Kamila C. Przepraszam, czy ja dobrze zrozumiałam, że chodzi o 5 zł dziennie (za pół godziny), czyli 25 zł tygodniowo? I codzienne wstawanie 0 6 rano, a nawet wcześniej, bo rozumiem, że o 6 to musisz być na przystanku, żeby odebrać dzieci?
tak tak właśnie ma się to odbywać i za taką stawkę
odmówiłam już, bo nie dam rady pracuję na nocną zmianę sprzątając jedną z warszawskich uczelni wracam do domu koło 4ej rano, nie dam rady położyć się na 1,5 h wstać i iść po te dzieciaki gdyby to było w dzień to co innego - mój syn chodzi do tej samej szkoły i mogłabym jakoś to zgrać (tak na marginesie)
w sumie nie męczące zajęcie iść, przejść się, dotlenić, ale to wstawanie tak wcześnie... więc odpadło to zajęcie
|