Przedszkole. Za i przeciw

Oceń artykuł: +-
Ocena: Słabe (3 głosy)
Drukuj
Przedszkole. Za i przeciw

Rozważając, czy posłać dziecko do przedszkola zestawiamy plusy i minusy takiego posunięcia. Z jednej strony są te przykre aspekty, takie jak tęsknota, zarówno opiekunów jak i dziecka, lęk przed zostawieniem dziecka w obcym miejscu, obawa, czy da sobie radę, przekonanie, że jest za małe. Spodziewamy się też tego, że i dla pociechy będzie to trudny krok - pierwszy raz ma zostać oddzielone od rodziców na dłuższy czas. Jednak nie można zapomnieć o ważnych pozytywnych aspektach przedszkola.

Przede wszystkim dziecko w przedszkolu uczestniczy w zajęciach, które wspomagają rozwój myślenia, spostrzegania, uwagi. Aktywności te prowadzone są przez osoby, które były kształcone właśnie po to, by zapewnić dziecku nie tylko opiekę, ale również jak najlepsze warunki rozwoju. Jest to tym ważniejsze, że w tym okresie rozwój dziecka przebiega bardzo intensywnie i maluch bardzo wiele jest w stanie przyswoić. A nawet najbardziej kochający rodzice nie są przygotowani do tego, by zapewniać dzieciom rozwijającą (i uczącą pewnej dyscypliny) rozrywkę.

Bardzo ważną umiejętnością, którą maluch zaczyna nabywać w przedszkolu, jest umiejętność współpracy z innymi. Dzieci powoli przestają bawić się same, a zaczynają w grupkach. W grupkach spotykają się z pomysłami innych dzieci, innym sposobem myślenia, reagowania. Aby zabawa wyszła i dała radość, pociechy muszą zacząć współpracować, ponieważ na rówieśnika tupnięcie nogą i płakanie nie zadziała tak, jak na rodziców. Poza tym dzieci odkrywają również, że współdziałając z innymi można zrobić coś większego (np. większy zamek z klocków), niż samemu.

Ale w grupie nie obejdzie się bez konfliktów, różnic zdań i innych pomysłów dzieci na zabawę. Dzięki temu dziecko uczy się samemu rozwiązywać problemy, dostrzega to, że nie jest już najważniejsze i zaczyna rozumieć, że trzeba przestrzegać reguł stawianych przez inne osoby, nie tylko przez rodziców. Poza współpracą dziecko uczy się również samodzielności. Oprócz rozwiązywania problemów, musi samo poradzić sobie z nudą (co może pobudzać kreatywność dziecka) i ze stresem, wywoływanym np. rozstaniem z rodzicami, kłótnią z kolegami czy zwróceniem uwagi przez opiekunkę.

Mimo, że na początku całodzienne rozstanie i zostawienie ukochanego dziecka w przedszkolu może być trudne, jednak naprawdę ciężko jest przecenić korzyści, jakie z tego płyną. 

 

Marta Piotrowska

Oceń artykuł: +-
Ocena: Słabe (3 głosy)
Drukuj

Najnowsze komentarze

Podyskutuj na forum »

Beata K.
18.08.2011 13:18
Nie wszystkie przedszkola są złe, zdarzają się przedszkola które nie mają dobrej opinii,ale to samo jest jak i rodzic decyduje się na opiekunkę,też nie wie na kogo trafi. Jestem za przedszkolem jak pisałam już wcześniej, a komentarze,że przedszkola są złe bo pracowałam w przedszkolu nic nie znaczą, a nie znaczą dlatego,że nie można wszystkie przedszkola oceniać jednakowo, bo na prawdę są też dobre przedszkola.

Beata P.
18.08.2011 07:35
Nawiązując do przynoszenia przez dziecko tzw. nawyków ... Mój synek złych nawyków z przedszkola nie przynosił, ale za to co zaczęło sie w szkole !!! Szkoda słów. Moj syn poszedł do przedszkola mając niespełna 3 lata i bardzo przeżywał rozstania z nami. Ale trudny okres ( trwający kilka miesięcy ! ) przetrwalismy. Znaleźliśmy wraz z nauczycielka sposób na moje dziecko    szkoda ze tak późno ... Mogłoby się wydawać ze nie sprosta nowym wyzwaniom ale sie udało. Ale przyznam dzieci są różne i zawsze trzeba spojrzeć na nie indywidualnie .

Maryla S.
17.08.2011 22:16

To sie cieszę, bo ja też jestem za, i to bardzo


Grażka K.
17.08.2011 22:14

Być może jest ich garstka,ale jednak się zdarzają.A jesli już dziecko trafi na taką ''panią''to żal.pl

Ogólnie jestem bardzo pozytywnie nastawiona do przedszkola,jak pisałam wcześniejLaughing


Maryla S.
17.08.2011 21:33

Agnieszko i Grażko, co wyście sie tak uparły na te "przedszkolanki" tych "nieodpowiednich", jeżeli już są to jest ich garstka, chyba nawet mniej niż w innych zawodach, a przynajmniej tyle, że nie warto o nich wspominać.