygląda w obecnych czasach -niestety!?.

Kiedy zaczynałam parę lat temu - inaczej to wyglądało.Tam gdzie była niania była też i osoba do sprzątania.Szanujące się rodziny zawsze oddzielały te "profesje".Przecież są Panie które chętnie taką pracę wykonują.Opiekunka była wyłącznie dla dziecka.Zastanawia mnie tylko dlaczego na stronie NIANIA jest tak dużo chętnych kandydatek do sprzątania,prowadzenia domu itp.plus opieka nad dzieckiem.Jest strona POMOCY DOMOWYCH i tam Panie szukające -nie łączą raczej obu prac.Mają swoje zasady! A rodzice - no cóż albo bez wyobrażni, albo oszczędni lub zwyczajnie wygodni.Uważam że opieka nad dzieckiem powinna dotyczyć tylko pracy wokół malca,której jest nie mało jeśli się ją z sercem i zaangażowaniem wykonuje.

Elu- TO SWIETA PRAWDA- Jezeli JESTES NIANIA- to NIA bądz w 100 %.Pracy przy dziecku od 1,5- rocznego jest dużo.Musisz miec czas na karmienie,umycie,podawanie picia,wysadzadzie,spacer,praca ciagla z dzieckiem-spiew,rytmika,bajeczki ,teatrzki,rozmowa duzo mowić,pokazywać Swiat i porownywać z ksiazeczką-tanczyc,te tańce- podstawowe z programu przedszkolnego-ulozenie do snu i juz nie mowiac o przygotowaniu -posilku- tj,podgrzanie zupki czy drugiego dania,albo zrobienie swiezego deseru- bo owoce nie mogą  lezeć w lodowce.-Zrobić i podać.BOZE ! - to gdzie jeszcze czas na sprztanie.....Nigdy tego nie robcie !!!! mozna zamiesc podlogę jak sama nabrudzilas.tkzw.posprztanie po sobie w czasie swojej pracy.Jak zastałas mieszkanie takie zostaw-jezeli jest czysto w mieszkaniu.Pamietaj - JESTES TYLKO NIANIA i się SZANUJ bo inni CIE nie uszanują.Robisz to co Panie w Punktach Pszedszkolnych.ta sama praca.a jakie mają wynagrodzenie.o wiele większe niż TY.(Ale to inna bajka)Olsztynianka,ktora teraz tez szuka pracy w Olsztynie od lutego czy marca,Dzitka

21.01.2012 11:38

 

"...juz nie mowiac o przygotowaniu -posilku- tj,podgrzanie zupki czy drugiego dania,..."

Dzitka, nie rób siary Laughing 

21.01.2012 11:53
« Powrót do listy tematów