zarobki, problem z rodzicami, rozterki.

Forum » konflikty miedzy niania a rodzicami

Aleksandra R.

10 zł za jedno i 15 zł za dwójkę .

a dzieci w jakim sa wieku ? pani na cały eteat pracuje ? ja mam dwoje i 12zł/h obojętnie co robię   ale nie na caly etat

13.12.2017 08:13

Dzieci w wieku 3 lata i 5,5 roku . 5 latka chodzi do przedszkola i czasami tylko zostaje jak jest chora . A chłopiec 3 latek chodzi do przedszkola różnie ok 2,3 razy w tygodniu i odbieram go wtedy o 12:30 a w pozostałe dni pracuje od 8 do ok. 15 . Wychodzi troszkę więcej niż pół etatu .

13.12.2017 15:27

Paulina T.

Aleksandra R.

10 zł za jedno i 15 zł za dwójkę .

a dzieci w jakim sa wieku ? pani na cały eteat pracuje ? ja mam dwoje i 12zł/h obojętnie co robię   ale nie na caly etat

A pani ile ok godzin w tygodniu pracuje ?

13.12.2017 15:28

Aleksandra R.

Paulina T.

Aleksandra R.

10 zł za jedno i 15 zł za dwójkę .

a dzieci w jakim sa wieku ? pani na cały eteat pracuje ? ja mam dwoje i 12zł/h obojętnie co robię   ale nie na caly etat

A pani ile ok godzin w tygodniu pracuje ?

ja pracuje bardzo różnie mam ruchome godziny. czasem 3, 4, 5, 6 lub 8 lub mam wolny dzień   
14.12.2017 11:53
Dziewczyny, gdzie wy pracujecie ze macie takie niskie stawki? 8-10zl/h?! Myślałam, ze takie stawki juz przestały istnieć
14.12.2017 17:38

Magdalena K.Dziewczyny, gdzie wy pracujecie ze macie takie niskie stawki? 8-10zl/h?! Myślałam, ze takie stawki juz przestały istnieć

ja mam 12 bez znaczenia co robię.

15.12.2017 09:30

Paulina T.

Pani Beato dziękuję za odpowiedź    Pracuje poraz pierwszy jako niania ok roku, ale ze starszymi dziecmi 5 i 8 lat. Narzekać nie muszę bo wszystko jest ok. Na poczatku ustaliłam z rodzicami co i jak oraz zapropoowaną stawkę 12/h Wydawało mi się to bardzo ok w porównaniu do stawki jaką zarabiałam w innych firmach. Dodakowo padło pytanie czy mogła bym prasowac i czasem coś ugotować. Zgodziłam się bo akurat prasować lubię. Rodzice wielokrotnie powtarzali że im więcej bym robiła tym lepiej. Ale wtedy musiała bym siedzieć codziennie od rana do wieczora i sprzątać itd. a nie po to zdecydowałam się na "pół" etaty żeby siedzieć cały dzień w pracy. Pracuję nie na cały etat. Tzw czasem sie zdarzy że mam wolny dzień, a tak to odbieram dzieci idziemy do domu, lekcie, obiad, zabawa jak starczy czasu i kiedy trzeba na zajęcia dodakowe. Raz też byłam wcześniej z małym u dentysty przed szkołą. Czasem zdaży się że mały choruje wiec siedzę z nim od 7.30 do 18 ale to rzadko. Czasem ide tylko na 2 lub 3 godziny bo któres z rodziców wraca wcześniej lub jak potrzeba zostaje z dziećmi do 22 pilnująć żeby się wykąpały itd. Co do prasowania przyjeżdżam prawie codziennie wcześniej godzinę lub ok 2 aby poprasowac i czasem też rozwieszam pranie. Praca jest od pon do piątku. Zatem moje pytanie jest takie czy powinnam porozmawiać z rodzicami o podwyższeniu stawki chociaż o 2 lub 3 zł ? wszyscy radzą mi abym tak zrobiła i byli zdziwieni że zarabiam tak mało za taką odpowiedzialność. Napiszcie mi też proszę czy powinnam poprosić o większą stawkę jeśli miała bym posiedzieć z dziećmi np w sobotę ? Pozdrawiam   

I będę wdzięczna za poradę Laughing

15.12.2017 09:34

Paulina T.

Paulina T.

Pani Beato dziękuję za odpowiedź    Pracuje poraz pierwszy jako niania ok roku, ale ze starszymi dziecmi 5 i 8 lat. Narzekać nie muszę bo wszystko jest ok. Na poczatku ustaliłam z rodzicami co i jak oraz zapropoowaną stawkę 12/h Wydawało mi się to bardzo ok w porównaniu do stawki jaką zarabiałam w innych firmach. Dodakowo padło pytanie czy mogła bym prasowac i czasem coś ugotować. Zgodziłam się bo akurat prasować lubię. Rodzice wielokrotnie powtarzali że im więcej bym robiła tym lepiej. Ale wtedy musiała bym siedzieć codziennie od rana do wieczora i sprzątać itd. a nie po to zdecydowałam się na "pół" etaty żeby siedzieć cały dzień w pracy. Pracuję nie na cały etat. Tzw czasem sie zdarzy że mam wolny dzień, a tak to odbieram dzieci idziemy do domu, lekcie, obiad, zabawa jak starczy czasu i kiedy trzeba na zajęcia dodakowe. Raz też byłam wcześniej z małym u dentysty przed szkołą. Czasem zdaży się że mały choruje wiec siedzę z nim od 7.30 do 18 ale to rzadko. Czasem ide tylko na 2 lub 3 godziny bo któres z rodziców wraca wcześniej lub jak potrzeba zostaje z dziećmi do 22 pilnująć żeby się wykąpały itd. Co do prasowania przyjeżdżam prawie codziennie wcześniej godzinę lub ok 2 aby poprasowac i czasem też rozwieszam pranie. Praca jest od pon do piątku. Zatem moje pytanie jest takie czy powinnam porozmawiać z rodzicami o podwyższeniu stawki chociaż o 2 lub 3 zł ? wszyscy radzą mi abym tak zrobiła i byli zdziwieni że zarabiam tak mało za taką odpowiedzialność. Napiszcie mi też proszę czy powinnam poprosić o większą stawkę jeśli miała bym posiedzieć z dziećmi np w sobotę ? Pozdrawiam   

I będę wdzięczna za poradę Laughing

Paulina, weź kartkę i poproś o ustalenie z rodzicami jasno twoich obowiązków. Kiedy gotujesz, czyje ubrania prasujesz, i jaja jest stawka za nadgodziny. Ja, za 12zl nie dotknęłaby sie niczego co nie jest „dziecięce”. Rozwieszenie i poprasowanie - ok, ale dziecięcych rzeczy, ugotowanie - ok ale tylko dla dziecka (ugotowanie ziemniaka i kawałka mięsa nie jest aż tak pracochłonne chyba). Jeśli jesteś młoda niania to ta stawka przy tylko pilnowaniu dziecka moim zdaniem nie jest jakas mocno uwłaczająca. Jeśli masz doświadczenie/kursy itp to 15zl to jest minimum. Jeśli chcą z ciebie zrobić sprzątaczkę to ja bym zaproponowała min 17zl/h. Jeśli im sie nie podoba to mozesz zaproponować opiekę za 12 + każda godzina kiedy nie zajmujesz sie dzieckiem a sprzątasz/prasujesz/gotujesz dla wszystkich członków 15-17zł.
15.12.2017 12:39
« Powrót do listy tematów