Sposoby na małą gadułę

Oceń artykuł: +-
Drukuj
Sposoby na małą gadułę

 

Moja mama twierdzi, że mówię od urodzenia, babcia opowiada wszystkim, że ze mnie to druga Hanka Bielicka, znajomi śmieją się „ojej, ile ona gada". Mają rację, bo mówienie od zawsze sprawiało i sprawia mi wiele przyjemności. Stało się również głównym, bardzo ważnym narzędziem w mojej pracy zawodowej.

Dlatego też drodzy Opiekunowie, aby i w Waszym domu rozwijała się poprawnie i wyraźnie mówiąca gaduła, ba, żeby w ogóle Wasz maluch zaczął mówić, potrzebna jest Wasza pomoc, bo jak mówi profesor Rocławski "w dzieciństwie niewiele zależy od nas, wiele zaś od tych, którzy są z nami", dlatego też w imieniu Waszych dzieci apeluję do Was, bo to od Was bardzo wiele zależy.

 

 

  • Pierwszym ważnym ćwiczeniem, które w naturalny sposób usprawnia język, wargi, podniebienie i żuchwę jest karmienie piersią - i w tym miejscu apel szczególnie do Mam - jeżeli macie możliwość wyboru między karmieniem naturalnym a sztucznym, wybierzcie to pierwsze.
  • Nie zatykajcie dzieciom buzi smoczkiem - jako logopeda bardzo ich nie lubię i nie mogę zrozumieć rodziców, którzy wkładają je nawet do takich najmniejszych buziek - smoczkom mówię zdecydowanie i stanowczo NIE!
  • Rozmawiajcie, opowiadajcie, mówcie, mówcie i jeszcze raz mówcie do Waszych szkrabów - polecam gorąco metodę, którą sama stosuję - zalewania dzieci mową bądź inaczej kąpiel słowna; oczarowujcie, obdarowujcie Wasze dzieci słowem na każdym kroku, w każdej chwili, wtedy, kiedy dziecko bawi się na podłodze klockami, kiedy zabieracie się do wielkiej sterty prasowania, kiedy jedziecie autobusem, czy kiedy tata zabiera się do wiercenia dziury na ścianie, żeby powiesić Wasze zdjęcie z wakacji - omawiajcie, komentujcie sytuacje, w których się znajdujecie.
  • To Wy jesteście wzorem godnym naśladowania przez Wasze maluchy i to Was dzieci naśladują, dlatego mówcie do nich GŁOŚNO, WYRAŹNIE, POPRAWNIE - żadnego spieszczania, żadnego mówienia, marudzenia pod nosem albo do pleców dziecka; mówcie do dzieci, łapiąc z nimi kontakt wzrokowy, wtedy, kiedy Wasze oczy są na tej samej wysokości;
  • Nie popisujcie się przed maluchami trudnym, niejasnym dla niego słownictwem - to jeszcze nie ten etap; używajcie krótkich, prostych, łatwych słów, zdań;
  • Niech w Waszym domu znajdzie się miejsce na książki. Czytajcie bajeczki, oglądajcie i omawiajcie obrazki, wymyślajcie i opowiadajcie przeróżne wesołe historyjki, włączajcie słuchowiska dla dzieci, śpiewajcie piosenki; dla malucha naprawdę nie ma znaczenia to, że Wam „słoń nadepnął na ucho". Mówcie wierszyki, zmieniając często ton głosu, bawcie się w aktorów;
  • Róbcie całą rodziną miny przed lustrem, zorganizujcie również domowy konkurs na tą najzabawniejszą - wystawiajcie język, próbujcie dotknąć nim nosa, smarujcie wargi czekoladą, miodem, tym, co lubicie a potem zlizujcie smakołyki, wypychajcie językiem policzki i śmiejcie się przy tym dużo;
  • Puszczajcie bańki mydlane, dmuchajcie na kolorowe wiatraczki (można je również zrobić samodzielnie). To świetna zabawa, ale i ważne ćwiczenie oddychania - bawcie się i ćwiczcie!
  • Zaprzyjaźnijcie dziecko z marchewką i jabłuszkiem - bardzo dobra i pyszna lekcja gryzienia;
  • Zwracajcie uwagę na to, jak oddycha maluch. Ważne, by dziecko oddychało przez nos, nie przez usta;
  • Dbajcie również o oczyszczanie noska dziecka - niedrożny nos, to zdecydowanie trudniejsze mówienie i oddychanie;
  • Interweniujcie natychmiast, jeśli podejrzewacie, że Wasze dziecko nie słyszy, ma problemy z gardłem czy powiększony trzeci migdałek;
  • Chwalcie, nagradzajcie swoje maluchy, choćby za najmniejszy ich językowy sukces, cieszcie się niesamowicie razem z nimi;
  • Zapewnijcie maluszkowi odpowiednią ilość snu i wypoczynku oraz prawidłową dietę;
  • Wietrzcie pomieszczenia (uwaga na przeciągi!), w których przebywa brzdąc - w mieszkaniu nie może być za ciepło, za sucho;
  • Spędzajcie z dzieckiem tak dużo czasu, jak to tylko jest możliwe;
  • Akceptujcie malucha takim, jakim jest - dawajcie mu często do zrozumienia, że jest ważny i kochany;
  • Jeśli macie jakieś obawy bądź wątpliwości, skontaktujcie się z pediatrą lub logopedą.




Opracowała:

Mgr Dagmara Kalczyńska

 

Oceń artykuł: +-
Drukuj