|
Co do tego co, MamoX2, napisalas o matce - smiem twierdzic, ze matka, ktora ma ukonczona nawet sama podstawowke zajmie sie dzieckiem duzo lepiej niz opiekunka z wyksztalceniem wyzszym pedagogicznym i kilkuletnim doswiadczeniem w tej pracy. Smiem tak twierdzic poniewaz istnieje cos takiego jak instynkt macierzynski, ktory ma tylko matka danego dziecka a ktorego nie ma zadna opiekunka. Dlatego uwazam, ze najlepiej jest zostac z dzieckiem do ukonczenia przez niego 3 roku zycia. Niestety, nie wszystkie mamy moga sobie na to pozwolic.
Co do niani emerytki - jesli wychowala swoje dzieci tzn ze miala juz doswiadczenie w opiece nad maluchami. Tak, wychowanie wlasnych dzieci zaliczam do doswiadczenia. Ale jakie doswiadczenie, jakie umiejetnosci, jaka wiedze moze miec liceaalistka ktora nigdy dziecmi sie nie opiekowala?? I takie opiekunki sa najtansze. Ale co to za opieka?
Co do tego co napisalas, droga MamoX2, ze nawet jezeli pracwonik bardzo sie podoba a zada wygorowanej stawki to nie w kazdej firmie zostanie przyjety - owszemn, zgadzam sie ale zazwyczaj w firmach nie ma takich rozbieznosci pomiedzy np zarobkami w Kielcach,Krakowie a Warszawie.Przecietny np nauczyciel zarabia w tych wszystkich miejscach mniej wiecej tyle samo.
Nie mowie tez o stawkach typu 20-30zl za godzine. Mysle, ze odpowiednia stawka jest te minimum 12zl. Oczywiscie, ze nie kazda mame na to stac ale jesli placi opiekunce 5zl za godzine niech sie nie dziwi,ze opiekunka nie zajmuje sie zbytnio jej dzieckiem..
Ciekawe co mamy by powiedzialy na to gdybym mial powstac cennik opiekunek... Typu dziewczyna z liceum tyle i tyle, z doswiadczeniem tyle i tyle, studentka jeszcze inna kwote, nauczyciel inna itp...
Ja juz nie szukam pracy w tym zawodzie dlatego mnie to bezposrednio nie dotyczy ale ciekawe jak mamy by sie na to zaopatrywaly? I dlaczego nianie nie zrobia czegos takiego?
5zl za godzine.. OK. ale to patrzenie w TV licealistki a nie opieka wraz z nauka i rozwijaniem mozliwosci, umiejetnosci dziecka przez studentke pedagogiki z doswiadczeniem lub, tym bardziej, nauczycielke..
|