Forum

Nianie na Podkarpaciu

Nianie na Podkarpaciu

Zarobki niań na Podkarpaciu.

Tematów: 1, Wypowiedzi: 5

Niskie zarobki niań na Podkarpaciu ;/
Beata M. 11.04.2014 13:42
Dyspozycyjność Niań ( prywatnie Mam ;) )

Dyspozycyjność Niań ( prywatnie Mam ;) )

Czy niania - prywatnie mama jednego czy dwójki dzieci jest w stanie być w 100% dyspozycyjna zawodowo? Oto pytanie..

Tematów: 1, Wypowiedzi: 23

Dyspozycyjność Niań - prywatnie Mam
Elzbieta Olga P. 29.03.2012 13:14
POLSKA NANNY

POLSKA NANNY

opiekunki, nianie, osoby rozważające wyjazd za granicę.

Tematów: 1, Wypowiedzi: 12

W jakim wieku, pozycji, dlaczego
beata :) M. 17.12.2011 21:26
Dziwne zachowania dzieci

Dziwne zachowania dzieci



Tematów: 1, Wypowiedzi: 8

dziecko się rozbiera
26.04.2012 19:51
Wszystkiego Najlepszego udanego sylewstra i Nowego Roku.

Wszystkiego Najlepszego udanego sylewstra i Nowego Roku.

życzę wam nianie,udanego Sylwestra i Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku,zdrowia i pomyslności,życzy dzisiejsza solenizantka urodzinowa Wam.

Tematów: 1, Wypowiedzi: 3

Wszystkiego Najlepszego
Dana C. 03.01.2013 00:21
Niania z Łódzi i okolic

Niania z Łódzi i okolic

Witam wszystkie Nianie z Łodzi i województwa łódzkiego :)

Tematów: 1, Wypowiedzi: 12

Praca w Łodzi i okolicach
Dana C. 14.06.2012 23:33
Odpowiedzi na anonse!

Odpowiedzi na anonse!

Witam. Ogłaszam się tu na stronie (mam swój profil) i szukam pracy na terenie Krakowa. Jestem tu a właściwie tkwię chyba od pół roku, piszę odpowiedzi na ogłoszenia i mało kto na nie nawet raczy odpowiedzieć nie wspomnę nawet o odczytaniu mojej wiadomości do rodziców! A na drugi dzień widzę, że ta osoba w dalszym ciągu czegoś szuka, ale nawet nie raczyła odczytać mojego zapytania!! To śmieszne i oburzające! Czegoś tu nie rozumiem, o co tu chodzi? A poza tym, nie wiem co jest z moim profilem, ze nikt się nie interesuje moją osobą??? O co tu chodzi?

Tematów: 1, Wypowiedzi: 48

Odpowiedzi na anonse.
Milena Niewęgłowska 09.11.2013 17:52
Podziekowania dla pracodawcow!!!!!!!!

Podziekowania dla pracodawcow!!!!!!!!

.................

Tematów: 1, Wypowiedzi: 52

Podziekowania!!!!!!!!
AGNIESZKA K. 04.10.2011 12:03
Dziwna sprawa .. dziwna mama ?

Dziwna sprawa .. dziwna mama ?

Moja sytuacja jest taka - pracowałam u pewnej rodziny , opiekowałam się półtoraroczną dziewczynką, wszystko było dobrze do czasu , aż umawiane wcześniej godziny nie zmniejszyły się do tego stopnia , że zarabiałam - można powiedzieć - marne grosze. Mama dziecka powiedziała mi , że mają trudną sytuację finansową, pomyślałam - OK jakoś to przetrzymam. Kolejny miesiąc i nic się nie zmieniło i pewnego dnia mama dziecka przyszła do mnie i powiedziała, że mam szukać sobie innej pracy bo nie są wstanie dalej mi płacić za opiekę i że taniej będzie jak dadzą mała do żłobka. Oznajmiła, że to ostatni miesiąc (listopad 2012) mojej pracy, a później nasza współpraca się zakończy. Tylko problem w tym, że w listopadzie byłam "AŻ" 2 razy opiekować się dzieckiem co dało mi zarobić marne grosze ..... Jakoś się pozbierałam po stracie pracy i pełną parą zaczęłam szukać innego malucha, którym mogłabym się opiekować. Byłam na kilku spotkaniach z rodzicami dzieci i jak wiadomo musiałam swoje odczekać na jakąkolwiek odpowiedź. Był chyba początek stycznia br.kiedy otrzymałam wiadomość od byłej pracodawczyni "słuchaj masz pracę ? martwię się o Ciebie" .... pomyślałam wówczas , że coś jest nie tak skoro się odezwała. Zapytała, czy nie chciałabym dalej zajmować się jej córką, ponieważ bardzo choruje od kiedy oddała ją do żłobka, tyle , że na gorszych warunkach finansowych, ale NIBY przy większej ilości godzin…. przy czym robiłam tam dosłownie wszystko – gotowanie, pranie, prasowanie, odkurzanie itd… itd… I od razu postawiłam sprawę jasno – że czekam na odpowiedź od kilku Pań odnośnie opieki nad ich dziećmi – wiedziałam, że gdzie indziej będę miała stabilniejszą pracę i normalne dochody – adekwatne do wykonywanej pracy. Muszę też zaznaczyć , że kontaktowała się wówczas ze mną przez facebooka – do czego nawiąże za chwilę… Powiedziałam , że póki nie mam innego zajęcia mogę zajmować się jej córką , ale dokładną odpowiedź dam jej do końca stycznia. Opiekowałam się kilka dni dziewczynką i otrzymałam odpowiedź od jednej Pani , że wybrali mnie jako opiekunkę dla ich synka – bardzo się ucieszyłam. Mam tam stałe godziny pracy, chłopiec jest bardzo sympatyczny, rodzinka również. Zadzwoniłam od razu do mamy dziewczynki którą się opiekowałam i powiedziałam jaka jest sytuacja, chciałam być szczera , ale nie chciałam być chamska i zostawiać jej z małą na lodzie, ponieważ wiedziałam jaka jest jej sytuacja prywatnie (rozstała się z partnerem, została z dzieckiem sama), zaproponowałam, że w miarę możliwości mogę opiekować się jej córką po pracy – opiece nad chłopcem, ale z jednego końca Wrocławia , gdzie opiekowałam się chłopcem miałabym tylko godzinę na przejazd do dziewczynki, bo taki czas dała mi mama dziecka…. Pomyślałam, że mogę spróbować. Wspomniałam też że mały jest teraz chory na co ona – najlepiej będzie jak przebierzesz się i wykąpiesz się zanim przyjedziesz do córki, aby nie przenosić zarazków –TYLKO KIEDY ?????????Aaaaa i co jeszcze mi się przypomniało- gdy do mnie pisała , że chciałaby mnie znów zatrudnić, oznajmiła, że miała różne kandydatki ale ja jestem zaufana, a jej córka mnie uwielbia. Wczoraj próbowałam się z nią skontaktować i powiedzieć, że po zastanowieniu się nie dam rady dalej opiekować się jej dzieckiem, ponieważ mam także szkołę, a wiem że u niej nie miałabym nawet godziny na naukę…. Próbowałam się do niej dodzwonić i wszystko jej powiedzieć – załatwić to normalnie – ale nie odbierała więc postanowiłam napisać jej sms-a – chciałam żeby jak najszybciej wiedziała jak sprawa stoi. Napisałam jej 2 razy tego samego smsa by mieć pewność , że dostanie wiadomość, napisałam jej też meila – bo niestety nie mam czasu żeby przejechać pół Wrocławia by jej to powiedzieć osobiście mając już pracę. Tego samego dnia zadzwoniła do mnie z pretensjami , że co to jest za wiadomość na mielu …. Że jak ja mogę stawiać ją w takiej sytuacji…. Co ona ma z córką teraz zrobić …. ? Próbowałam się wytłumaczyć, mówiłam , że dzwoniłam i nie odbierała, ona na to że ani smsa nie miała a już tym bardziej informacji na komórce , że dzwoniłam…. Powiedziałam, że to nie jest moja wina, że wiadomości na komórkę jej nie dochodzą i nie wyświetla jej nieodebranych połączeń. I powiedziała mi że takie sprawy załatwia się osobiście – aż rzucało mi się na język , że sama proponowała mi pracę przez facebooka…… ale już szkoda mi było nerwów… Powiedziałam , że może do mnie dzwonić jeżeli nie będzie miała co zrobić z małą – jeżeli będę akurat „wolna” chętnie zaopiekuję się jej córką… na co odpowiedziała tylko dobranoc….. Powiedzcie mi jak mam załagodzić sytuację ??? Przecież nie chciałam źle dla nikogo, powiedziałam, że do końca stycznia mogę zajmować się małą wieczorami…. A sama już nie pamięta jak zostawiła mnie na lodzie …. Co mam zrobić ????? ufffff ale się rozpisałam :P

Tematów: 1, Wypowiedzi: 11

Jak załagodzić sprawę ??
Jola Felicja R. 07.01.2016 14:34
Noc sylwestrowa

Noc sylwestrowa

Witam ! Zastanawiam sie ile powinła wynosić stawka za opieke w noc sylwestrową. Proszę was o pomoc ponieważ w zeszłym roku nie pracowałam jako opiekunka. dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam

Tematów: 1, Wypowiedzi: 22

sylwester
Gabriela W. 20.11.2012 16:56