Jak dopasować pensję niani do jej obowiązków?

Forum » Komentarze do artykułów

Nie wiem gdzie się doczytałam bliżniaków,ale podobna orerta była na Gumtree,a tak to już rekordy hojności.Laughing

05.05.2012 09:06

Jolanta W.

Agnieszko,a ja bym na Twoim miejscu zrobiłabym  tak.Pertraktowała całą rozmowę, tak jakby była cena 16zł
Ustaliła wszystkie szczegóły "żądania "Mamy zaakceptowała ,
no niania CUDO>Mama pieje z zachwytu,a Ty na koniec mówisz czy po okresie próbnym mogłabym się spodziewać małej podwyżki,bo te 1800zł za bliżniaki na pół etetu to troszkę mało.

Masz referencje,wykształcenie,doświadczenie.Zawsze można pokazać Mamie,że jesteśmy fachowcami.
Miałam taki zabawny przypadek i przeprosiła mnie mama ,że chciała zatrudnić jak się ładnie wyraziła "kobiecinę"
W ofercie miała być niania na spacery,a póżniej Mama wymyśliła,że sama pójdzie na spacer ,a przez te 3 godziny "kobicina" wysprząta jej mieszkanie-cha,cha,cha najlepiej za 5zł 
Co Ty na to?? 

Nie wiem gdzie w moim poście wyczytałaś bliźniaki na pół etatu za 1800. Przeczytaj proszę jeszcze raz bo z moich wyliczeń wychodzi 96-120 zł/miesiąc. 

05.05.2012 11:27

Agnieszko, Jolka ci chyba żartobliwie podpowiedziała, jak masz wyprowadzić w pole mamusię. Masz udawać w czasie rozmów, ze to 6 zł odczytałaś jako 16 zł/h. Ja tak jej wypowiedź zrozumiałam. Z bliźniaków Jolka się już usprawiedliwiła   

05.05.2012 11:35

Maryla S.

Agnieszko, Jolka ci chyba żartobliwie podpowiedziała, jak masz wyprowadzić w pole mamusię. Masz udawać w czasie rozmów, ze to 6 zł odczytałaś jako 16 zł/h. Ja tak jej wypowiedź zrozumiałam. Z bliźniaków Jolka się już usprawiedliwiła   

Może i tak   ale ja z takimi nie podejmuję żadnych negocjacji bo to szkoda czasu   a i dojazd do tej mamuśki do bani  

05.05.2012 12:22

Masz rację,że jak dojazd do bani ,to szkoda czasu.
Ja miałam też dla mnie "żartobliwą"sytuację.Na zachętę 20zł
5godziny dziennie po południu.
Na miejscu się okazało,że 6-latkę trzeba odebrać z przedszkola,druga 2latka.Czas opieki od 17-22 drugiej
zakres obowiązków......
17-19 spacer i zabawa z dziewczynkami
19-20 kolacja(przyrządzona ,naleśniczki,racuszki)
20-20.30 kąpiel dziewczynek
położenie spać
sprzątanie  łazienki,
jeżeli zostanie wolny czas prasowanie,(deska w specjalnym
pokoju-prasowalni) Full wypas
Mama niepracująca,ale lubi wieczorami wyskoczyć z mężem
na kolację,do klubu.
Ja też.
Sami rodzice przyznali,że może nie pasuję do tej oferty -nie tylko może,ale na pewno.
Nawet nie wiem czy jakaś inna dziewczyna dostała 20zł,bo często okazuje się,że to nie taka stawka pieniądze. 
Oj,życie,życie.Wink 

05.05.2012 14:15

Grażyno, Twój post należy zaliczyc do klasyki wypowiedzi na (tym) forum:

najpierw Kowalska przedstawia temat (wprowadzenie; niestety - b. często Kowalska na podstawie swojego światopoglądu robi założenie [oczywiście jest to kardynalny błąd!], jak i co inni uczestnicy myślą na dany temat, co powinni odpowiedzieć, jak mogą się ustosunkować do jej odpowiedzi w danej kwestii itd; wszelkie odmienne, już nie mówię o sprzecznych, wizje sprawy Kowalska traktuje jako policzek wymierzony jej przez obcych, nic nie znaczących krytyków, choć jeszcze 5 min. wcześniej widziała w nich na tyle ważne audytorium, by chcieć sie podzielić z nimi swoimi myślami; dla takiej Kowalskiej tak naprawdę nie liczy się konfrontacja własnego spojrzenia na świat z obrazem widzianym przez innych; i w ten oto sposób Kowalska "zamykając usta" innym, ogranicza swoje pole widzenia; ba, jest rozżalona, że tak została brutalnie potraktowana, sądzi, że przeinaczono jej wypowiedź, intencje, przemyślenia itp. ; a czując się zaatakowaną sama zaczyna atakować, czym automatycznie doprowadza do eskalacji ).

Grażyno, słowo dyskusja z łacińskiego oznacza roztrząsanie (łac.discussio), więc decydując się na pokazanie w przestrzeni publicznej swojego poglądu, zaprosiłaś publiczność do takiego właśnie roztrząsania i podzielenia się własnym. Miałaś odwagę ujawnić swoje stanowisko, miej też siłę przyjąć komentarz do niego, licząc się z tym, że może zupełnie różnić się od Twojego sposobu pojmowania świata, a nawet stać w ostrej opozycji do niego.
Przekonanie o słuszności własnego poglądu, nie daje jeszcze podstawy do dyskredytacji partnera dyskusji - przemyśl sprawę, powiedz, że się nie zgadzasz, przedstaw argumenty, obroń się merytorycznie, a nie wycofuj się plując do okoła - bo to niczego nie wyjaśnia. 

Forum (gdzie z założenia "wirtualne" towarzystwo dyskusyjne wymienia między sobą poglądy, wiadomości, komentarze, etc.) jest "miejscem" dyskusji, Grażyno.

06.05.2012 08:17

 
Witam wszystkie nianie   
Takie znalazłam ogłoszenie:

"Od 1 czerwca szukam niani na pół etatu, od sierpnia na cały etat. Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim, od czerwca chciałabym przyzwyczajać dziecko do nowej osoby. Szukam niani szanującej małego człowieka, cierpliwej i ceniącej spokój. Moja córeczka skończyła 9 miesięcy, jest wyjątkowo spokojna i niewymagająca, ale mimo wszystko potrzebuje zainteresowania swojá osobą. Od godziny 7 do 16 spi 2-3 razy więc ninia ma duż czasu dla siebie. Stawka to 1200 zł za cały etat. Nie wiem dlaczego stawki w Warszawie za opiekę nad dzieckiem są zdecywdowanie wyższe, przecież to nielogiczne i nieadekwatne do zarobków. Jeśli chcesz zarabiać wiecej to proszę o referencję, minimun 3 letnie doświadczenie w opiece nad dziecmi (udokumentowane), wyższe wykształcenie pedagogiczne i comiesięczny rachunek za wykonana pracę. Jeśli osoba będzię wyjątkowa dla mojej uroczej córeczki na pewno będzie dodatkowo wynagradzana i doceniana. Proszę o kontakt mejlowy tylko osoby spełniające najpierw warunki z ogłoszenia. Bez nałogów i kulturalne."


 Fajne? ........     

28.05.2014 20:32

Katarzyna Radźko

 
Witam wszystkie nianie   
Takie znalazłam ogłoszenie:

"Od 1 czerwca szukam niani na pół etatu, od sierpnia na cały etat. Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim, od czerwca chciałabym przyzwyczajać dziecko do nowej osoby. Szukam niani szanującej małego człowieka, cierpliwej i ceniącej spokój. Moja córeczka skończyła 9 miesięcy, jest wyjątkowo spokojna i niewymagająca, ale mimo wszystko potrzebuje zainteresowania swojá osobą. Od godziny 7 do 16 spi 2-3 razy więc ninia ma duż czasu dla siebie. Stawka to 1200 zł za cały etat. Nie wiem dlaczego stawki w Warszawie za opiekę nad dzieckiem są zdecywdowanie wyższe, przecież to nielogiczne i nieadekwatne do zarobków. Jeśli chcesz zarabiać wiecej to proszę o referencję, minimun 3 letnie doświadczenie w opiece nad dziecmi (udokumentowane), wyższe wykształcenie pedagogiczne i comiesięczny rachunek za wykonana pracę. Jeśli osoba będzię wyjątkowa dla mojej uroczej córeczki na pewno będzie dodatkowo wynagradzana i doceniana. Proszę o kontakt mejlowy tylko osoby spełniające najpierw warunki z ogłoszenia. Bez nałogów i kulturalne."


 Fajne? ........     

Dziwna mamusia. Ciekawe jakie ona ma doświadczenie i wykształcenie, że jest matką swojego dziecka, czy aby na pewno spełnia wszystkie warunki, jakie powinna mieć matka?   

28.05.2014 22:54

No tak ,rozumiem że skoro "niania ma czas dla siebie "to :zakupy,,fryzjer,kosmetyczka a gdy wróci a dziecię jeszcze śpi to może Winkznowu wyjść i ...

28.05.2014 22:55

Łucja N.

No tak ,rozumiem że skoro "niania ma czas dla siebie "to :zakupy,,fryzjer,kosmetyczka a gdy wróci a dziecię jeszcze śpi to może Winkznowu wyjść i ...

 

....albo kawkę wypić i odsapnąć po tym fryzjerze i kosmetyczce.   

 

Tak sobie myślę, że rodzice, którzy nie chcą płacić za czas drzemki dziecka, albo uważają, że niania ma 'tyle czasu dla siebie', gdy dziecko śpi, to najwyraźniej zazdroszczą takiej niani, która może sobie w czasie drzemki posiedzieć i 'popachnieć' przez godzinę czy nawet 3, a oni sami w pracy mają maksymalnie 30 minut przerwy (albo 15, już nie pamiętam, dawno nie wykonywałam innej pracy). Niektórzy chcą gonić nianię do dodatkowej roboty w tym czasie.

Anna S. edytowała ten post 28.05.2014 23:00
28.05.2014 22:57

A ja myślę, że ta Mama podzieliła społeczeństwo na system kastowy ( jak w Indiach ) i dziwnym trafem uznała, że nianie to jedna z najniższych kast.
Da 1200pln, z tego niania na bilet miesięczny wyda 100pln, na telefon ( żeby być w stałym kontakcie z mamą) przynajmniej 50pln. Zostanie jej więc 1050pln za pełen etat     9h-na dzień, Zarobi jakieś 45zł. za dzień. Super!!! Bo kupi sobie sama coś na śniadanie i coś na obiad ( rodziny nie będzie okradać z zawartości ich lodówki) i jeszcze jej coś zostanie. 10-20pln, a potm będzie mogła w doświadczeniu zawodowym, zgodnie z prawdą napisać, że była WOLONTARIUSZKĄ!!!
 Przecież, tak to teraz wszyscy następni pracodawcy uwielbiaja z CV. 

30.05.2014 00:58

Albo coś takiego, pewnie widziałyście   

"Dzien dobry. Poszukuje opiekunki w wieku od 22-50 lat dla swojego 2-letniego synka. Praca od poniedzialku do soboty w godzinach od  21:00 do 11:00. Stawka 90zł. Interesuje mnie osoba ktora ma dobry kontakt z dzieckiem, umie się nim zająć oraz przygotować posiłek, jest odpowiedzialna i punktualna. Mile widziane doswiadczenie w tej pracy. Jestem zainteresowana dłuższą współpracą. Praca od 6 czerwca (piątek). "

 

Katarzyna Wiśniewska

 

Dzieci

  • Chłopiec, Dziecko 1 - 3 lat

Obowiązki

  • Niania
  • Opieka nad starszymi

Dodatkowo z podopiecznym:

  • Wyjścia do miasta
  • Pływanie na basenie

Inne:

  • Porządki
  • Zakupy
  • Pranie
  • Gotowanie

Dni i godziny pracy / wymiar czasowy:

Pół etatu, Początek: 6 czerwiecNa czas nieokreślony

Dni i godziny pracy / wymiar czasowy:

 

 PONWTŚRCZWPTSOND
godz. 06 - 09   Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne
09 - 12   Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne
12 - 15              
15 - 18              
18 - 21              
21 - 24 Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne  
przez noc Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne

Post został edytowany przez Administratora - usunięto dane kontaktowe.

30.05.2014 01:10

Anna L.

Łucja N.

No tak ,rozumiem że skoro "niania ma czas dla siebie "to :zakupy,,fryzjer,kosmetyczka a gdy wróci a dziecię jeszcze śpi to może Winkznowu wyjść i ...

 

....albo kawkę wypić i odsapnąć po tym fryzjerze i kosmetyczce.   

 

Tak sobie myślę, że rodzice, którzy nie chcą płacić za czas drzemki dziecka, albo uważają, że niania ma 'tyle czasu dla siebie', gdy dziecko śpi, to najwyraźniej zazdroszczą takiej niani, która może sobie w czasie drzemki posiedzieć i 'popachnieć' przez godzinę czy nawet 3, a oni sami w pracy mają maksymalnie 30 minut przerwy (albo 15, już nie pamiętam, dawno nie wykonywałam innej pracy). Niektórzy chcą gonić nianię do dodatkowej roboty w tym czasie.

Ja też to odbieram jako zazdrość. W pracy bywa różnie, bywają jeszcze zajęcia bardziej na luzie, gdzie można spokojnie po bułeczki z pracy wyskoczyć i  na papieroska. A znam też takie miejsce pracy, gdzie w środku dnia jest przerwa i panie się relaskują na fittness, prowadzonym przez koleżankę    )
Za to te same panie, często pracują w soboty i niedziele oraz zostają po godzinach. Gdybym była szefem to zależałoby mi na jak najmniej sfrustrowanym pracowniku, jeśli robota jest zrobiona, to "kawkowanie" by mnie nie irytowało.
Ja tam nikomu nie zazdroszczę, ani samochodów służbowych, ani innych dóbr oraz możliwości dłuższej przerwy niż regulaminowa, czy możliwości  załatwiania swoich spraw w pracy. Mogę też aktywnie stać nad łóżeczkiem dziecka, w czasie jego snu, pytanie tylko po co...?

15.06.2014 15:05

Mogę też aktywnie stać nad łóżeczkiem dziecka, w czasie jego snu, pytanie tylko po co...?

No jak to po co Gabrysiu? Co by sobie jogę potrenować, względnie zajoba, bo jeśli rodzice tego by oczekiwali to zajob murowany ; )

 

15.06.2014 21:39

nie wiem jaką stawkę podać rodzicom za 10 godzin mojej pracy z roczną dziewczynką.bez weekendów?

23.07.2014 17:49

Tu nie szukaj stawki, sprawdz jakie sa stawki w twojej okolicy za pelny etat. Za 10 godz to tyle co stawka godzinowa za np 8 pomnozona przez 10 bo tylko za malutka ilosc godzi bierze sie wiecej zeby wogole oplacalo sie jechac a nie zarobic na bilet dojazdu. W Krakowie to powinna byc godzinowa stawka ok 10zl za godzine ale w twojej miejscowosci nie mam pojecia.

24.07.2014 13:28
« Powrót do listy tematów