BRAK ODPOWIEDZI NA OFERTY

Forum » BRAK ODPOWIEDZI NA OFERTY

DROGIE MAMY NARZEKACIE IŻ NIANIE WAM NIE ODPISUJĄ ALE WY TAKŻE NIE ODPISUJECIE.CZY TAK CIĘŻKO NAPISAĆ NIE JESTEM ZAINTERESOWANA, TO NIC NIE KOSZTUJE.

 

POZDRAWIAM.

14.05.2011 12:14

Nie wiem czy konieczne było zakładanie niemalże identycznego wątku, jaki pojawił się całkiem niedawno, co nie zmienia faktu, że trudno się z Pani postem nie zgodzić. Uważam, że zachowanie zarówno niań jak i mam jest po prostu śmieszne. Nie twierdzę, że każda z nas (mam/niań) powinna za każdym razem pisać osobny "referat" wyjaśniający, ale zwykłe: "Nie, dziękuję", "Nie, nie skorzystam", "Nie, nie jestem zainteresowana" (ewentualne podanie powodu) nic nie kosztuje, a świadczy o tym jak traktujemy drugiego człowieka. Poza tym przez takie lekceważenie drugiej osoby często dochodzi do nieporozumień i niepotrzebnych, nieprzyjemnych sytuacji. Panie nie odpisują przez dłuższy czas,NAGLE postanawiają JEDNAK skorzystać i kiedy (w tym wypadku) ja, odpisuję: Droga Pani, znalazłam już pracę, dlatego dziękuję - w odpowiedzi czytam: Czy Pani jest nienormalna?! Najpierw Pani do mnie wypisuje, a teraz mnie Pani odrzuca?! Zupełnie tak jakbym całymi miesiącami miała czekać na zmanierowaną mamusie, która MOŻE zechce się któregoś pięknego dnia za mną skontaktować. Smutne, ale prawdziwe i niestety coraz bardziej "NORMALNE" (w znaczeniu: powszechne).

14.05.2011 12:52

A ja szukam niani już przez tydzień i tak naprawde nie razi mnie to ze ktoś mi nie odpisze (mam przecież informacje ze wiadomość została odczytana i rozumiem ze kogoś moja oferta poprostu nie interesuje). Denerwuje mnie jednak fakt ze nianie są na tyle nieodpowiedialne(choć deklarują zawsze odpowiedzialność jako swoją najważniejszą cechę) ze umawiam się z nimi na spotakanie a one niedość ze nie przychodzą to jeszcze nie umieją mnie o tym poinformować a ja tracę czas czekając i nie umawiając kolejnych osób z którymi mogłaby się spotkać w tym czasie. To jest poprostu irytujące przez cały tydzień miałam umówionych 8 spotkań a przeprowadziłam tylko 3 spotkania   

14.05.2011 13:55

to wybierz z tych trzech niań;-)

14.05.2011 14:48

Małgorzata

A ja szukam niani już przez tydzień i tak naprawde nie razi mnie to ze ktoś mi nie odpisze (mam przecież informacje ze wiadomość została odczytana i rozumiem ze kogoś moja oferta poprostu nie interesuje). Denerwuje mnie jednak fakt ze nianie są na tyle nieodpowiedialne(choć deklarują zawsze odpowiedzialność jako swoją najważniejszą cechę) ze umawiam się z nimi na spotakanie a one niedość ze nie przychodzą to jeszcze nie umieją mnie o tym poinformować a ja tracę czas czekając i nie umawiając kolejnych osób z którymi mogłaby się spotkać w tym czasie. To jest poprostu irytujące przez cały tydzień miałam umówionych 8 spotkań a przeprowadziłam tylko 3 spotkania   

Aż tydzień? He he,a ja szukam pracy od marca. Piszę wiadomości ( tylko na niektóre otrzymuję odpowiedź, reszta chociaż odczytana jest zignorowana), umawiam się na spotkania, chodzę na rozmowy i nic    Czasami dostaję odpowiedź odmowną, a czasem poprostu zapada cisza.

14.05.2011 16:20

Witam   Ja wstawiłam ogłoszenie ,napisałam do kilku mam......CISZA...   Bardzo interesowało mnie ,aby opiekować sie dzieciaczkiem w moim mieszkaniu ( zawsze to lepiej u siebie)Odprzez 20 lat byłam mama zastępczą mam ogromne doswiadczenie ,ale to sie nie liczy ....Liczy sieto ,ze mieszkam w starej dzielnicy ,która kiedys nie słyneła z dobrej strony. Teraz wiekszosc kamienic jest juz prywatna . W żaden sposób nie moge przekonac mam ,ze jest spokojnie ,prywatny ogrod ,plac zabaw i teren ogrodzony. Juz nie wspomne ,ze mieszkania sa w wysokim standardzie ( chociaz z zewnatrz czeka nas jeszcze sporo pracy ) . APELUJE DO MAM Z LUBLINA !!!!!! Na ul. Lubartowskiej tez mieszkają" NORMALNI LUDZIE " Pozdrawiam

15.05.2011 14:52

Sabina G.

Małgorzata

A ja szukam niani już przez tydzień i tak naprawde nie razi mnie to ze ktoś mi nie odpisze (mam przecież informacje ze wiadomość została odczytana i rozumiem ze kogoś moja oferta poprostu nie interesuje). Denerwuje mnie jednak fakt ze nianie są na tyle nieodpowiedialne(choć deklarują zawsze odpowiedzialność jako swoją najważniejszą cechę) ze umawiam się z nimi na spotakanie a one niedość ze nie przychodzą to jeszcze nie umieją mnie o tym poinformować a ja tracę czas czekając i nie umawiając kolejnych osób z którymi mogłaby się spotkać w tym czasie. To jest poprostu irytujące przez cały tydzień miałam umówionych 8 spotkań a przeprowadziłam tylko 3 spotkania   

Aż tydzień? He he,a ja szukam pracy od marca. Piszę wiadomości ( tylko na niektóre otrzymuję odpowiedź, reszta chociaż odczytana jest zignorowana), umawiam się na spotkania, chodzę na rozmowy i nic    Czasami dostaję odpowiedź odmowną, a czasem poprostu zapada cisza.

to zupełnie tak jak ja    

15.05.2011 16:10
Istotne jest również to, że zarówno rodzice jak i opiekunki nie edytują swoich profili. Niania, która już nie poszukuje pracy, a nadal korzysta z portalu, powinna zaznaczyć to w swoim profilu poprzez opcję "nie szukam pracy", a rodzice powinni dać informację, że oferta jest już nieaktualna. To naprawdę wiele ułatwia.
15.05.2011 19:07

Maryla

DROGIE MAMY NARZEKACIE IŻ NIANIE WAM NIE ODPISUJĄ ALE WY TAKŻE NIE ODPISUJECIE.CZY TAK CIĘŻKO NAPISAĆ NIE JESTEM ZAINTERESOWANA, TO NIC NIE KOSZTUJE.

 

POZDRAWIAM.

Znam problem z obu stron, bo na tym forum występuję jako pracobiorca - "pan niania", a na bliźniaczym Pomocedomowe - jako pracodawca (nie w swoim własnym imieniu, dla pewnej bardzo starszej pani). Gdy sam wysyłałem oferty, otrzymywałem odpowiedź na co piątą-siódmą, a teraz poszukując pomocy domowej dostałem chyba ze 20 ofert emailowych, dopóki nie wyłączyłem oferty, plus drugie tyle telefonów, na które obiecywałem odpowiedzieć (potem już od razu mówiłem "nieaktualne"). Nie da się ukryć, że odpowiedzieć na wszystkie emaile i wysłać SMSy zabiera trochę czasu, ale trzeba! Nie bądźmy dzikusami ani kibolami (kibolkami?).

15.05.2011 20:45

Jerzy, ja nie mam na to czasu. Do mnie zadzwonić 80 pań, a wiadomości było ok. 400, samo przejrzenie pobieżnie zajęło mi kilka godzin. A domem też trzeba się zająć, do pracy iść, spędzić czas z dzieckiem.

Dlatego ja zaznaczam, że odpowiem na wybrane oferty.

16.05.2011 09:22

Taki o odzew na ogłoszenie w Warszawie to chyba norma. W mojej miejscowości nie ma aż tylu niań , a i tak rodzice mają "problem" z odpowiedzią na wiadomości. Czasami ktoś odpisze "niestety mamy już wybraną nianię" ale to rzadkość. Jeszcze gorzej jest kiedy rodzice obiecują zadzwonić, żeby umówić się na rozmowę po czym milczą jak zaklęci... a ty sobie czekajSurprised

17.05.2011 11:33

Pani Sabino, otóż to... Zgadzam się. Niestety, ale tak właśnie postępuje większość. Ja nigdy nie OBIECUJĘ, jeżeli istnieją jakiekolwiekwątpliwości czy się z tej mojej obietnicy wywiąże.

17.05.2011 12:06

Brak odpowiedzi na wiadomości od niań/ rodziców świadczy jedynie braku kultury. Kiedy rodzic nie odpiosuje na moją wiadomość, wiem już że nie chętnie by mi się z nim pracowało. Nie jest tak ciężko napisać "nie jestem zainteresowana/nie dziękuję". Oczywiście sprawa ma się inaczej gdy rodzic pisze na profilu "skontaktuję się z wybranymi osobami".

17.05.2011 14:59

Niestety, brak kultury szerzy się po obu stronach "barykady". Ja jako niania, szukająca obecnie pracy, czekam z niecierpliwością na odpowiedź, nawet na: "nie dziękuję, mamy już nianię", bo wtedy wiem, że mam szukać dalej a nie czekać jak głupia na odpowiedź... Ofert w moim rejonie nie ma zbyt wielu, więc tym trudnej znaleźć pracę. Czuję się, jakbym wysyłała wiadomości w próżnię. Kultura osobista i świadomość, że to portal dla ludzi szukających pracy, powinna skłonić pracodwaców do odowiedzi. Powinni też zwracać uwagę na edycję kont, jeśli mają nianię, wystarczy zmiana opcji iż oferta jest nieaktualna... To tak mało, a nam, nianiom szukającym pracy, pomaga...

18.05.2011 09:09

a ja mysle ze troche wyolbrzymiacie problem. napisałyscie wiadomosc, rodzic nie odpisał znaczy nie jest zainteresowany..na co wiec czekac? ja jak wysłyłam jakaś wiadomość, widze ze jest odczytana, a odpowiedzi brak to uznaje, że rodzic nie jest zainteresowany, zapominam i szukam dalej,na nic nie czekam...z drugiej strony jest tez kwestia ofert niezgodnych z porfilem. jezeli miałam napisane ze zaopiekuje sie dzieckiem do lat 2, w godzinach do max 15, za min 8 zł/h a dostaje oferte opieki do 2 dzieci, popołudniami za 6 zł to sorry. ja wprawdzie odpisywałam bo ofert wysłanych do nian jest zazwyczaj niewiele wiec mozna pozwolić sobie na odpowiedz+komentarz. natomiast jak rodzic dostaje 100ofert, z czego pewnie połowa nie spełnia wymagan, to nie ma sie co dziwic ze nie odpisuje i wg mnie wcale nie wynika to z braku kultury. takze dziewczyny wysyłajcie oferty, a ewentualny brak odpowiedzi traktujcie jako decyzje negatywną i tyle...

18.05.2011 10:38

mnie za to denerwuje inna sprawa..jak jestem już umówiona z mamą na konkretny dzień,konkretną godzinę-sprawdzam sobie jak dojechać,rezerwuję czas-a mamusia mi piszę sms-a wieczorem przed planowanym spotkaniem,że sprawa jest niaktualna,bo znalazła już nianię..w międzyczasie...może przesadzam,bo z jednej strony zrozumiałe ,że nie chce marnować mojego i swojego czasu nie potrzebnym spotkaniem skoro znalazła odpowiednią osobę ,ale z drugiej strony trochę mi przykro,że nawet mi szansy nie dała..a przecież się ze mną umawiała konkretnie na rozmowę i wszystko było uzgodnione..nie wiem ,może przesadzam..

18.05.2011 16:36

Marylo.

W Katowicach jedna z mam odpowiadała na każdą ofertę, ale to nie jest najważniejsze. Spotkała się z większością , a reszcie podziękowała na Forum za zaangażowanie. Nie jest to wyjątek.

Może Warszawa jest taka specyficzna, że wiecznie jest coś "nie tak"?

 

18.05.2011 17:04

Alina trochę przesadzasz.

Ja kiedyś poszłam na rozmowę po czym następnego dnia dostałam wiadomość, że oni jednak nie szukają niani bo ich nie stać. Straciłam tylko czas i kasę na dojazd.

Innym razem to ja odwołałam spotkanie. W niedzielę późnym wieczorem dostałam pierwsza prace. Cieszyłam się jak głupia. Miałam umówioną na wtorek późnym popołudniem rozmowę z inną mamą więc od razu w poniedziałek rano (ok. 10) zadzwoniłam i powiedziałam, że nie przyjdę. Owa Pani stwierdziła, że to nie profesjonalne i jeszcze mnie zwyzywała od smarkul.

18.05.2011 18:41

He he, Olu, to jeszcze nic. Ja kiedyś, a pamiętam była to środa,dowiedziałam się, że mam pracę od czwartku Laughing. Rano pobiegłam jak na skrzydłach. Dzieci przywitały mnie pogodnie ( jedno 2 lata, drugie 6 m-cy). Od 7,00 - 17,00 w piątek też. W niedzielę o 20,00 telefon.... "dziękuję pani, ale w poniedziałek przyjeżdża babcia i zgodziła się zająć dziećmi, bo na nianię szkoda pieniążków". Nie myśl, że wspomniałam coś o zapłacie, zaniemówiłam na kilka dni... a potem dałam spokój    Elżbieto, wiem co sobie o mnie pomyślałaś   

18.05.2011 19:04

Ja jak chodziłam na "castingi" zawsze mówiłam na wstępie, że prowadzę rozmowy z innymi rodzicami co było prawdą. Zawsze prosiłam o szybkie odpowiedzi żeby mnie nie wstrzymywali. Natomiast rodzice w ogóle nie wspominali ,że prowadzą rozmowy z innymi kandydatkami. Jedna mama tylko zadzwoniła,że wybrała inną nianię / na wiele spotkań i rozmów/

18.05.2011 19:46

Bożena R.

Ja jak chodziłam na "castingi" zawsze mówiłam na wstępie, że prowadzę rozmowy z innymi rodzicami co było prawdą. Zawsze prosiłam o szybkie odpowiedzi żeby mnie nie wstrzymywali. Natomiast rodzice w ogóle nie wspominali ,że prowadzą rozmowy z innymi kandydatkami. Jedna mama tylko zadzwoniła,że wybrała inną nianię / na wiele spotkań i rozmów/

castingi...LaughingLaughingLaughing

18.05.2011 20:22

Casing albo targ niewolników- jak kto woli, ja do tego podchodzę na luzie, jak odpadam - to zawsze mogę sobie wmówić "żem niepiękna".

19.05.2011 09:39

Dzisiaj z ciekawości przeglądałam gumtree i tam Pani szukała niani "może być bez doświadczenia. Wymagam, żeby była szczupła"   

19.05.2011 11:01

Mnie kiedyś mama malucha zapytała czy śpiewam dziecku. Odpowiedziałam, że wprawdzie nie tak pięknie jak Edyta G - ale śpiewam.Pracy u tej Pani nie dostałam i nie żałuję.

19.05.2011 11:44

Nianie ,ja pracy szukam od 2 miesięcy opieka u mnie były 3 mamy z tatusiami i albo bo piesek bo mam 9 miesięcznego psiaka a teraz tyle psów zagryza dzieci,a to 8 zł za dużo na godzine mogą dać 5 zł i to przy 2 dzieci 2, i 6 miesięcy a to opieka jednak w domu tak jak normalnie ksiądz po kolędzie i do domu a warunki i przedmiotów mam bardzo dobre i dużo a to boją sie chorób bo mam dorosle dzieci swoje ale zawsze ludzie i bakterie ,masakra !Powiem tak idealna dla mam niania według nich to za 5 zł 10 godzin dziennie,możliwe weekendy i godziny nocne a mi kto za przeproszeniem chował dzieci wiem że czasy inne i praca ale na Boga ja też tej pracy poszukuję jak one niań więc jesteśmy jedni od siebie niestety uzależnieni ,jestem TERAPEUTKĄ ZAJECIOWĄ CHCIAŁABYM SIE REALIZOWAĆ I WYKORZYSTAĆ SWJ POTENCJAŁ I NIE MOGĘ !!pozdrawiam -kaniesiaSurprised

AGNIESZKA K. edytowała ten post 19.05.2011 15:07
19.05.2011 15:05
« Powrót do listy tematów