prezent dla dziecka- proszę o radę.

Forum » Niania a finanse domowe
Witam wszystkich. Moja podopieczna niedługo kończy roczek. Wpadłam na pomysł, że kupię jej mały basenik do ogródka. Nie wiem natomiast,co powiedzą na to rodzice dziecka. oczywiście wcześniej zamierzam zapytać ich o zgodę, ale jestem ciekawa też innych opini. Może to jednak niezbyt mądry pomysł i nie warto ich stawiać w niezręcznej sytuacji? Może im się to nie spodoba a nie będą chcieli mi sprawiać przykrości odmową? Co o tym myślicie?
14.05.2006 05:48
dlaczego nie??oczywiscie ze tak!!mozesz porozmawiac z rodzicami o tym pomysle ale znajac zycie powiedza ze nie trzeba!kup a jak nie teraz sie przyda to za rok kiedy dzidzia dorosnie!!  pozdrawiam
14.05.2006 05:52
Witaj,nie zaczynaj od prezentow.Pamietaj,ze okazji jest duzo,teraz urodziny,dzien dziecka,imieniny,mikolajki,gwiazdka,swieta wielkanocne,imieniny mamy,taty,gwiazdkowe itd,gdy na swiat przyjdzie drugie dziecko,to bedziesz pracowac tylko na prezenty.Mysl o tym ,abys miala co jesc, w co sie ubrac,wyjscie na koncert,do kina teatru,kosmetyki,ksiazki,trzeba cos odlozyc na nie przewidziane wydatki.Pomysl rozsadnie,pracujesz aby zarobic,pomysl o swojej przyszlosci.To praca zawsze niepewna,konczy sie i nikogo nie bedzie obchodzilo co zrobisz ze swoim zyciem.Jestem osoba doswiadczona,za te pieniadze kup sobie ciuszek,bedziesz ladnie wygladac,a zabawke dziecko ma krotko i sie nudzi nia.Od prezentow sa rodzice i rodzina.Pozdrawiam Cie i zycze zdrowego egoizmu.
14.05.2006 06:36
Ja bym kupiła ale za max.10-15zl.Liczy się symbol.Ja mam rodziców sknery /pod kazdym względem/ więc nie będęsię wysilać.Ale dziecko super i napewno nie zapomnę o 1 czerwca.
14.05.2006 16:07
Ja tez uwazam ze cos symbolicznego wystarczy , dzidzia w tym wieku cieszy z kazdej drobnostki, na zakup wiekszych prezentow jest rodzina.Uwazam ,fajnie ze chcesz kupic cos dla dziecka, moja niania tez kupila mojej malej laleczke, i Noemi wie dokladnie ze to lala od niani. Ale jakies drogie prezenty, sama jako matka bym nie zaakceptowala, to moje dziecko i moje wydatki.Pozdrawiam serdecznie.
14.05.2006 19:23
Witam,z tego co piszecie wyglada na to, ze mlode nianie,sa b. serdeczne.To milo innych obdarowywac, niestety, zycie Was nauczy, ze trzeba myslec o sobie.Rodzice zazwyczaj,nie pamietaja o nianiach. Spozniaja sie z powrotami,pozniej nie placa nadgodzin,bo to tylko 15-20min..A w m-cu to jest ok.4-5 godz. .Traktuja to jako norma,udaja ze nic sie nie stalo.A jak cos na gwiazdke dadza - to wszystko.Owszem, sa wyjatki.Jednak to tylko wyjatki.Dzieciom trzeba duzo uczuc na codzien, dzieci nas lubia i bez prezentow.
14.05.2006 19:49
Alu , przykro ze masz takie doswiadczenia , ale ja od 7 lat trafiam zawsze na swietnych ludzi.Teraz jestem opiekunka małej Zoski, zajmuje sie nia od 4 lat i dawanie jej prezentow sprawia mi ogromna satysfakcję.Miło mi jest gdy rowniez dostaję prezenty np na mikołajki , gwiazdkę.
Pozdrawiam wszystkie opiekunki i mamy.
15.05.2006 01:16
Opiekowalam sie 3 lata urocza Kasia.Kupowalam ksiazeczki,pluszaki,lale,klocki,ukladanki,pilki,wozki dla lalek,puzle,zabawki zrecznosciowe,grajace.Kasiunia, cieszyla sie wszystkim co dostala.Przez te kilka lat,uzbieralo sie tego kilka sporych pudel.Doszlo do tego,ze gdy mala rosla i zmieniala swoje potrzeby,rodzice wynosili w prezencie dzieciom znajomych zabawki.Bylo mi przykro.Gdy urodzilo sie drugie dziecko,uroczy Stasio,znow kupowalam, ale tylko do roku.Postanowilam kupowac tylko na urodziny,mikolajki i na gwiazdke.Mimo ze Stasia b.lubilam,rodzice dogadywali mi,ze Kasie inaczej traktowalam.Zmarl moj maz,przezylam tragedie.Nie bylo mnie w pracy tydzien, o czym powiadomilam rodzicow.Po tygodniu przyszlam i zastalam nowa nianie...Ania i Stasio zostaly w moim sercu.Nie mialam pojecia,ze bez slow,bez tel., bez podziekowania mozna...Po kilku tygodniach zadzwonili do mnie,prosili abym zaopiekowala sie dziecmi, bo niania odeszla.Nie zgodzilam sie,nie tlumaczylam dlaczego.
15.05.2006 01:59
odpowiem z punktu widzenia matki

drogi prezent to nie jest dobry prezent dla dziecka

jako matka chcialabym sama miec mozliwosc decyzji, ktore drogie zabawki kupic mojemu dziecku. Poza tym taki drogi prezent zobowiazuje i stawia rodzicow w strasznie niezreczniej sytuacji. To bardzo zobowiazuje a ja osobiscie nie lubie takich sytuacji.

Poza tym prezent duzy jest prezentem niezrecznym z jeszcze jednego powodu - czesto jest to prezent, ktory graci dom (tu: ogrod). Jako matka chcialabym miec wplyw na wystroj mieszkania (ogrodu) i wolalabym tego typu decyzje podejmowac sama   

A dlaczego nie kupisz dziecku jajka-niespodzianki lub czegos w tym rodzaju? Chodzi mi o drobny, niezobowiazujacy prezent - dziecko i tak bardzo sie ucieszy. A rodzice nie poczuja sie skrepowani podarkiem.

PS: Strasznie nie podobaja mi sie te komentarze o sknerstwie rodzicow. Nie kazdego stac na ekstra premie. No i z mojego doswiadczenia wynika, że im lepiej placilam, im czesciej byly napiwki, dodatkowe premie i te de - tym bardziej wchodzono mi na glowe i tym bardziej roszczeniowa byla postawa osoby u mnie pracujacej    Sama nie wiem, dlaczego.
Jesli ktos chce - niech placi ponadprogramowo. Najwazniejsze, zeby jednak placil zgodnie z obowiazujaca strony umową. I będzie ok.
15.05.2006 05:27
Jestem tego samego zdania co YennaM.
Cos malego ucieszy dziecko, a nie nadciazy twojego portfela.
Czytalam czesto wypowiedzi o skapstwie rodzicow itp. uwazam to za lekka bezczelnosc , jezeli rodzic zrobi prezent na gwiazdke itp.to fajnie, jak nie to nie. Liczy sie praca i otrzymana pensja pod koniec miesiaca. No chyba ze ktos w umowie ma "prezenty" + pensja.
Mialam opiekunki, ktore pomimo otrzymywanych prezentow, robily sobie doddatkowo same ( czyt. kradly ciuchy, kosmetyki itp.) tak ze istnieja zawsza dwie strony medalu.
To przykre, ale tak tez bywa. Ja z mojej strony nie oczekuje zadnych prezentow, jedynym jaki sie dla mnie liczy, to niania ktora jest uczciwa dla nas rodzicow i dobra dla naszych pociech.
  
15.05.2006 06:55

Witam,

Tak jak w temacie proszę doradźcie w sprawie prezentu. Moja podopieczna w kwietniu kończy roczek. Chcę jej dać prezent wlasnoręcznie wykonany. Moje pomysły to poduszeczka do wózka (i nie tylko) z ponaszywanymi kwiatkami, chmurkami, ptaszkamim itp, lub duża lalka w takim ubranku, gdzie mała będzie mogła się uczyć (w przyszłości) zapinać guziki, suwak, wiązać sznurówki itp. 
Co o tym sądzicie? Może macie inne ciekawe pomysły? 

02.03.2015 20:17

Myślę,  Beatko, że z tą poduszką to bardzo dobry pomysł, a z lalką też dobry, ale  lepiej poczekać aż mała podrośnie i rzeczywiście będzie w stanie ją używać zgodnie z przeznaczeniem (przez ciebie założonym), będziesz miała pomysł jak znalazł na 2 urodziny   

02.03.2015 21:43

Widzę, że nianie nie mają komu kupować prezentów.

02.03.2015 21:53

Chyba masz rację RenatkoSmile
Iwonka, też liczyłam na większy odzew i pomysłowość niań Frown

W każdym razie mam jeszcze trochę czasu i liczę na to, że jednak pojawią się tu ciekawe propozycje.
pozdrawiam 

04.03.2015 12:00
Plac zabaw i kabriolet do kompletu   
22.05.2017 08:31
« Powrót do listy tematów