| to pogadaj z rodzicami.Każda tutaj ma własne zdanie na ten temat ale to ostatecznie od rodziców zależy czy ci podwyższą stawkę czy nie. Więc, nie ma sensu wyliczać tutaj co wszystko nie musisz zrobić. Jeśli cie to wszystko przerasta lub uważasz się nie dowartościowana to może czas zmienić prace? | |
| 24.08.2010 14:56 |
|
|
Nie wiem,czy skarb. Mnie zależy na tym,żeby dziecko było zdrowe i prawidłowo się rozwijało. Od tego chyba są opiekunki. |
| 24.08.2010 19:42 |
|
|
Tym razem chyba się z Tobą muszę zgodzić. Nie jest żadnym problemem ugotowanie dziecku zupki. |
| 24.08.2010 20:49 |
|
|
ja np. czasem chętnie coś dzieciom ugotuję. Jednak jeśli miałby to być mój codzienny, regularny obowiązek, to na pewno wezmę to pod uwagę ustalając stawkę dla danej rodziny. |
| 24.08.2010 21:06 |
|
|
Z jakimi butelkami? Mój podopieczny ma 14 miesięcy i żadnycyh butelek nie używa. Przynajmniej przy mnie. |
| 24.08.2010 22:03 |
Zależy jak dla kogo? Dla dobrej kucharki -nie problem. Ale dla takiej kucharki jak ja to już wielki problem? |
|
| 24.08.2010 22:23 |
Zapomniałam dopisać ,że trzeba lubić gotować. Ale ty Agusia jesteś jeszcze młodziutka/zdjęcie/i masz dobre chęci aby poznać tajniki gotowania to będzie z Ciebie dobra gospodyni,bo ja nawet wodę przypalam.Tak ,że na każdej pierwszej rozmowie,mówiłam ,że nie umiem gotować i nie będę. |
|
| 24.08.2010 23:12 |
|
|
a mój ma prawie 2 lata i nadal używa butelki |
| 24.08.2010 23:17 |
|
|
Masz rację. Przygotowanie dziecku zupki nie jest żadnym problemem,a wręcz obowiązkiem niani. |
| 27.08.2010 21:12 |

