Pierwsze dni w przedszkolu

Oceń artykuł: +-
Drukuj
 Pierwsze dni w przedszkolu

Wejście w nowe otoczenie jest wielkim przeżyciem dla każdego z nas. O ile dorośli potrafią się do niego samodzielnie przygotować, dzieci potrzebują naszej pomocy. Przedszkole czy klub malucha to miejsce, w którym nasze dziecko będzie w najbliższym czasie spędzało większość dnia, warto więc zawczasu zadbać o to, by jak najlepiej zaaklimatyzowało się w nowym środowisku i znalazło nowych przyjaciół. Podpowiadamy, jak sprawić, by wizyty w przedszkolu stały się nie przykrym obowiązkiem, a wspaniałym wydarzeniem, również o charakterze społecznym.

Warto zacząć już na samym początku, ostrożnie i z rozwagą wybierając przedszkole dla naszego dziecka. Przeżycia związane z pierwszymi dniami w nowym miejscu nie pozostają bez śladu na poczuciu bezpieczeństwa malucha, dlatego szczególnie ważna jest nasza troska i wsparcie, które dziecko powinno odczuwać. Zapewnijmy naszą pociechę, że do przedszkola pójdziemy razem, a na miejscu czekają na nią nowi wspaniali koledzy i miłe panie. Dzięki temu maluch będzie miał poczucie, że nie jest samotny w nowej sytuacji i może liczyć na naszą pomoc.

O ile mamy taką możliwość, profil przedszkola powinniśmy dobrać do charakteru i zainteresowań naszego dziecka. Być może dodatkowy argument, jakim są ciekawe zajęcia z rysowania, czy obecność dzieci, które przyjechały z daleka, zadziała na plus dla nowego przedszkola. Warto poszukać takiego przedszkola lub klubu, który oferuje program odpowiadający zarówno nam, jak i naszemu maluchowi. Jeśli jednak jest to niemożliwe, umówmy się z dzieckiem, że po zajęciach w przedszkolu wspólnie zajmiemy się jego ukochanym malowaniem, czy ulubioną grą. W ten sposób wzmocnimy jego pewność siebie, a malec zobaczy, że rozwijanie zainteresowań nie ogranicza się tylko do zajęć w przedszkolu. Podkreślajmy jednocześnie, że w nowym miejscu będzie miał okazję pobawić się w coś, czego dotąd nie znał, a co być może zainteresuje go jeszcze bardziej.

Po pierwszych dwóch-trzech miesiącach w przedszkolu pewnie poznamy już kilku rodziców nowych przyjaciół naszego szkraba. Warto wspólnie zastanowić się nad zorganizowaniem dla dzieci dodatkowego spotkania „po godzinach". Ustalmy pasujący nam termin, miejsce przyjęcia i osoby odpowiedzialne za opiekę nad dziećmi podczas zabawy. Spotkania poza murami przedszkola pomogą naszemu maluchowi zrozumieć, że inne dzieci są w podobnej sytuacji do niego - też spędzają część dnia w przedszkolu, a później wracają do domu, gdzie mieszkają ze swoimi rodzicami czy opiekunami. Bardziej zagubionym i nieśmiałym malcom doda to nieco otuchy i może przyczynić się do nawiązania bliższych relacji z rówieśnikami. Uzupełnienie znajomości z przedszkola o spotkania domowe ogromnie wzbogaca wiedzę dzieci o własnych przyjaźniach i regułach życia społecznego. Przekazuje także ważną informację: przyjaźń z rówieśnikami z przedszkola to nie tylko zabawy pod okiem pani, ale też moja własna relacja, którą sam mogę rozwijać, i za którą jestem odpowiedzialny.

Gdy nasze dziecko wdrożyło się już w rytm przedszkola, poznało kilkoro dzieci i nawiązało bliższe znajomości (o czym z pewnością poinformują nas panie przedszkolanki i co sami zobaczymy, odbierając malucha po południu), starajmy się nie poprzestawać na jednym domowym spotkaniu z rówieśnikami. Zaproponujmy innym rodzicom dodatkowe formy aktywności dla naszych maluchów, np. wspólne wyjście do kina na wymarzony film, wyprawa do ZOO czy wizyta w wesołym miasteczku. Pamiętajmy, że każda z tych możliwości wymaga odpowiedniej organizacji ze strony nas, dorosłych - podczas pobytu poza domem nasze dzieci wymagają odpowiedniego nadzoru, dlatego jeśli nie wszyscy rodzice mogą jednocześnie uczestniczyć w spotkaniu, lepiej ustalić, ilu opiekunów wybierze się z dziećmi na najbliższą wycieczkę.

Wspieranie relacji naszych dzieci da maluchom poczucie, że mogą nam zaufać i bez obaw przedstawiać swoich znajomych. Możemy też dziecku zaproponować, że weekendowe spotkanie z innymi będzie nagrodą za dobre sprawowanie przez cały tydzień (najlepiej wybierzmy jeden klarowny wyznacznik dobrego zachowania, np. codzienne zjadanie przygotowanego przez nas śniadania lub uporządkowanie półki z zabawkami). Może się wtedy okazać, że „ciężko wypracowane" spotkanie z rówieśnikami będzie nabierało dla naszego dziecka coraz większego znaczenia, a maluch poczuje, że relacje z innymi są ważną częścią jego życia, która wymaga odpowiedniego zaangażowania i nierzadko też poświęceń.

Pomagając naszemu dziecku odnaleźć się w nowym otoczeniu, przede wszystkim budujemy poczucie rodzinnej wspólnoty i bliskości. Nie zapominajmy o codziennej rozmowie o tym, co ciekawego wydarzyło się w przedszkolu i co nowego nasz szkrab dzisiaj poznał. Zachęcajmy dziecko, by mówiło nie tylko o udanych zabawach i dobrych kolegach, ale też o przykrych i trudnych dla niego przeżyciach. Atmosfera zaufania może przynieść nam podwójną korzyść - nie tylko pogłębiły relację dziecko-rodzic, ale też poznamy preferencje naszego malucha, dowiemy się więcej o jego potrzebach, chęciach, lękach i obawach. Stąd już tylko krok do zdrowego wzrastania naszego dziecka w rodzinie i budowania z nim przyjaźni, która już niebawem zaprocentuje.


Anna Bakota

Oceń artykuł: +-
Drukuj