Odbieranie z przedszkola-wynagrodzenie.

Forum » Niania a finanse domowe
Witam.
Drogie mamy oraz nianie:-). Dostałam nową propozycje od mamy dziewczynki którą się opiekowałam.Opiekowałam się nią w zeszłe wakacje dostawałam 250zł tygodniowo, zaczęłam opiekować się w te wakacje i dostawałam 1-- bądź 250 zł tyg to zależało od godzin i dni. Teraz jej mama zadzwoniła ponieważ znalazła pracę czy bym odbierała jej córeczkę. Odbiór o 16.00 i siedzieć z nią u siebie do 21.00 to sa dwa dni w tygodniu. Jej mama zaproponowała mi 30 zł dzień,czyli za dwa dni 60zł z sobotą 100zł. Co o tym myślicie? Ja myślę że to jest bardzo mało. Wiem że znamy się rok czasu,mała mnie lubi, mam tylko jeden pokój do dyspozycji,wiem również że jej mama kokosów nie zarabia ale po prostu dla mnie taka kwota jest bardzo mała tym bardziej że to dwa dni w tygodniu. Nie wiem zrezygnować? Bądź zaproponować inna? Jak tak to jaką tak by była rozsądna. Choć przyznam że wątpię że da więcej i pewnie będzie szukać nowej niani:-(.Proszę o radę.Pozdrawiam
01.09.2010 15:38
   Witam pani Beato ja uwazam ze to jest dobra oferta a co do wynagrodzenia to jest odpowiednie ja jak bym mieszkala w tej miejscowosci to bym wziela te prace pozdrawiam Magda
01.09.2010 16:13
Rozsądnie to byłoby 25 zł za godz.
Za 2 dni 60 zł to bardzo mało, zastanów się czy odpowiada Ci taka praca, tak mało płatna.
Pozdrawiam   
01.09.2010 16:14
tez uważam , że to bardzo mała stawka...6 zł, za opiekę dorywczą w Warszawie...
ale...jeśli przedszkole znajduje się blisko Twojego miejsca zamieszkania, na razie nie masz innej pracy, może chciałabyś podjąć się opieki tymczasowej, czyli podejmujesz się opieki na np. miesiąc czasu , a podczas tego okresu ty szukasz innej pracy, a mama dziewczynki -innej opiekunki.
01.09.2010 16:28
Ja mieszkam na Pradze, w wakacje odbierałam małą z Targówka, jeśli jest to samo przedszkole to mam ok 4 przystanki.Hmmm,zastanowię się.
01.09.2010 16:32
50 PLN/dziennie to minimum
01.09.2010 19:08

Beata K.

Super propozycja, bierz nie zastanawiaj się
01.09.2010 19:46
Zrezygnowałam,ponieważ zauważyłam że w zeszłym roku dawała mi 250zł, w tym za odbiór w wakacje 100zł tygodniowo a było od 16.00-18.00 no a teraz zaproponowała 60zł za dwa dni a to jest bardzo mało, i myślę że jakbym się zgodziła to za miesiąc bym siedziała za darmo ;P Mam nadzieje ze znajdę fajnego brzdąca następnego    Myślałam że np za jeden dzień zaproponuje 50zł czyli wychodziło by 5 godzin i 10zł/h, to bym miała 100zł za dwa dni w tedy bym się zgodziła.
02.09.2010 10:55
Ja do staję 1000zł miesięcznie odbieram z przedszkola i opiekuję się dziećmi jeszcze 1h max 2
13.09.2010 10:25
ja trochę z innej beczki
pewna kobieta zaproponowała mi zaprowadzanie swoich synów do szkoły za 5 zł za każde zaprowadzenie
wstawałabym na 6:00 rano, odbierała je z przystanku autobusowego, z którego mama odjeżdża do pracy (10 minut na pieszo ode mnie z domu) i zaprowadzała do szkoły też koło 10 minut drogi
z tym, że pod szkołą bylibyśmy koło 6:15 a świetlicę otwierają o 6:30 - musielibyśmy więc stać i czekać
wychodzi ok. 30 minut 5 zł
czy to dobra stawka?
13.09.2010 12:01
mi się wydaje, że niezła. Wychodzi 10 zł za godzinę. spokojnie mozesz znaleźć dodatkową prace np od 7, jeśli nie przeszkadza ci wczesne wstawanie i masz blisko to czemu nie  
13.09.2010 12:23
Mnie się wydaje,że na Warszawę,to stawka jest za mała.
13.09.2010 13:20
Przepraszam, czy ja dobrze zrozumiałam, że chodzi o 5 zł dziennie (za pół godziny), czyli 25 zł tygodniowo? I codzienne wstawanie 0 6 rano, a nawet wcześniej, bo rozumiem, że o 6 to musisz być na przystanku, żeby odebrać dzieci?
13.09.2010 13:30

Małgorzata R.
Mnie się wydaje,że na Warszawę,to stawka jest za mała.


Zgadzam się z Małgosią. Stawka może i ok ale nie na Wawę. Przy tego typu pracy ja płacę niani 25 PLN/godz.
13.09.2010 13:30
Teraz to "robisz" sobie zart Agato.
13.09.2010 14:46

Kamila C.
Przepraszam, czy ja dobrze zrozumiałam, że chodzi o 5 zł dziennie (za pół godziny), czyli 25 zł tygodniowo? I codzienne wstawanie 0 6 rano, a nawet wcześniej, bo rozumiem, że o 6 to musisz być na przystanku, żeby odebrać dzieci?



tak
tak właśnie ma się to odbywać i za taką stawkę

odmówiłam już, bo nie dam rady
pracuję na nocną zmianę sprzątając jedną z warszawskich uczelni
wracam do domu koło 4ej rano, nie dam rady położyć się na 1,5 h wstać i iść po te dzieciaki
gdyby to było w dzień to co innego - mój syn chodzi do tej samej szkoły i mogłabym jakoś to zgrać (tak na marginesie)

w sumie nie męczące zajęcie iść, przejść się, dotlenić, ale to wstawanie tak wcześnie...
więc odpadło to zajęcie
13.09.2010 14:58

nel nel
Teraz to "robisz" sobie zart Agato.


nie żartuje...
13.09.2010 15:29
Rozumiem Pani decyzję, jak po drodze i przy okazji, to byłaby to stawka nawet ok, jak na dodatkową pracę, nie kolidującą z innymi, zwłaszcza ze tuż obok Pani. Ale również nie wyobrażam sobie żeby wstawać codziennie rano przed 6.00 za ok. 100 zł miesięcznie..
13.09.2010 15:42
« Powrót do listy tematów