jaka stawke zaproponowac rodzicom w tej sytuacji

Forum » Niania a finanse domowe

Witam

jestem niania pewnego dziecka ponizej 1,5 roku ktore ma wade serca, opiekuje sie nim 9h/5dni za kwote pow.1500 pln. i jest to dla mnie wystarczajace. Dziecko puki co nie potrzebuje opieki bardzo odrozniajacej go od zdrowych dzieci, mimo ze jest chore zajmuje sie nim praktycznie normalnie. niedlugo pojawi sie kolejne dziecko w rodzinie wiec bede miala kolejnego podopiecznego, ale zapewne bedzie ono przez 0,5 roku z mama i ze mna w domu a pozniej zostane z 2 dzieci sama.

Problem mam taki, że nie wiem jakie wynagrodzenie zaproponowac rodzicom gdy przyjdzie opiekowac mi sie okolo 2 letnim dzieckiem i 6mc maluchem SAMEJ przez 9 h. co do podolania obowiazkom to mysle ze n ie bedzie problemu, ale za jakie pieniadze?

czy 3000 w Warszawie nie bedzie zbyt wygórowana stawka?

ile najmniej powinnam zaproponowac, a co bedzie ekstrawagancja?

co do moich kwalifikacji i zadowolenia rodzicow. Doswiadczenie mam duze w opiece nad maluchami szczegolnie dwojka, a rodzice sa bardzo zadowoleni z mojej pracy

31.01.2012 21:01

...ktoś powie dużo inny mało,a wszystko zależy czy owi rodzice są gotowi tyle zapłacić.Ja mysle tak jak przyjdzie pora to zostaniesz poimformowana co,jak,za ile.

31.01.2012 21:35

Margarito.
Musisz poszperać na forum,znajdziesz podpowiedź na swój dylemat.Takie tematy już się przewijały.
Te stawki będą się różniły,w Łodzi jest strasznie żle i dlatego najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy,bo tylko one wiedzą jak to jest w waszym mieście. 

31.01.2012 21:39

Najprostrza i ogolnie przyjeta zasada jest stawka za jedno dziecko (tyle na ile sie umawiasz z rodzicami) plus zwyzka 50% za drugie dziecko. To jednak jest uzaleznione od mozliwosci rodzicow.Troche to niezreczna sytuacja, bo gdybys rozpoczynala prace z dwojka maluchow - pewnie bys negcjowala. Tu jenak, jezeli nie widzisz problemu i nie masz zamiaru z powodu zmiany warunkow pracy odchodzic , to troszke musisz zdac sie na to co zaproponuja rodzice.

31.01.2012 21:57

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

Karina B. edytowała ten post 31.01.2012 23:15
31.01.2012 23:15

   no tak, tylko ta moja pensja to byla taka niższa stawka niz standard jaki mniej wiecej panowal gdy zaczynalam tą prace. Tutaj sugerujac sie ta stawka bralam pod uwage ze dziecko moze wymagac wiecej opieki w pozniejszym czasie te starsze, natomiast maluch wiadomo 6m trzeba szczegolna uwage zwracac, trzeba sie zajac a starszy nie daruje    ze nie zajmujesz sie nim itd. pozatym 9h nie 8

wiec tak ogolnie, moze niech nianie z wawy cos napisza to dzielnica-wola, jakie teraz sa srednie stawki za godzine, czy miesieczne w jakich przedzialach sie to miesci, czy 15 pln za h za 2 dzieci nadal obowiazuje czy zmalało, badz wzrosło?

 

bede wdzieczna za wszystkie wpisy

31.01.2012 23:29

nagle 100% więcej? no nie wiem... Masz niską stawkę przy jednym dziecku więc jak z 1500zł podniesiesz na 2200zł to i tak zszokujesz rodziców. W Twojej sytuacji nie patrzyłabym na ceny rynkowe tylko na własną pozycję wyjściową ale masz jeszcze duuużo czasu do namysłu    

01.02.2012 09:19

Margarita R.

   no tak, tylko ta moja pensja to byla taka niższa stawka niz standard jaki mniej wiecej panowal gdy zaczynalam tą prace. Tutaj sugerujac sie ta stawka bralam pod uwage ze dziecko moze wymagac wiecej opieki w pozniejszym czasie te starsze, natomiast maluch wiadomo 6m trzeba szczegolna uwage zwracac, trzeba sie zajac a starszy nie daruje    ze nie zajmujesz sie nim itd. pozatym 9h nie 8

wiec tak ogolnie, moze niech nianie z wawy cos napisza to dzielnica-wola, jakie teraz sa srednie stawki za godzine, czy miesieczne w jakich przedzialach sie to miesci, czy 15 pln za h za 2 dzieci nadal obowiazuje czy zmalało, badz wzrosło?

 

bede wdzieczna za wszystkie wpisy

Niby w Warszawie stawka godzinowa za jedno dziecko zaczyna się od 10 zł/godz nawet w sytuacji gdy niania nie ma żadnego doświadczenie ani tym bardziej referencji. Ale bardzo trudno doradzić komuś innemu bo dla doradcy może się to bardzo źle skończyć: jedna z niań warszawskich miała w profilu 7 zł za full- serwis, zwrócono jej na to uwagę że ma strasznie niską stawkę jak na Warszawę a tym bardziej przy tylu obowiązkach - zmieniła na 8 zł/godz i zmniejszyła zakres dodatkowych prac (zlikwidowała sprzątanie). Trafiłam na sytuację przypadkowo i napisałam do niej na pw. jaka stawka obowiązuje i dla jakich niań. W odpowiedzi otrzymałam zarzut że podważam jej kompetencje i powinna się czuć urażona, a poza tym nie życzy sobie bym do niej pisała bo zgłosi to do administracji jako nadużycie i zgłosiła. Wydaje mi się to strasznie dziecinne i śmieszne. i jak tu doradzać by nie obrazić ?           

A Tobie życzę powodzenia w negocjacjach, ale na 100% podwyżkę raczej nie licz nawet w wypadku gdyby stawka warszawska kształtowała się na poziomie 5000 zł miesięcznie za jedno dziecko.

01.02.2012 10:25

W Warszawie średnio niania za 9, 10 godzinny dzień pracy przy jednym dziecku ma od 2200 do 2800, 3000 zł. Jednak są wyjątki które za te same warunki zarabiają i 1200, 1500 zł (np.Twój przypadek) i również znam nianie które zarabiają w tym samym przypadku 4000, 5000 zł.

 

01.02.2012 10:30

Wiesz Mario,zwracanie dziewczynie uwagi,ze podala za mala stawke wg Ciebie,to troche nie ok.W koncu to dziewczyny sprawa.

01.02.2012 10:46

nel nel

Wiesz Mario,zwracanie dziewczynie uwagi,ze podala za mala stawke wg Ciebie,to troche nie ok.W koncu to dziewczyny sprawa.

To nie było zwracanie uwagi ale info - nic jej nie radziłam tylko napisałam jakie są faktyczne średnio stawki

01.02.2012 10:59

nel nel

Wiesz Mario,zwracanie dziewczynie uwagi,ze podala za mala stawke wg Ciebie,to troche nie ok.W koncu to dziewczyny sprawa.

 

Nel, koleżanka swoją sprawe upubliczniła prosząc o rade, więc o co Ci chodzi mówiąc że to jej sprawa ? Każdy radzi jak może, w dobrej wierze.

BARBARA edytowała ten post 01.02.2012 11:28
01.02.2012 11:13

Poczytaj wypowiedz Marii,ze pisala na priv do dziewczyny,"uswiadamiajac" Ja jakie sa stawki w Warszawie.Przeciez dziewczyna napewno czytala oferty inych nian i orientowala sie w stakach.Skoro Jej pasowala taka stawka,to...co komu do tego

01.02.2012 11:45

Drogie Panie, szanujmy siebie i swoją pracę, nie bójmy się proponować wyższych stawek i prosić o podwyżkę. Wdomo, że nie każdą rodzinę stać na nianię za 15-20 zł za godzinę. Zależy na co kto może sobie pozwolić. I myślę, że nie zależy to od tego czy to jest Warszawa czy Wrocław czy Łódź. We Wrocławiu również można znaleźć pracę za np 4000zł na rękę. Ja np. szukałam pracy za 15 zł za godzinę a trafiła mi się nawet lepsza oferta (czego się nie spdziewałam). Dlatego szukajcie, ceńcie się, negocjujcie i nie dajcie się wykorzystywać. Pozdrawiam.

01.02.2012 21:47

Karina B.

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

No tym razem przegięłaś!Jak nie masz nic do powiedzenia ,to zwyczajnie milcz.Zajmij się jakąś książką,zrób prawo jazdy,a nie mieszkaj na tym forum.Możesz też poczytać swoje posty-klepo bajdy,może zrozumiesz dlaczego wciąż szukasz pracy.

01.02.2012 22:25

zle mnie zrozumialyscie, ja nie zarabiam 1500 tylko powyzej. W przedziale 1500-1800. (nie chce pisac tu szczegolow, wkoncu wszyscy czytaja to forum), a taka stawka mi odpowiada bo mam malo obowiazkow oraz duzo platnego wolnego w roku. ale przy 2 dzieci to moze sie zmienic drastycznie, czyli stawka 15 pln za godzine nie bedzie jakas ekstrawagancja?

ile teraz najmniej pln za h bierze sie za 2 maluchow? w warszawie

napiszcie cos dziewczynki co znacie z zycia,doswiadczenia bo ja troche juz wypadlam z tego rytmu przegladnia ofert

02.02.2012 03:30

Jak masz 15zł/h za jedno dziecko to drugie połowa tej stawki.

02.02.2012 08:59

Margarita R.

zle mnie zrozumialyscie, ja nie zarabiam 1500 tylko powyzej. W przedziale 1500-1800. (nie chce pisac tu szczegolow, wkoncu wszyscy czytaja to forum), a taka stawka mi odpowiada bo mam malo obowiazkow oraz duzo platnego wolnego w roku. ale przy 2 dzieci to moze sie zmienic drastycznie, czyli stawka 15 pln za godzine nie bedzie jakas ekstrawagancja?

ile teraz najmniej pln za h bierze sie za 2 maluchow? w warszawie

napiszcie cos dziewczynki co znacie z zycia,doswiadczenia bo ja troche juz wypadlam z tego rytmu przegladnia ofert

za dwójkę dzieci nie mniej niż 15zł/h ale sa i takie nianie co wezmą i trójkę dzieciaków za 10zł/h... wszystko zalezy jak kogo pili...

02.02.2012 10:37

Margarita R.

Witam

jestem niania pewnego dziecka ponizej 1,5 roku ktore ma wade serca, opiekuje sie nim 9h/5dni za kwote pow.1500 pln. i jest to dla mnie wystarczajace. Dziecko puki co nie potrzebuje opieki bardzo odrozniajacej go od zdrowych dzieci, mimo ze jest chore zajmuje sie nim praktycznie normalnie. niedlugo pojawi sie kolejne dziecko w rodzinie wiec bede miala kolejnego podopiecznego, ale zapewne bedzie ono przez 0,5 roku z mama i ze mna w domu a pozniej zostane z 2 dzieci sama.

Problem mam taki, że nie wiem jakie wynagrodzenie zaproponowac rodzicom gdy przyjdzie opiekowac mi sie okolo 2 letnim dzieckiem i 6mc maluchem SAMEJ przez 9 h. co do podolania obowiazkom to mysle ze n ie bedzie problemu, ale za jakie pieniadze?

czy 3000 w Warszawie nie bedzie zbyt wygórowana stawka?

ile najmniej powinnam zaproponowac, a co bedzie ekstrawagancja?

co do moich kwalifikacji i zadowolenia rodzicow. Doswiadczenie mam duze w opiece nad maluchami szczegolnie dwojka, a rodzice sa bardzo zadowoleni z mojej pracy

Odpowiednią do stawek w twoim mieście oraz swoich obowiązków wykonywanych  i kwalifikacji.Ważne jest też twoje oczekiwanie co do twego wynagrodzenia,powodzenia.

02.02.2012 14:44

ok dzieki za odp. zobaczymy jak to bedzie, mam jeszcze czas,mimo ze bardzo lubie ta rodzine, nie chce pracowac za pol darmo wiec pewnie zaproponuje mniej wiecej ta stawke, najwyzej bede szukac czegos nowego. pozdrawiam

02.02.2012 17:31

Ewa F.

Karina B.

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

 

No tym razem przegięłaś!Jak nie masz nic do powiedzenia ,to zwyczajnie milcz.Zajmij się jakąś książką,zrób prawo jazdy,a nie mieszkaj na tym forum.Możesz też poczytać swoje posty-klepo bajdy,może zrozumiesz dlaczego wciąż szukasz pracy.

 

Zignorowałabym, gdybyś nie robiła wjazdów personalnych.

Jak się okazało, sama nie miałaś wiele do powiedzenia a jednak odezwać się musiałaś.

Mam takie samo prawo, by udzielać się na forum, jak i ty. Ja ci nie zabraniam i nie daję rad.

O moją pracę niech cię głowa nie boli. To tylko i wyłącznie moja sprawa.

Nie życzę sobie takich uwag, zwłaszcza od ciebie.

PS Nie mieszkam na forum.

Karina B. edytowała ten post 03.02.2012 03:20
03.02.2012 00:20

Ewa F.

Karina B.

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

No tym razem przegięłaś!Jak nie masz nic do powiedzenia ,to zwyczajnie milcz.Zajmij się jakąś książką,zrób prawo jazdy,a nie mieszkaj na tym forum.Możesz też poczytać swoje posty-klepo bajdy,może zrozumiesz dlaczego wciąż szukasz pracy.

I po co te nerwy? Chlupnij sobie Ewo herbatkę z melisy, bo za bardzo przejmujesz się tym forum. Mieszkasz na nim czy co?

03.02.2012 18:14

Anna L.

Ewa F.

Karina B.

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

No tym razem przegięłaś!Jak nie masz nic do powiedzenia ,to zwyczajnie milcz.Zajmij się jakąś książką,zrób prawo jazdy,a nie mieszkaj na tym forum.Możesz też poczytać swoje posty-klepo bajdy,może zrozumiesz dlaczego wciąż szukasz pracy.

I po co te nerwy? Chlupnij sobie Ewo herbatkę z melisy, bo za bardzo przejmujesz się tym forum. Mieszkasz na nim czy co?

Prowokacje  personalne na tym forum mnie nie interesują,zwłaszcza od osob,które niewiele merytorycznie mają do powiedzenia.
Z racji mojego wieku nie mam w zwyczaju nic "chlupać".To nie w moim stylu.
Pozostaje tylko życzyć Maluszkom,żeby trafiły pod opiekę prawdziwych niań,które oprócz opieki otoczą ich kulturą,taktem,nauczą szacunku do drugiego człowieka.
Biedne dzieci,które tak nie trafią! 

03.02.2012 22:39

Ewa F.

Anna L.

Ewa F.

Karina B.

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

 

No tym razem przegięłaś!Jak nie masz nic do powiedzenia ,to zwyczajnie milcz.Zajmij się jakąś książką,zrób prawo jazdy,a nie mieszkaj na tym forum.Możesz też poczytać swoje posty-klepo bajdy,może zrozumiesz dlaczego wciąż szukasz pracy.

 

I po co te nerwy? Chlupnij sobie Ewo herbatkę z melisy, bo za bardzo przejmujesz się tym forum. Mieszkasz na nim czy co?

 

Prowokacje  personalne na tym forum mnie nie interesują,zwłaszcza od osob,które niewiele merytorycznie mają do powiedzenia.
Z racji mojego wieku nie mam w zwyczaju nic "chlupać".To nie w moim stylu.
Pozostaje tylko życzyć Maluszkom,żeby trafiły pod opiekę prawdziwych niań,które oprócz opieki otoczą ich kulturą,taktem,nauczą szacunku do drugiego człowieka.
Biedne dzieci,które tak nie trafią! 

 

Sama zaczełaś z tymi 'prowokacjami'. 

Za dużo powagi, za dużo powagi....

Moje maluszki nie narzakają.    Z tego co widziałam, maluszek Kariny też nie narzeka.   

Anna L. edytowała ten post 04.02.2012 00:20
04.02.2012 00:08

Anna L.

Ewa F.

Anna L.

Ewa F.

Karina B.

Ewa F.

 najlepiej gdyby poradziły coś nianie z Warszawy

 

Ale niania z Łodzi musi się wpisać   

No tym razem przegięłaś!Jak nie masz nic do powiedzenia ,to zwyczajnie milcz.Zajmij się jakąś książką,zrób prawo jazdy,a nie mieszkaj na tym forum.Możesz też poczytać swoje posty-klepo bajdy,może zrozumiesz dlaczego wciąż szukasz pracy.

I po co te nerwy? Chlupnij sobie Ewo herbatkę z melisy, bo za bardzo przejmujesz się tym forum. Mieszkasz na nim czy co?

Prowokacje  personalne na tym forum mnie nie interesują,zwłaszcza od osob,które niewiele merytorycznie mają do powiedzenia.
Z racji mojego wieku nie mam w zwyczaju nic "chlupać".To nie w moim stylu.
Pozostaje tylko życzyć Maluszkom,żeby trafiły pod opiekę prawdziwych niań,które oprócz opieki otoczą ich kulturą,taktem,nauczą szacunku do drugiego człowieka.
Biedne dzieci,które tak nie trafią! 

Sama zaczełaś z tymi 'prowokacjami'. 

Za dużo powagi, za dużo powagi....

Moja maluszki nie narzakają.    Z tego co widziałam, maluszek Kariny też nie narzeka.   

Aniu L. czy ty jesteś osobistym adwokatem Kariny.Czy ona sama nie potrafi odpowiadać czy się bronić. Jak się czyta te wasze obrony /jedna drugą broni/, to się odnosi jakoś dwuznacznie co do Was.

04.02.2012 00:15
« Powrót do listy tematów