A jednak mozna tutaj znalezc perelke!!!

Forum » Niania a finanse domowe
Moje drogie mamy i nianie!!
Opowiem Wam historie niesamowita - szukalam tutaj nianie dla swojego dziecka...Odbylam wiele spotkan z przeroznymi Pania i dziewczynami poszukujacymi pracy i tak jak wiele opinii na tym forum, potwierdzam ze wiele plew trzeba bylo przesiac...Kiedy juz z dnia na dzien tracilam nadzieje i nie sadzilam ze trafi nam sie ktos kto faktycznie chce zajac sie dzieckiem a nie "odfajkowywac" prace przyszla do nas Pani Beata...I pojawila sie jako objawienie :-)Nie dosc ze pomaga mi opiekowac sie maluszkiem to jeszcze w czasie kiedy on chorowal i nie musiala przyjezdzac do nas,bo ja siedzialam z maluchem, sama zaproponowala ze wpadnie,chociaz posprzata lub zrobi jakies zakupy.Powiem szczerze,ze w pierwszej chwili odebralo mi mowe:-).Pani doskonale wiedziala od poczatku ze chodzi nam tylko o opieke nad dzieckiem i nie wymagamy od niej nic dodatkowo i tylko za to placimy...a sama,zupelnie sama kiedy synek spi,albo uprasuje cos,albo ugotuje zupke,albo prygotuje picie dla Malucha.Do tej pory opiekunki z ktorymi mialam do czynienia mialy nawet duzy problem z przygotowaniem herbatki dla dziecka jesli ja tego nie zrobilam przed wyjsciem do pracy...Zaskakujace - sa jednak Panie,ktore maja i serce i troche sily i energii do tego zeby prace nie dosc ze wykonywac sumiennie to i zrobic cos samej z siebie.Dziekuje wszytkim takim "Paniom Beatom" i wszystkie je goraco pozdrawiam.
31.05.2007 13:19
Oj,powiem szczerze ze tak chetnie to ja jej nie odstapie :-)O takiego kogos naprawde chce mi sie tez dbac.Pani Beat poza tym ma mnostwo walorow - jest byla przedszkolanka i Pani zajmujace sie dziecmi w nauczaniu poczatkowym a ponadto jest teraz na etapie szkolenia sie w opiece nad maluszkami,wiec wszystkie nowe teorie "cwiczy i sprawdza" niejako na moim synku co bardzo mi odpowiada - szczegolnie ze robi to po wczesniejszym ustaleniu z nami.Dla mnie bomba!!!Nie jest takze "wojujaca" studentka,ktorej przeciagaja sie weekendy :-) - bo z tym takze mielismy do czynienia.Zdecydowanie osoba na ktora mozna liczyc.Wiec egoistycznie powiem - NIE ODDAM!!!Przynajmniej poki co ;-)
31.05.2007 13:34
Rozumiem  I życzę Państwu wszystkiego dobrego.Pozdrawiam
31.05.2007 14:20
Malwinka-piszesz i zachwycasz się swoja OPIEKUNKĄ i słusznie.Ale to co dla ciebie jest czymś szczególnym to my NIANIE uważamy za coś normalnego.Ja chodzę na plac zabaw na jedno z lubelskich osiedli.I tam czasem jest ok.20 opiekunek no i troche mniej Babć /autentycznych/Jest wymiana zdań na temat dzieci.I naprawdę doświadczeniami się wymieniamy ,dzieci kochamy ale i rodzicom pomagamy.Nie można odróżnić opieki nad wnuczką czy nad podopieczną.Każda Pani angażuje się w swoje obowiązki solidnie i z sercem.Zadna z nas nie miała problemu ze znalezieniem pracy.Częśc Pań jest z polecenia ,część z ogłoszeń.Ja z tego portalu;NIANIA>Wszystkie dogadujemy się z Rodzicami.I wszystkie czujemy,że rodzice są nam wdzięczni.Wynagrodzenie oraz godz.pracy mamy różne.Ale na placu jesteśmy pogodne i czasem dziecinniejemy.Ale to lubimy.Nie narzekamy ,bo to nasz wybór.A jak by coś nie pasiło to przecież nie musimy pracować w takim charakterze.Ale nam odpowiada.Dzieci się znają i lubią.A jest ich naprawdę sporo.Każdy zadowolony. i fajnie jest. i czego chcieć więcej .
31.05.2007 16:23
Haha!tak sama z siebie pomoze,sama z siebie sie zaopiekuje,sama z siebie zrobi picie,sama z siebie poprasuje a potem sama z siebie poprosi o podwyzke a jak jej nie dostanie to zniknie z dnia na dzien  
I zostanie wytknieta jako nieodpowiedzialna opiekunka p.Beata ktorej tak ufalismy...
Zycze zeby CIEBIE to NIE SPOTKALO ale wierz mi nie nalezy od razu piac z zachwytu , niech popracuje pol roku to wtedy masz prawo byc dumna.Pozdrawiam!
31.05.2007 16:33
ja tez jestem bardzoooo zadowolona z mojej "niani"
musielismy przeprowdzic sie i szukam dla niej pracy tzn.pomagam    
dziecko było radosne przy niej,opiekowała sie małą od 6miesiąca  Jezeli ktoś z Katowic szuka niani sprawdzonej chetnie podam namiar.
Pozdrawiam!
Kasia
31.05.2007 17:04

Witam.Do Aligna-gdzie szukasz takiej niani?
31.05.2007 18:09
W Warszawie,mieszkam na Żoliborzu
31.05.2007 18:38
Wielka szkoda bo ja mieszkam w Katowicach.
Pozdrawiam
Agnieszka
31.05.2007 19:18
A mi sie nie chce wieryzc ze sa nianie ktore nie zrobia herbatki dla dziecko...
ale ciesze sie ze jest Pani zadowolona bo to naprawde bardzo duzo
31.05.2007 20:03
Beatki już takie są.gratuluje pozdrawiam
31.05.2007 21:12
Az trudno uwierzyć że sa nianie które nie potrafią zrobić herbatki.Niewiarygodne.Sama jestem niania i traktuje to dziecko jak swoje własne.Rano sama robię i podaje mu śniadanko,pozniej poranna toaleta mycie ząbkow.Zabawa,ksiązeczki.Spacerki zabawy w parku huśtawki itd.Przeciez to chyba normalne .Pisze Pani o tym jak o jakimś zjawisku.Profesjonalna niania potrafi wszystko.
31.05.2007 21:43
Coś wiem o takiej cudownej niani   
Otóż kilka miesięcy temu też poszukiwałam nowej niani zaówno tu, na portalu, jak i przez agencję. Agencja podsyłała mi jakieś studentki pedagogiki, psychologii itp. Sama właściwie stawiałam na osobę starszą. Zaryzykowałam jednak spotkanie z dziewczyną studiująca na I roku i to było jak objawienie. Po pierwszym dniu mała stwierdziła, że innej opiekunki nie chce, że Pani X jest świetna i kochana. Na dodatek byłam w szoku bo poprzednie nianie z ledwością wkładały naczynia po obiedzie do zmywarki, nie mówiąc o umyciu czegoś, co się do niej nie mieściło. Dlatego jak po powrocie do domu zastawałam naczynia w zmywarce lub na suszarce to byłam mile zaskoczona    Obecnie Pani X ma niestety sesję więc dałam jej miesiąc wolnego+wakacje dziecka, ale mam nadzieję, że od września nasza kochana niania wróci   
31.05.2007 22:18
Do - niani, masz rację, jeśli ktoś szuka pracy w charakterze niani, to powinien wiedzieć co należy do jej obowiązków. To normalka, tak samo jak normalne jest, by mama, jeśli karmi dziecko piersią nie usprawiedliwiała sie, że pije piwo, bo chce mieć pokarm. Są inne sposoby. Wszędzie znajdziesz CZARNĄ OWCĘ.Pozdrowionka.
31.05.2007 22:19
MOze i Wszystkie Nianie powinny wiedziec jakie maja obowiazki i jak ich praca POwinna wygladac,ale droga "mamo" uwierz,ze jednak NIE WSZYSTKIE FAKTYCZNIE to wiedza i do swoich obowiazkow sie przykladaja.Nie oceniam ogolu ale te nianie z ktorymi mielismy juz do czynienia,niestety odbiegaly od tego,o czym pisze i ja i Ty sama.Takze fakt,ze w koncu udalo nam sie trafic kogos kto ma naprawde i serce i dusze stworzona do opieki nam maluchami- JEST DLA MNIE ZJAWISKOWY!!!A nie o kazdej niania do tej pory moglam to powiedziec.
01.06.2007 09:16
może ktoś uzna mnie za mało skromną ale ja siebie uważam za perełke... mam misje, jestem emocjonalnie zrównoważona... i zawsze się martwię nie tylko o dziecko ale i o rodziców, bo ufam swojej intuicji i widzę kiedy coś się dzieje niedobrego i zawsze wspieram rodziców w wychowaniu, nie tylko samo dziecko jest dla mnie ważne...
i potrafię włożyć do zmywarki i ją opróżnić nawet mikrofale umiem obsłużyć hahahha    słuchajcie mamusie nawet !!! kible wyczyszcze !!! ot tak bo potrzeba i zlewy wyszoruję (stuknięta? nie! wdzięczna i obserwująca w czym może się jeszcze przydać)

aaaaaaaaaaaa już wiem gratuluję tak wspaniałej perełki, zawsze cieszy mnie to, że ktoś potrafi docenić w drugiej osobie osobowosć i zamiłowanie do tego co robi i proszę pozdrowić tę perełkę ode mnie

drogie mamusie nie bójcie się takich perełek jest mnóstwo tylko trzeba je dostrzec (aha i wcale nie jestem pazerna na pieniądze   ) może to głupie, ale jestem pedagogiem z powołania choć mam 27 lat wiem na czym polega miłość

hmmm o czym to ja chciałam   

pozdrawiam WAS perełki kochane i mamusie które się o WAS troszczą         
02.06.2007 23:28
a ja mialam taka nianie " perelke"... nie powiedzialam o niej zlego slowa, same plusy... wsyztsko bylo pieknie prze ponad dwa lata az tu nagle z dnia na dzien odeszla... dlaczego???
zawsze trzeba zostawic odrobine dystanu - teraz to wiem ... ale juz za pozno... szukam nowej perelki... ale czy mi sie uda ...
05.06.2007 23:53
mysle ze jak ktos chce byc niania z serca to naprawde zrobi wiele dla malucha i dla rodzinki bez prosb.tak ze mna jest(nie chwale ale taka jestem)wychodze na dlugie spacery przygotowuje kanapki obiadek picie itp.jedzenie.jak spi posprzatam zabawki pozmywam naczynie zloze pranie.wszystko robie z siebie.to zalezy od podejscia rodzic a opiekunka. Joanna M. edytowała ten post 19.08.2010 17:53
12.06.2007 22:31
« Powrót do listy tematów