wynagrodzenie Warszawa

Forum » Niania a finanse domowe

Katarzyna M.

Pozwolę sobie się pochwalić ;P ,że jeszcze do tego na pewno dojdzie dużoo dni wolnych z "mojej winy",ponieważ mam super zawód   ,a każdą wolną chwilę chcę spędzać z synkiem   


Mama mojego podopiecznego przez pierwszy rok mojej pracy goniła do domu w każdej wolnej chwili (a też było tego wiele, taka praca) by pobyć z dzieckiem. Ale już od ponad pół roku jest w pracy od 8 do 15 (choć warunki pracy nic się nie zmieniły), nawet jak mogła skorzystać z chorobowego (min 2 tyg) to też nie miała wolnego bo wolała iść do pracy niż całymi dniami być z dzieckiem ;P
Nie piszę tego by napiętnować ale by pokazać że czasem mamy są zmęczone opieką non stop Maria edytowała ten post 05.07.2010 23:39
05.07.2010 23:38

Maria .

Katarzyna M.

Pozwolę sobie się pochwalić ;P ,że jeszcze do tego na pewno dojdzie dużoo dni wolnych z "mojej winy",ponieważ mam super zawód   ,a każdą wolną chwilę chcę spędzać z synkiem   


Mama mojego podopiecznego przez pierwszy rok mojej pracy goniła do domu w każdej wolnej chwili (a też było tego wiele, taka praca) by pobyć z dzieckiem. Ale już od ponad pół roku jest w pracy od 8 do 15 (choć warunki pracy nic się nie zmieniły), nawet jak mogła skorzystać z chorobowego (min 2 tyg) to też nie miała wolnego bo wolała iść do pracy niż całymi dniami być z dzieckiem ;P
Nie piszę tego by napiętnować ale by pokazać że czasem mamy są zmęczone opieką non stop



To prawda, znam również takie mamy, ale znam też takie:
W obecnej pracy poznałam na osiedlu pewną dziewczynkę i jej mamę... mama mówiła, że też kiedyś miała opiekunkę, ponieważ pracowała w domu i nie mogła jednocześnie pracować i opiekować się córką... Ponoć nianię miała idealna i jej ufała bardzo, ale jak widziała, że mała się przewróciła, to już mama dziewczynki u niej była, jak mała jadła, to ją karmiła, jak małą należało przewinąć, to ona już biegła, żeby to zrobić itp..... po czym stwierdziła, że musi przenieść się do kancelarii, ponieważ tak ani nie popracuje sama, ani nie da popracować niani... lecz w kancelarii dochodziła do wniosku po kilku godzinach, że wróci do domu i popracuje jak mała się położy... i tak jechała na chwilkę do kancelarii i szybko do dziecka... Ostatecznie zrezygnowała z pracy, ponieważ za bardzo tęskniła, za małą    Z opiekunką musiała się pożegnać, ponieważ ta nie miała co robić...

Więc, to naprawdę bywa różnie... Zresztą tak jak ze wszystkim... Są przypadki skrajnie w jedną stronę, skrajnie w drugą, to i muszą być też te pośrodku          , a przynajmniej życzę, tego sobie i innym, by wszystko było na zdrowych relacjach    Ewelina M. edytowała ten post 06.07.2010 00:22
06.07.2010 00:21

Monika D.
Witam!!!
Kobiety,wyczytałam wiele ciekawych informacji   
Interesuje mnie wasze zdanie w takiej kwestii:umowa z rodzicami na rozm.kwalifikacyjnej(heh)2 tyg.płatnego urlopu.Dochodzi do ustalania terminu i okazuje się,że dla rodziców dwa tyg.to od 1-14 danego mies.????Czy ja zgłupiałam czy coś mi umknęło...???Dla mnie dwa tyg.to 14 dni roboczych(jak w pracy na etacie ze składkami i ubezpieczeniem!!!!!).Czy macie wliczane weekendy w urlop???Pracuję 10 lat w tym zawodzie i pierwszy raz taka wpadka(nieporozumienie)Argumentację rodziców pominę,bo nie jest przyjemna.Ostatecznie usłyszałam :bierzesz ile dajemy,albo....do widzenia.
Mo

Zdaje się że ci Rodzice myśleli owszem o dwóch tygodniach płatnego urlopu,ale z sobotami i niedzielami,jednak niepłatne za nie,tylko płatne za 10 dni,czyli 2x po 5 dni w każdym tygodniu.Ja przyjmując pracę jako opiekunka,ustalam na początku,podczas rozmowy z Rodzicami,kiedy pytają oni o moje oczekiwania,że jeśli chodzi o sprawę urlopu to nie oczekuję niczego więcej jak to jest przy całym etacie,a więc: płatnego w 100% urlopu i wymiarze 2 dni za każdy miesiąc.Podaję prosty przykład,że przypuszczalnie oni sami mają u siebie w pracy,podobne oczekiwania do moich.Są Rodziny,które to niby doskonale rozumieją,przytakują na moje argumenty poparte jeszcze i tym że w czasie urlopu ja nadal mam szereg płatności związanych z egzystencją,nikt ich mi na ten czas przecież nie umarza,więc oczekuję właśnie urlopu w 100% płatnego,ale mnie nie wybierają,może właśnie zależy im na takiej opiekunce która nie ma takich oczekiwań.To ich wola,wiedzą czego chcą,chcą nie zapłacić opiekunce za urlop tak jak ja chcę,wybierają inną.Ja dalej szukam,bo szukam takiej Rodziny,czyli takiego miejsca mojej pracy,gdzie moje oczekiwania względem np.urlopu jeśli chodzi o zapłatę za niego i wymiar jak wyżej napisałam,pokrywają się możliwościami takiej Rodziny i zrozumieniem,że ja cudów nie oczekuję,oczekuję dokładnie tego samego czego przypuszczalnie oni oczekują od swojego pracodawcy.
06.07.2010 08:29

Maria .

Mama mojego podopiecznego przez pierwszy rok mojej pracy goniła do domu w każdej wolnej chwili (a też było tego wiele, taka praca) by pobyć z dzieckiem. Ale już od ponad pół roku jest w pracy od 8 do 15 (choć warunki pracy nic się nie zmieniły), nawet jak mogła skorzystać z chorobowego (min 2 tyg) to też nie miała wolnego bo wolała iść do pracy niż całymi dniami być z dzieckiem ;P
Nie piszę tego by napiętnować ale by pokazać że czasem mamy są zmęczone opieką non stop


Nie wydaję mi się aby mi się znudziło/zmęczyło mnie opiekowanie dzieckiem...
To jest moje pierwsze dziecko i każdą wolna chwilę chcę spędzać z nim,aby widzieć jak stawia pierwsze kroki,zaczyna mówić czy też liczyć...

Bardzo długo się staraliśmy o Małego,więc każda chwila z Nim jest cudowna   

Razem z koleżanka po "fachu" prowadzimy własna kancelarie,więc musimy być i odbębnić te 8h;/ (Czasami robimy sobie wyjątki ;P)
No chyba,że muszę być w Sądzie...
Pozdrawiam
08.07.2010 21:06

Katarzyna M.

Maria .
Mama mojego podopiecznego przez pierwszy rok mojej pracy goniła do domu w każdej wolnej chwili (a też było tego wiele, taka praca) by pobyć z dzieckiem. Ale już od ponad pół roku jest w pracy od 8 do 15 (choć warunki pracy nic się nie zmieniły), nawet jak mogła skorzystać z chorobowego (min 2 tyg) to też nie miała wolnego bo wolała iść do pracy niż całymi dniami być z dzieckiem ;P
Nie piszę tego by napiętnować ale by pokazać że czasem mamy są zmęczone opieką non stop


Nie wydaję mi się aby mi się znudziło/zmęczyło mnie opiekowanie dzieckiem...
To jest moje pierwsze dziecko i każdą wolna chwilę chcę spędzać z nim,aby widzieć jak stawia pierwsze kroki,zaczyna mówić czy też liczyć...

Bardzo długo się staraliśmy o Małego,więc każda chwila z Nim jest cudowna   

Razem z koleżanka po "fachu" prowadzimy własna kancelarie,więc musimy być i odbębnić te 8h;/ (Czasami robimy sobie wyjątki ;P)
No chyba,że muszę być w Sądzie...
Pozdrawiam


Witam

Szkoda, że Pani nie planuje wcześniej aktywować konta premium, by przeczytać nasze wcześniejsze wiadomości.

Nie ukrywam, że to jest dość ważne przy planowaniu przyszłości   
08.07.2010 22:22

Ewelina M.

Witam

Szkoda, że Pani nie planuje wcześniej aktywować konta premium, by przeczytać nasze wcześniejsze wiadomości.

Nie ukrywam, że to jest dość ważne przy planowaniu przyszłości   


Ewelino,może to nie miejsce na to,ale bardzo zainteresowała mnie Twoja osoba i na pewno będziesz jedną z pierwszych osób do której się odezwę   

Twoje wypowiedzi na forum są super   

A co do konta Premium,to na początku sierpnia pewnie już będzie   
Pozdrawiam
10.07.2010 19:29
  

Zawsze miło usłyszeć dobre słowo na swój temat   

Pozdrawiam
10.07.2010 21:21
Drogie Nianie, jaka stawka godzinowa w Warszawie za 2 godziny dziennie? ( 1 dziecko 1,5 roku) Dziękuję za podpowiedzi
09.08.2010 16:21

Anna K.
Drogie Nianie, jaka stawka godzinowa w Warszawie za 2 godziny dziennie? ( 1 dziecko 1,5 roku) Dziękuję za podpowiedzi

To jeszcze zależy czy masz daleko do pracy (musisz dojechać) czy na "miejscu" ale z pewnością min 20, 25 zł/godz
09.08.2010 20:52

Anna K.
Drogie Nianie, jaka stawka godzinowa w Warszawie za 2 godziny dziennie? ( 1 dziecko 1,5 roku) Dziękuję za podpowiedzi

bardzo mało godzin, więc stawka powinna się opłacać. Dlatego moim zdaniem nie powinna być mniejsza niż 20zł/h.
09.08.2010 21:17
Dziękuję i pozdrawiam
09.08.2010 23:55
witam jestem opiekunka z wieloletnim doświadczeniem i referencjami ile powinnam wziąsc za godzinę i czy to zależy od wieku dziecka , pozdrawiam agata
10.08.2010 16:06
To żależy od wielu składowych min.:
- ile godzin dziennie
- jakie obowiązki
- jaki wiek dziecka
- ile dzieci.....
To nie da się powiedzieć tak " Doświadczenie tyle i tyle to płacone tyle" Czasami osoby bez doświadczenie mają płacone więcej jak te z doświadczeniem   
10.08.2010 16:12
ja sobie zdaję sprawę że to zależy od wszystkiego ale dziecko ma osiem miesięcy a rodzice chcą na 10 godzin i tylko opieka od pon do pią pozdrawiam i dzięki
10.08.2010 17:27

Agata B.
ja sobie zdaję sprawę że to zależy od wszystkiego ale dziecko ma osiem miesięcy a rodzice chcą na 10 godzin i tylko opieka od pon do pią pozdrawiam i dzięki


To już coś mówi    Przy tak dużej liczbie godzin, najlepsza jest stała pensja i sądzę, że nie powinna być niższa niż 2000 zł , ja dostawałam za tyle godzin 2500 zł.

Jeśli byś się upierała przy stawce godzinowej to sądzę, że przynajmniej 12-13 zł/h.

Pozdrawiam   
10.08.2010 18:40
obecnie pracuję w ppredszkolu z dziecmi 3 i 4 latki przez 12 lat ale szukam coś bardziej zarobkowo uwielbiam pracę z dziecmi.Czy zaryzykowac odejściem w dyskretny sposób
10.08.2010 19:06
A masz wszystkie świadczenia? Musisz liczyć się z tym,że jako Niania może być problem ze znalezieniem legalnej pracy...Wielu rodziców po prostu na to nie stać   
10.08.2010 19:08
jeśli chodzi o świadczenia zdrowotne to są aktualne
10.08.2010 21:26
Chodziło mi o pełne świadczenia,typu emerytalne/rentowne itd. Ogólnie o to,czy miałaś umowę o pracę.. Ja, akurat takowe jestem w stanie zaproponować,ale inni rodzice nie... Katarzyna M. edytowała ten post 10.08.2010 21:33
10.08.2010 21:32
świadczenia emerytalno rentowne tak mam i jestem na umowie stałej http://www.niania.pl/System/gfx/emoticons/smile1.gif  
10.08.2010 22:23
Teraz jako przedszkolanka Pani ma ale jako niania może Pani ich nie mieć a zdrowotne jest ważne prze z 30 dni.
10.08.2010 22:38

Agata B.
świadczenia emerytalno rentowne tak mam i jestem na umowie stałej http://www.niania.pl/System/gfx/emoticons/smile1.gif  


Agato,
jeżeli jesteś na umowie stałej to jak chcesz opiekować się maleństwem po 10 godz. dziennie?
Jeżeli odejdziesz z pracy to świadczenie zdrowotne będzie ważne przez 30 do 90 dni a świadczenia emerytalnego mieć nie będziesz chyba,że rodzice zatrudnią cię legalnie ale to są koszty i nie każdego na to stać albo ty sama założysz działalność i będziesz opłacać składki ale wtedy zarobisz mniej bo od zarobków na rękę od rodziców będziesz musiała odprowadzić składki.
11.08.2010 10:24
Witam,
chciałabym odświeżyć wątek.

Mam pytanie dotyczące podwyżki.
Obecnie pracuję od ok.2 lat z 3 dzieci (7,5 i 2,5 lat). Jesli mam pod opieką jedno dziecko dostaję 10/h, jeśli dwójkę bądź trójkę to 15/h.
Pracuję dorywczo ok. 12 h/tydz.

W czerwcu skończyłam studia pedagogiczne, mam 4 letnie doświadczenie w opiece nad dziećmi, praktyki, wolontariat w przedszkolu, kilka kursów itp.

Chciałabym zaproponować rodzicom podwyżkę do 15/h za godzinę za każdą godzinę pracy bez względu na iloś,ć dzieci pod opieką.

Jak Panie myślicie? Czy to odpowiednia stawka?
07.10.2010 23:11
Ja mam dwójkę dzieci pod opieką w tygodniu mam stawkę 10 a w weekendy 13 wydaje mi się że twoja stawka jest odpowiednia.
Jeśli jest to noc to polecałabym 20 zł
Pozdrawiam
08.10.2010 01:01

Katarzyna Lewowska
Witam,
chciałabym odświeżyć wątek.

Mam pytanie dotyczące podwyżki.
Obecnie pracuję od ok.2 lat z 3 dzieci (7,5 i 2,5 lat). Jesli mam pod opieką jedno dziecko dostaję 10/h, jeśli dwójkę bądź trójkę to 15/h.
Pracuję dorywczo ok. 12 h/tydz.

W czerwcu skończyłam studia pedagogiczne, mam 4 letnie doświadczenie w opiece nad dziećmi, praktyki, wolontariat w przedszkolu, kilka kursów itp.

Chciałabym zaproponować rodzicom podwyżkę do 15/h za godzinę za każdą godzinę pracy bez względu na iloś,ć dzieci pod opieką.

Jak Panie myślicie? Czy to odpowiednia stawka?

Uważam ,że stawka jest odpowiednia.
08.10.2010 06:25
« Powrót do listy tematów