UWAGA!!!! Na rodzicow z Warszawy!!

Forum » Niania a finanse domowe
Chialam ostrzec inne nianie przed rodzicami z Warszawy. Mieszkaja w Centrum, maja 3 letnia corke Majke, i 7 letniego syna. Opiekowalam sie ich corka przez ostatnie 20 dni. Zwolnili mnie z dnia na dzien stwierdzajac ze "nie spelnilam ich oczekwian a okres probny jest u nich bezplatny"!? Na rozmowie powiedzieli ze owszem mam do konca pazdziernika okres probny ale platny 8zl/h.....
04.11.2008 11:06
Witam i na wstepie wspolczuje. Ja bylam kiedys w podobnej sytuacji. Nie dostawalam wynagrodzenia przez 4mc a pomimo to nadal chodzilam do pracy, Wykazalam sie maksymalna cierpliwoscia bo nie zostalam zwolniona i pieniadze dostalam. Na Twoim miejscu poszla bym na policje. Nikt nikogo w Polsce nie zatrudnia na bezplatny okres probny za darmo. Umowa slowna jest wedlug prawa rowna umowie pisemnej. Moze rodzice sie przestrasza i zaplaca Ci nalezne Ci wynagrodzenie. Powodzenia.
05.11.2008 20:09
Kochane dziewczyny........ jeżeli rodzic decyduje sie na zatrudnienie niani, to musi wywiazać sie z umowy.
Zatrudnienie naiani to problem ryzykowny , ale dla niego nie dla nas. My siebie znamy i wiemy na co nas stać.
Proszę uzgadniać wynagrodzenie w tygodniówkach. Jest mniejsze ryzyko wykorzystania i strat.
Ps. zgłos to na policji.
08.11.2008 13:59
Witam!
Przeraziłam się jak to przeczytałam! Ciekawe ile niań wcześniej tak wykorzystali! To skandal! Ja uważam,ze mimo wszystko pwinna Pani walczyć o swoje wynagrodzenie.W między czasie mogła Pani znaleźć super prace! Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu super pracy i zwyciestwa w walce o swoje!
08.11.2008 16:36
witam, niestety na policji nic sie nei wskura, bo zeby takim osobom zalozyc sprawe trzeba zniesc oplate manipulacyjna za zalozenie sprawy i i tak nic sie nie wskura, poza tym jak sie nie ma nic na pismie udokumentowanego to niestety nic sie nie wskura, wlasnie rodzice maja tego swiadomosc i wykorzystuja osoby, ktore naprawde wierza w Ich prawosc, wspolczuje, tez kiedys bylam w podobnej syt. ale jak mi kobieta nie zaplacila po 1 dniu od razu jej napisalam sms,ze sama rezygnuje,bo nie wywiazala sie z umowy
08.11.2008 17:59
Sytuacja wyglada nastepujaco: zglosilam sprawe na policji. Moim jedynym dowodem ze wspolpracowalam z rodzina byly zdjecia ktore zrobilam w parku i w domu u malej na telefonie <jest to bardzo ladna dziewczynka i zrobilam te zdjecia aby pochwalic sie mojemu chlopakowi>, policja przesluchala rodzicow, oni nie przyznali sie do racji. Mam teraz czekac na termin rozprawy, ale wydaje mi sie ze bedzie to bardzo bardzo dluga droga.
08.11.2008 19:16
mowilam,ze sie nie przyznaja i jeszcze Ty bedziesz byc moze musiala przepraszac,ze ich oskarzasz nieslusznie albo sie rozejdzie po kosciach z braku dowodow,ale walcz jesli uwazasz,ze to cos da...powodzonka
08.11.2008 19:36
Moze jak nie wygram, nastepna niania <a mam nadzieje ze takiej nie bedzie> ktora zostanie tak samo oszukana roniez zglosi to na policji, a po mojej sprawie napewno zostanie jakis slad i wtedy zostana w jakis sposob ukarani. Ale takich ludzi nie mozna pozostawiac bezkarnie samym soba, tym bardziej ze zdarza sie to niestety coraz czesciej jak wynika z forum...
08.11.2008 20:47
życze powodzenia Martyna walcz o swoje!!!!
08.11.2008 21:43

Martyna Wojtaszko
Moze jak nie wygram, nastepna niania <a mam nadzieje ze takiej nie bedzie> ktora zostanie tak samo oszukana roniez zglosi to na policji, a po mojej sprawie napewno zostanie jakis slad i wtedy zostana w jakis sposob ukarani. Ale takich ludzi nie mozna pozostawiac bezkarnie samym soba, tym bardziej ze zdarza sie to niestety coraz czesciej jak wynika z forum...

Witam,wyglądasz na bardzo miłą osobę,ufną i tak pewno postrzegali Ciebie ci rodzice (zauważ jak napisałam:małymi literami,Ty tego nie wiesz,ale zawsze jeśli mam do Kogoś szacunek,a przeważnie mam,piszę dużymi literami,niestety oni w żaden sposób na to nie zasługują).Pójście na policję,niestety w tym chorym kraju,nic Tobie nie da,jesteś młodą osóbką,ja trochę starszą i zapewniam,że wiem co mówię.Najgorsze w tym jest to,że Stwórca obdarzył tych ludzi płodnością,spłodzili dziecko,lub kilkoro dzieci i modlić się tylko trzeba,aby nie wyrośli na podobnych,do swoich pseudo-rodziców,miejmy cichą nadzieję,że będą może uczciwszymi ludzmi.Ty tą sprawę prześpisz,przetrawisz,szybko o niej zapomnisz,wymaż z pamięci i żyj uczciwie,chłopakowi Twojemu, tylko gratulować tak wrażliwej i porządnej"dziewuchy",bardziej przeżywałabyś,na pewno, gdyby np.to On zrobił Ciebie(nie wiem,jak to teraz mówi młodzież,ale napiszę tak jak to mówi,moja"półka wiekowa")w jajo,w bambuko,w trąbę,w ciula,no i oczywiście,w h......Pozdrawiam gorąco i cóż,trzymaj się ciepło,bo nadchodzi,moja ulubiona pora roku-ZIMA.pa,buziaczki(P.S.zaznaczam przy tych buziaczkach,że jestem normalnej orientacji seksualnej).Aha,jeszcze jedno,pamiętaj,że ja też mogę się znalezć w podobnej sytuacji i tak jak Tobie radzę do tego faktu podejść,sama bym też podeszła,nie ukrywając jednak tego,że"szlag by mnie trafiał"na dany moment,a potem,sprawę wymazałabym zupełnie,bezpowrotnie z pamięci,a ci pseudo-ludzie,mam zawsze taki przygotowany,uniwersalny tekst,będą się smażyć w piekle,Iwona.Przepraszam za dłużyzny.
08.11.2008 21:53
Chcialam podziekowac wszystkim Paniom za bardzo mile slowa   
08.11.2008 22:43

Martyna Wojtaszko
Chcialam podziekowac wszystkim Paniom za bardzo mile slowa   

Nie ma za co,przynajmniej w ten prosty sposób,możemy spowodować,że choćby na chwilę,możesz moja droga Martynko,zapomnieć o tym"cyrku",który Ciebie spotkał i wbrew wszystkiemu,śmiej się losowi w pysk.A tak w ogóle,to prześlij mi(jeśli oczywiście,nie masz nic przeciw mojej propozycji),swój adres e-mailowy,to umówimy się na lampkę dobrego winka,lub piwka,razem z Twoim chłopakiem,jeśli kiedyś odwiedzę stolicę,a lubię Ją od czasu do czasu odwiedzać.Podaję swój:eliw16@wp.pl,pozdrawiam i kończ to pisanie,bo czas najwyższy pójść,jak "śpiewa"sobie mój podopieczny 2-letni Janek przed zaśnięciem,tu cyt."aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa",spać,cały czas buziaczki,Iwona.Aha,przyszedł mi w tym momencie pomysł,po czytaniach o różnych problemach na łamach tego FORUM,chyba rozpocznę pisanie książki,najlepiej jakiejś chwytającej "za serce",podobny pomysł,miała ponoć,ta babeczka,autorka od Harry Pottera i jaką trzepnęła na tym "kasiorę".
08.11.2008 23:06
Pani Martyno, trzymam kciuki za pozytywne załatwienie sprawy.
09.11.2008 01:21
droga nianiu! radze, nie odpuszczaj! zatruj im zycie sms-ami, telefonami, awantura na klatce itd. moze to brzydko z mojej strony, ale sama jestem wlasnie w ten sposob oszukana. po takim doswiadczeniu, tez podjelam decyzje, ze wyplaty beda tygodniowe. mniejsze ryzyko! pozdrawiam i zycze ciekawych pomyslow (oczywiscie na odzyskanie pieniazkow)
09.11.2008 20:17
Czesc Martyna masz racje Matki z Warszawy sa nieodpowiedzialne ja wlasnie wrocilam z Warszawy bylam dokladnie 1,5dnia ijestem oburzona tym jak mnie potraktowano , gdy powiedzialam ze chce wiecej pieniedzy za 11 godzin pracy poprostu zostalam zwolniona natychmiast.uwazam ze to oburzajace zachowanie .popieram walcz o swoje.
09.11.2008 23:01
Jedyna rada, należy brać pieniądze po każdym dniu pracy. Ja tak się z rodzicami umawiam i nie zdarzyło mi się, aby ktoś nie zapłacił. Bałabym się czekać na pieniądze cały miesiąc.
10.11.2008 18:01
droga alu! moze to i dobra rada, ale ciezko pracowac u kogos i nie miec do niego zaufania. taka prosba, tylko to potwierdza. ktos zostawia nam swoje dziecko i caly dom, czyli nam ufa. chce wierzyc, ze to dziala w obie strony. ale ostroznosc nie zaszkodzi!
10.11.2008 18:35

Alicja B.
Jedyna rada, należy brać pieniądze po każdym dniu pracy. Ja tak się z rodzicami umawiam i nie zdarzyło mi się, aby ktoś nie zapłacił. Bałabym się czekać na pieniądze cały miesiąc.

Pani Alu, pozwoliłam sobie wejśc na Pani profil i widzę, że oferuje Pani opiekę "dorywczą". Oczywiście w momencie, gdy niania potrzebna jest np. 5 razy w miesiącu, to można jej płacić po każdym dniu, ale jeśli przychodzi codziennie... Wydaje mi się, że mimo wszystko najbezpieczniejszym i ostatnio przyjętym w wielu rodzinach systemem jest płatność w tygodniówkach.
10.11.2008 20:18
A co to za problem płacić np przez pierwszy tydzień dniówki. Przez następne 3 tygodniówki, a kiedy już mamy zaufanie do rodziców stosować stałą miesięczną pensję. Ja właśnie tak zaproponowałam u mojej nowej rodziny i jesteśmy obie zadowolone. Nikt nie martwi się o swoje pieniądze, a matka ma ten miesiąc na ewentualną rezygnacje w razie wątpliwości.
10.11.2008 20:26

Natalia Dryjer
A co to za problem płacić np przez pierwszy tydzień dniówki. Przez następne 3 tygodniówki, a kiedy już mamy zaufanie do rodziców stosować stałą miesięczną pensję. Ja właśnie tak zaproponowałam u mojej nowej rodziny i jesteśmy obie zadowolone. Nikt nie martwi się o swoje pieniądze, a matka ma ten miesiąc na ewentualną rezygnacje w razie wątpliwości.

Pani Natalio, faktycznie takiego "układu" jeszcze nie przerabiałam, ale brzmi rozsądnie    Pozdrawiam
10.11.2008 20:34

Martyna Wojtaszko
Chialam ostrzec inne nianie przed rodzicami z Warszawy. Mieszkaja w Centrum, maja 3 letnia corke Majke, i 7 letniego syna. Opiekowalam sie ich corka przez ostatnie 20 dni. Zwolnili mnie z dnia na dzien stwierdzajac ze "nie spelnilam ich oczekwian a okres probny jest u nich bezplatny"!? Na rozmowie powiedzieli ze owszem mam do konca pazdziernika okres probny ale platny 8zl/h.....


Dlatego własnie bezpieczniej jest korzystać z pośrednictwa agencji w poszukiwaniu pracy - w razie czego jesteśmy "świadkiem" Pani pracy, a nasi klienci zobowiązują się w umowie do regularnego wypłacania niani wynagrodzenia na poziomie nie niższym, niz ustalone z nami przed przyjęciem zlecenia.
pozdrawiamy i trzymamy kciuki
14.11.2008 17:12

Natalia Dryjer
A co to za problem płacić np przez pierwszy tydzień dniówki. Przez następne 3 tygodniówki, a kiedy już mamy zaufanie do rodziców stosować stałą miesięczną pensję. Ja właśnie tak zaproponowałam u mojej nowej rodziny i jesteśmy obie zadowolone. Nikt nie martwi się o swoje pieniądze, a matka ma ten miesiąc na ewentualną rezygnacje w razie wątpliwości.

I tojest to! Ja tak robię! Na początku codziennie ( w okresie próbnym) potem akurat ja co dwa tygodnie a po 3 miesiącach na koniec miesiaca. I nigdy nie spotkałam się z trudnościami ze strony rodziców. Oni też nie od razu mają pełnie zaufania do niani, więc nie powinni oczekiwać naiwności z naszej strony.
21.11.2008 14:01

Aleksandra Widziszewska
Czesc Martyna masz racje Matki z Warszawy sa nieodpowiedzialne ja wlasnie wrocilam z Warszawy bylam dokladnie 1,5dnia ijestem oburzona tym jak mnie potraktowano , gdy powiedzialam ze chce wiecej pieniedzy za 11 godzin pracy poprostu zostalam zwolniona natychmiast.uwazam ze to oburzajace zachowanie .popieram walcz o swoje.


Bardzo przykro czytać takie rzeczy. Myślę że nie wszystkie mamy w Warszawie są nieodpowiedzialne. Smutna historia ale prosze nie oceniać wszystkich warszawskich nian.
Pozdrawiam
Beata
21.11.2008 15:01
Moje kochane! Jeśli chodzi o nasze pobory to dobrą formą są tygodniówki uwierzcie mi.Ja dzieciaczkami opiekuje się od przeszło dwudziestu lat i nigdy nie miałam tego typu problemów!!! Coś mi się zdaje że mam szczęście do cudownych dzieciaczków i super rodziców . WIĘCEJ WYROZUMIAŁOŚĆI I PAMIĘTAJCIE ŻE WSZYSTKO DZIAŁA W OBIE STRONY!!!!!!!!!
21.11.2008 20:13
Opieka nad dzieckiem to WIELKA ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!!!!!!!!
Do tego jeśli dochodzi gotowanie, uprasowanie... 10 zł to jest mało! Bynajmniej z mojej strony, a wiem, że moje możliwości są naprawdę duże, mam też nadzieję i wierzę, że większość tutaj zarejestrowanych Niań zna swoje możliwości i MA JAKIEŚ POJĘCIE NA TEMAT WYCHOWYWANIA, A TAKŻE ZAJMOWANIA SIĘ DZIEĆMI PODCZAS NIEOBECNOŚCI RODZICÓW! jeśli chodzi o zajęcia z dziećmi ( szczególnie tymi już więcej rozumiejącymi )
Dziecko od lat 2 jest naprawdę bardzo ruchliwe i ciekawe świata, a wiąże się z tym OBOWIĄZEK OBSERWOWANIA KAŻDEGO KROKU I RUCHU DZIECKA!
8 zł to jest stawka, że tak nazwę w sam raz dla Emerytki, Rencistki, bądź osoby która ma już jakieś swoje miesięczne dochody. Nie wspomnę o stawce poniżej 8 zł...
Tak więc apeluję do Niań, by wiedziały czego naprawdę chcą, a także do Rodziców maluszków, by potrafili docenić fakt tego, że te właśnie Nianie dołożą wszelkich starań, by dziecko czuło się komfortowo podczas ich nieobecności.
Pozdrawiam wszystkich!
21.11.2008 20:57
« Powrót do listy tematów