Mama niania to ja:)

Forum » Niania a finanse domowe
Witam   Piszę ten post ku pokrzepieniu innych mam przyszłych niań oraz tych, które mają chęć oddać swe pociechy w ręce mamy niani  
Mam swoją córeczkę(obecnie ma 15 miesięcy) oraz od lutego podopiecznego(teraz ma 9 miesięcy).Z jego mamą znalazłyśmy wspólny język niemalże od razu co jest niesłychanie ważne. Z czasem okazało się, że mamy bardzo podobne podejście do dzieci- to znaczy zdroworozsądkowe  
Maluchy od samego początku zadziwiały mnie swoim zachowaniem wobec siebie- Mały niesamowicie szybko "zmężniał" i równie szybko zaczął się rozwijać chcąc doścignąć moją córeczkę- teraz obydwoje brykają po całym mieszkaniu i wariują w zabawkach. Małego traktuję i obdażam uczuciem ale takim normalnym- on natomiast daje mi poznać, że jestem dla niego ważna, jak potrzebuje przyjdzie i się poprzytula-to jest fantastyczne   Oczywiście nie ma sielanki cały czas ale przekonałam się, że można dobrze zajmować się dwójką dzieci na raz, przy czym jedno nie jest moje, bez problemu, nie krzywdząc żadnego dziecka. Obdarzając je uczuciem, bawiąc się z nimi, wariując i ucząc. Sama, gdybym musiała oddać moją Malutką pod opiekę kogoś innego, szukałabym kobiety z dzieckiem tylko dlatego, że obcowanie dzieci ze sobą jest bardzo rozwijające i pomocne w kształtowaniu małego człowieka.
Mam nadzieję, że mamy nianie i mamy, które zatrudniły takie nianie mają podobne spostrzeżenia  
Pozdrawiam i udanych dni  
30.05.2009 19:04
9 miesieczny maluszek "przyjdzie i się poprzytula"?? Jakos dziwnie szybko jak na takie zachowanie   
30.05.2009 22:11
Tez jestem w szoku... Moj synek ma nieco ponad 9 mieiecy ale nie potrafi jeszcze przyjsc do mnie i sie poprzytulac, hmmm on nawet na siedzaco nie mysli o przytulaniu mamy tylko o tym jak mocno wyrzucic zabawke zeby narobila jak najwiecej halau ;P
30.05.2009 22:17

Aneta P.
9 miesieczny maluszek "przyjdzie i się poprzytula"?? Jakos dziwnie szybko jak na takie zachowanie   

no jak tak zmeznial przy corce Martyny to i musi sie jak facet zachowywac :-)))))))))))) czego to nie napiszecie zeby przekonac rodzicow jakie to jestescie wspaniale mamy-nianie :-) to jak w tej reklamie "maly jakis ale to nic odkarmi sie i urosnie zaraz 15cm ":-)
30.05.2009 22:19
hehe Mi tez sie od razu przypomniala ta reklama ...  
30.05.2009 22:22
Osobiscie nie mam nic przeciwko mamo nianiom, szukalismy w tym tygodniu niani dla naszego synka i nie wykluczalam opieki niani z wlasnym dzieckiem ale jak dotaje oferte mamy z corka ktora wyraza checi wpolpracy z wlasnym dzieckiem za 2000zl plus ja musze synka dowozic to wole indywidualna nianie za 1200 u siebie w domu   
30.05.2009 22:28

reklamie "maly jakis ale to nic odkarmi sie i urosnie zaraz 15cm

to chyba było 20%   
30.05.2009 22:30

Grzegorz Konik

reklamie "maly jakis ale to nic odkarmi sie i urosnie zaraz 15cm

to chyba było 20%   

calkiem mozliwe - chodzilo mi tylko o zasade autoreklamy    rownie smieszne co zenujace ale moze kogos chwyci za serce   
30.05.2009 22:39

Niania N
Osobiscie nie mam nic przeciwko mamo nianiom, szukalismy w tym tygodniu niani dla naszego synka i nie wykluczalam opieki niani z wlasnym dzieckiem ale jak dotaje oferte mamy z corka ktora wyraza checi wpolpracy z wlasnym dzieckiem za 2000zl plus ja musze synka dowozic to wole indywidualna nianie za 1200 u siebie w domu   

tez nic nie mam do opieki nad 2-ka dzieciakow nawet kiedys jezdzilam do "obcej sobie parki" (jedna z mam dowozila swoje dziecko do domu kolezanki) i bylo super ale bralam za to niewiele wiecej jak za jedno bo nie plawili sie w kasie a byli bardzo milymi rodzinkami wiec sie zgodzilam tak
30.05.2009 22:42
Może maluszek 9miesięczny jest tak sprytny jak mojej siostry córeczki      
Obie zaczeły same chodzic jak miały po 9miesięcy(różnica między nimi rok czasu-młodsza chyba chciała dogonic starszą w umiejętnościach bo wszystkiego nauczyła się sama od starszej)
Moją Karolka zdecydowała się na chodzenie dopiero jak miała roczek i większośc dzieci w tym wieku zaczyna chodzic   
31.05.2009 08:15
Nie rozumiem co to za zdziwienie ze kazdy probuje przekonac do swojego .... ?! Moim zdaniem NIANIE bez dzieci jak zazdroszcza oddzielnego tematu powinny zalozyc swoj i zaczac przekonywac do siebie a nie NEGOWAC !
31.05.2009 08:43

Niania N
Osobiscie nie mam nic przeciwko mamo nianiom, szukalismy w tym tygodniu niani dla naszego synka i nie wykluczalam opieki niani z wlasnym dzieckiem ale jak dotaje oferte mamy z corka ktora wyraza checi wpolpracy z wlasnym dzieckiem za 2000zl plus ja musze synka dowozic to wole indywidualna nianie za 1200 u siebie w domu   

Moze mama niania zna swoja wartosc i swoje mozliwosci ... Nie wiemy jakie korzysci (dla innych korzysci dla innych nie) oprucz opieki u siebie w domu Pani zaproponowala. Oczywiste jest tez to ze woli Pani dac 1200 niz 2000 zl.
31.05.2009 08:47
A co dziwnego w tym że 9-miesięczny chłopczyk chodzi.Znam kilkoro dzieci które zaczynały chodzić w tym wieku.W tej chwili córeczka od sąsiadki ma 10miesięce a biega już a nie chodzi,i to sprawniej niż wiele dzieci w wieku powyżej 1roczku.A jak miała te 9miesięcy to już dość sprawnie chodziła.
31.05.2009 09:51
A u mnie córcia ma nie całe 9 mis. a potrafi sie tulic podchodzi w chodziku i robi czółko do czólka ,, taka forma tulenia sie ,, ,, ;P każde dziecko inaczej się rozwija znam dzieci które w 8 mies. zycia umieją już chodzić wiec przytulanie nie jest jakims diwnym odkryciem ..   
31.05.2009 10:33
Bez urazy mamy-nianie, ale ja nigdy nie oddalabym swojego dziecka pod taka opieke !
Nie mam tu na mysli ze nie da sobie rady, ze bedzie faworyzowac czy tym podobne.
Ale chodzi mi o sytuacje ekstremalne, nie sa one czeste ale jednak. Daje sobie uciac glowe (tak daje !) ze w sytuacji zagrozenia obojga dzieci po rowno taka nianio-mama zlapie za swoje dziecko ! Absolutnie nie mam im tego za zle, sama bym zrobila tak samo i kazda normalna mama (a z pewnoscia 99,99%)tez tak zareaguje. I nie piszcie mi ze jest tak samo jak sie opiekujesz obcymi dziecmi 2,3..... to wiadomo ze w takiej sytuacji nie zlapiesz tego ktore bardziej lubisz tylko to ktore bedziesz uwazala za bardziej zagrozone. Ale jesli jest tam twoje dziecko nie myslisz realistycznie tylko dzialasz instynktownie. I nawet jesli ta nianio-mama bedzie duzo tansza i lepiej wykwalifikowana to jednak wole nianie bez dziecka, bo nie wazne w takim wypadku sa pieniadze czy wierszyki (lub inne umiejetnosci) ale bezpieczenstwo dziecka !!!
31.05.2009 10:34
oj coś Pani Klara P strasznie cięta na mamy/niania Czyżby uraz z dzieciństwa ?
Pracy dla niani jest tyle, że każda niania coś znajdzie dla siebie
Dziś mimo zapowiedzi deszczu mamy ładny dzień w Warszawie cieszmy się   
miłej niedzieli wszystkim   
31.05.2009 11:14
Drogie panie albo miałyście zbyt mały kontakt z dziećmi albo nie obserwujecie dzieci. Tak dziewięcio miesięczne dziecko potrafi przyjść i pokazać, że potrzebuje się poprzytulać. Nie jest to żaden chwyt marketingowy bo takowego nie potrzebuję  
Pozdrawiam i życzę bardziej owocnej pracy  
31.05.2009 11:16

Adrianna Plichta
oj coś Pani Klara P strasznie cięta na mamy/niania Czyżby uraz z dzieciństwa ?
Pracy dla niani jest tyle, że każda niania coś znajdzie dla siebie
Dziś mimo zapowiedzi deszczu mamy ładny dzień w Warszawie cieszmy się   
miłej niedzieli wszystkim   

Absolutnie to nie jest "cietosc" jak to Pani napisala, ale realia (moze smutne, ale jednak realia!)
Urazow nie mialam, ale jestem przewidujaca i kwestie bezpieczenstwa stawiam na I miejscu !!!
31.05.2009 11:17
bezpieczeństwo zapewnia każda niania która zajmuje się dzieciaczkami z sercem   
31.05.2009 11:26
Pani Adrianno chyba mielismy piekny dzien ;P
31.05.2009 12:02

Niania N
Pani Adrianno chyba mielismy piekny dzien ;P


Dokadnie   
Jest strasznie, wrecz jakis kataklizm. Czlowiek chce wyjsc i nie moze. Fatalna jest pogoda tej wiosny. To juz 2 weekend, kiedy nie moge sie wybrac na rower ze znajomymi...  
31.05.2009 13:21
A co do tematu watku to kurcze jak to sie dzieje, ze u Was mlodsze dzieci ucza sie od staszych a "moje" cholery male   nie chca!   Wszystkiego ucze je ja (np. w piatek nauczylam mlodsza robic pa,pa     NIGDY nie widzialm wplywu starszego rodzenstwa w nauke, a to 3 dwojka, ktora sie zajmuje...Dziecko chodzi wtedy,gdy jest jego czas.Pisanie o nasladowaniu rodzenstwa w tej kwestii (o czym tu ktos wspominal) to bzdura.
A 9 miesieczniak, owszem moze chodzic (choc "moja" jeszcze nie chodzi, nawet nie probuje) ale czy tak ochoczo lata sie przytulac ot tak, bez przyczyny (upadek itp.)? Hmmmm...  
31.05.2009 13:27
Oj! Moje młodsze uczą się od starszych! Na potęgę! Chociaż niekoniecznie tego, czego MY byśmy chcieli ;P
31.05.2009 13:38
Tak Mały przychodzi do mnie się przytulać sam z siebie. Jest mu to najwidoczniej potrzebne. Dziecko dziecku nie równe   Co do wzajemnego uczenia się... oczywiście, że się uczą... moja Maleńka często uczy Małego przebijać piątkę, robić papa a wspólne zabawy zabawkami..... uczenie się, że nie można wyrywać ich sobie bo zaraz się, któreś rozpłacze....to wszystko jest nauka. Mało tego Mały tak bardzo "zazdrościł" Zuzance, że ta chodzi więc nając 7 miesięcy zaczął raczkować. Nie negujcie czegoś czego nigdy w życiu nie doznałyście, nie widziałyście czy poprostu z góry zxakładacie, że ktoś może koloryzować. Bardzo mi się podoba takie podejście niań   
31.05.2009 13:41

Agnieszka S.
Oj! Moje młodsze uczą się od starszych! Na potęgę! Chociaż niekoniecznie tego, czego MY byśmy chcieli ;P


Ooo,to tak.Szczegolnie brzydkie slowa z przedszkola byly hitem  
31.05.2009 13:46
« Powrót do listy tematów