10zl/h to smutne,ale robię co mogę

Forum » Niania a finanse domowe
Mając 1000zl na miesiąc ile musi pójśc na mieszkanie ? A jak sie nie ma swojego? to na wynajem,jedzenie 400zl,leki 50zl, dojazdy do dziecka. A reszta?
A moja koleżanka opiekuję sie dzieckiem znajomej za darmo,bo lubi. Sama to widziałam. Ma swoje juz nastoletnie dzieci i jest w domu to czasem pare godzin opiekuje sie dzieckiem koleżanki , bo lubi. A ja chce dużo zarabiać jako niania jeśli jestem bardzo dobra w tym.
29.10.2007 20:38
A ile to dla ciebie dużo??? Na 2 000 nie masz co liczyć. Ja zarabiam 1200 zł. I wystarcza mi to na mieszkanie, studia, jedzenie i ogólnie życie. A jeśli ty myślisz, że zarabiasz za mało to może zmień rodzine, wyjedź za granicę, albo zatrudnij się wprywatnym rzedszkolu (nie mam pojęcia ile tam zarabiają). nie wiem w jakim mieście pracujesz, ale u mnie (we Wrocławiu) mówi się, że 1000 zl to już naprawdę dużo.
29.10.2007 22:06
ja za mieszkanie płacę 1200zł miesięcznie.Zarabiając 1000zł skąd miałabym wziąć 200zł?i gdzie jedzenie?cokolwiek?rodzice nie mogą zrozumieć,że zazwyczaj opiekunka sama się utrzymuje i jest to jej jedyne źródło dochodów.sami też płacą rachunki więc chyba wiedzą ile się wydaje?to jest praca.za 1000zł nie utrzymam się w warszawie.
29.10.2007 22:23
ale zaraz rodzice podniosą raban, że mają to daleko w d... jak to pisało gdzieś, nawet zarabianie wspólnie po 20kilka tysięcy nie upoważnia do dania podwyżki 100zł... no tak tyle to paniusia musi mieć na waciki
29.10.2007 23:32
Do k i sss: to ruszcie głową i poszukajcie czegoś innego.Najlepiej to narzekać na rodziców.Przy takim podejściu do życia będziecie miały problem nie tylko jako nianie.Nikt nie chce takich pracowników z całą masą pretensji.
Najpierw trzeba dać coś z siebie, a potem wymagać od innych.To nie jest dobre podejście do życia.Uwierzcie.
30.10.2007 05:19
k. - 1000 to malo?? ja tyle zarabiam i jestem bardzo zadowolona   cos Ci nie pasuje - po co sie zgadzalas na taka stawke? moglas szukac pracy za 3 000 tys/na miesiec... ale to malo realne   chyba ze przy gromadce dzieci
30.10.2007 16:16
1000to mało dla kogoś kto się sam musi utrzymywać.a kiedy nie masz wyboru bo oferty z wyższą stawką nie napływają bo jak sama mówisz są nie realne to jakie masz wyjście?mieć cokolwiek czy nie mieć nic?trzeba się zastanowić co się pisze zanim się zabierze głos.A podejście mam jakie mam.Nie narzekam na obecną pracę.Mam znacznie wyższą stawkę niż 1000zł miesięcznie.Ale musiałam na to długo czekać.,.
30.10.2007 17:48
do anna -----> na podstawie jednego postu wyrabiasz sobie opinię o osobie...
skąd wiesz ile zarabiam?
chodzi o postawę majętnych rodziców, podkreślam - majętnych. a nie zarabiających razem powiedzmy 3000zł
chodzi o osoby bardzo dobrze sytuowane, którym się przewróciło w głowie, takich nowobogackich, którzy zaniżają stawki i nie cenią osoby która u nich pracuje (a tym samym swojego czasu i swoich dzieci)
30.10.2007 22:01
Praca z dziećmi wymaga ogromnego zaangarzowania i odpowiedzialności, powinno to znajdować odzwierciedlenie w wynagrdzeniu, ale... bądźmy realistami. Znam dziewczyny, które pracują za 7-8zł/h i są zadowolone. Myślę, że wynagrodzenie 10 zł. za h przy pełnym etacie jest całkem w porządku(1600zł na m-c), zazwyczaj na pełny etat pracuje się za 800-1200zł na m-c. Nie ukrywajmy, że bardzo często jako nianie pracują studentki dla których 1000 zł. miesięcznie do dobry zarobek. Natomiast jeśli ktoś z pensi niani zamierza placić 1200 zł. czynszu.. cóż.. musi zmienić standardy albo pracy, albo mieszkania.
08.11.2007 22:59
Ja mam 8pln przy jednym dziecku plus prasowanie czasami. Jedyne co udalo mi sie zmienic to 10 wieczorami i kiedy jest wiecej dzieci ( a jest ich czworo, chociaz na co dzien zajmuje sie jednym).
09.11.2007 14:45
Jeśli chodzi o ostatni post,to 8 zł to zdecydowanie za mało.Ja podejmując pracę,nie mając żadnych referencji tyle zarabiałam (miałam wtedy jedno dziecko),potem doszło drugie,rodzice się nie domyślili,że 8 zł za dwójkę dzieci to zdecydowanie za mało,poprosiłam o podwyższę (co najmniej 12 zł za dwójkę dzieci),mogli dać mi tylko 10 zł,a 12 jak mama wychodziła z domu,a ja zostawałam sama w domu (bo mama nie pracowała) zrezygnowałam po jakimś czasie,wiem jak jest na rynku,dziewczyny koleżanki zarabiają po 10 zł minimalnie opiekując się samym dzieckiem.Dlatego ja poszukując teraz pracy mówię o stawce 10 zł i jak na razie wszyscy się zgadzali,wczoraj byłam na rozmowie,Pani mi powiedziała,że 10 zł to uczciwa stawka.A szukam nadal pracy tylko nie chodzi o kwestię finansową tylko już o inne rzeczy.Widzę jak się tutaj sprzeczacie w kwestii płac,każdy ma inne zdanie na temat zarobków,dlatego uważam,że nikt nikogo nie powinien negować i pisać w stylu,by się wyprowadził z Polski i zarabiał gdzieś indziej,jak dla mnie nie ma o czym dyskutować ani sprzeczać,stawka 10 zł jest uczciwą stawką naprawdę (nie gotując przy tym sprzątając tylko opiekując się dzieckiem).A jeśli ktoś zaproponuje więcej,to tym milej.Nie sprzeczajcie się,jeśli ktoś ma jakieś zapytanie niech pyta,tylko tak ostro nie krytukujcie
09.11.2007 15:28
P.s. są różni ludzie i różne potrzeby,dla jednego 1000 zł to dużo dla drugiego nie,każdy ma swoje zdanie,trzeba je szanować....
09.11.2007 15:34
Dziewczyny! - zwracam siê to do tych, które s± tak bardzo roz¿alone prac± za 1000-1200 z³ miesiêcznie w Warszwie.
Nie bardzo zrozumia³e s± dla mnie te pretensje. Nie wszyscy w Warszawie zarabiaj± pieni±dze o jakich my¶licie. Ca³a masa m³odych osób, które wkraczaj± w doros³e zycie pracuje w ró¿nego rodzaju sklepach, marketach, biurach, jako sekretarki, recepcjonistki i bóg wie gdzie jeszcze za pensjê 1200 z³. Je¶li kto¶ potrzebuje na utrzymanie wiêcej, bo ¿yje sam (parom jest ³atwiej), nie ma doatkowej pomocy rodziców itp.nie powinien pracowaæ jako niania ale poszukaæ sobie innej pracy. My, mamy, jestesmy Wam wdziêczne za Wasz± pracê, ale nie mo¿ecie mieæ pretensji do nas o to, wybra³y¶cie pracê, za któr± otrzymuje siê takie a nie inne wynagrodzenie. Czy chcia³yby¶cie i¶æ do sklepu i us³yszeæ przy kasie, ze "Paniusiê to staæ na krem za 20 pln, co? A mnie nawet za 5 nie staæ" bo tafi³y¶cie na osobe, która ma na utrzymaniu ca³± rodzinê za swoj± jedn± pensjê lub bêd±c w szpitalu us³uszeæ od po³o¿nej "niech sobie Paniusia lezy i krzyczy. Mnie to nie obchodzi, nieza to mi p³ac± aby tego s³uchaæ". Czy chcia³yby¶cie do¶wiadczaæ takich sytuacji? A przecie¿ kazda z tych osób chcia³aby zapewne zarabiaæ du¿o wiêcej. Tak ju¿ jest i narzekania nic nie zmieni±. Ja równie¿ wiem, ¿e wiele osób w moim zawodzie zarabia wiêcej. Ale nie wyobra¿am sobie abym z tego powodu mia³a na nich wieszaæ psy. Zazwyczaj maj± zdecydowanie wiêksze do¶wiadczenie i du¿o wiêksz± odpowiedzialno¶æ, pracuj± po 12 godzin dziennie a sypiaj± po 5. Jesli chcê tego samego co one - to powinnam zmieniæ pracê a nie pluæ na swojego pracodwacê, ¿e moja pensja jest ni¿sza. Pracujê z klientem i jestem u¶miechniête, znoszê wymówki, awantury, z³e nastroje klientów. A jak mi siê nie podoba? To chyba powinnam zmieniæ pracê, prawda?
I to jest normalne - stawki np.ksiêgowej s± ró¿ne i zale¿± od mo¿liwo¶ci firmy (bogatsze p³ac± wiêcej), od umiejêtno¶ci, wykszta³cenia i do¶wiadczenia pracownika, od odpowiedzialno¶ci jak± ponosi, obowi±zków jakie wykonuje. Inne pieniadze zarobi taka osoba w bud¿etówce, inne w wielkiej korporacji. Inne jako szeregowy pracownik (choæ mo¿e pracuj±c równie ciê¿ko, jak jej prze³o¿ony), inne jako szef dzia³u. A jeszcze inne sta¿ysta - dla przykladu, sta¿ysta (osoba studiuj±ca lub zaraz po studiach) w mojej firmie (du¿a korporacja)zarabia 800 pln na rêkê. I co zaskakuj±ce, s± chêtni.
Sk±d wiêc u Was, Dziewczy tak wielka pretensja do ¿cia? Przecie¿ Wasz zawód nie ró¿ni siê od innych. I takie same prawa rynku Was obowi±zuj±. S± takie, które zarabiaj± ponad 2 tys. Ale zapewne wiêkszo¶æ zarabia 1000-1500 z³.
Wspó³czujê osobom musz±cym na co dzieñ znosiæ takie malkontentki. Dlaczego nie zmienicie pracy na tak±, któr± usatysfakcjonuje Was finansowo? Wiem, na pewno macie setki powodów. Ale ¶miem przypuszczaæ, ¿e to tylko wymówki.
11.11.2007 00:49
a mi ostatnio na rozmowie rodzice zaproponowali 6 zł za trójke... zostawie to bez komentarza.
Za jedno do tej pory dostawałam 12 zł.
13.12.2007 21:34
« Powrót do listy tematów